| |||||||||
Dzięki nowemu bioelektronicznemu podejście do masażu może on stanowić skuteczne wsparcie w skutecznym odchudzaniu oraz pozbyciu się cellulitu i rozstępów (na zdjęciu - efekt antycellulitowy masażu akupresurowo- limfatycznego)
.
czwartek, 27 maja 2010
Witam, Jestem autorem nowej metody masażu akupresurowo-limfatycznego, badanej i doskonalonej przeze mnie od 10 lat Wielu masażystów już pracuje w Polsce ta metodą ( można poszukać w internecie np. http://wss.olsztyn.pl/zasoby/puls/puls27.pdf ) . Metoda jest prosta w nauce i niesłychanie skuteczna. Nauczam jej na dwudniowych kursach weekendowych . Koszt 350 zł.
Czym się ona różni od tradycyjnego drenażu limfatycznego , oraz od masażu klasycznego? Przede wszystkim przyczynowym a nie objawowym podejściem, które uwzględnia teorie bioelektroniki prof Sedlaka którą tłumacze istotę chińskiej akupresury i akupunktury. Wg definicji prof Sedlaka organizm żywy to układ energetyczny złożony z półprzewodników białkowych z powierzchniowym zagęszczeniem elektronów "elektrostazą". Każdy masaż jest więc zawsze oddziaływaniem na "elektrostazę", dlatego zrozumienie jej bioelektronicznego charakteru ma podstawowe znaczenie dla optymalizacji technik masażu Wg mnie przyczyna powstawania obrzęków jest efekt "elektrostatyczny"- nagromadzenie nadmiaru ładunków dodatnich na skórze powodujące gromadzenie się pod powierzchnia skóry ujemnie naładowanych płynów ( cała masa płynów koncentruje się w ujemnie naładowanych resztach kwasowych). Patrząc więc przyczynowo zawsze wykonywany "do węzłów chłonnych" drenaż wg mnie należy najpierw poprzedzić masażem w kierunkach proksymalnych "do palców rak i nóg" który powoduje usuwanie nadmiaru ładunku dodatniego do otoczenia ( "uziemienie"). Wynika to z praw elektrostatyki (prawa Coulomba i Gaussa)ze ładunki dąża do spłynięcia do powierzchni o małych promieniach, czyli anatomicznie właśnie do palców. Taka jest tez wg mnie istota linii akupunkturowych medycyny chińskiej biegnących właśnie od głowy lub tułowia do palców. Takie spojrzenie upraszcza też uczenie się i wykonywanie akupresury gdyż przestaje mieć znaczenie odnajdywanie "punktów bioaktywnych" a liczy się działanie na cała powierzchnie skóry ( podniesienie jej przewodności). Efekt jest mierzalny urządzeniami elektronicznymi ( np www.kolmio.com.pl) a także widoczny gołym okiem( np noga tak masowana i druga noga). Nad moja metoda zacząłem pracować chcąc opracować nowa metodę masażu odchudzającego. Znanym jest bowiem fakt że nadwaga zawsze wiąże się z zatrzymywaniem nadmiaru wody w organizmie (woda przecież wazy dwukrotnie więcej niż tłuszcz) . Z mojego doświadczenia nad opracowywaniem mojej metod wynika ze dzieje się to na poziomie komórkowym (o tym czy komórki gromadzą czy oddają wodę decyduje równowaga jonowa Na+ /K+) nie można więc tego nadmiaru usunąć mechanicznie przez zwykły drenaż limfatyczny, natomiast opracowana przeze mnie metoda powoduje właśnie że zmienia się polaryzacja błon komórkowych i na skutek tego komórki dotąd gromadzące wodę teraz zaczynają ja spektakularnie oddawać
Poniżej publikuję pracę dyplomowa o mojej metodzie napisana na podstawie moich rękopisów pisanej przeze mnie od wiosny 2007 książki o moim masażu. Opublikowanie w pracy dyplomowej obszernych fragmentów napisanych już rozdziałów spowodowało że na 3 lata odłożyłem jej dalsze pisanie. Obecnie gdy ponownie przystępuje do jej pisania nie chce już wracać do tam tych rozodziłów dla tego publikuję poniższa pracę jako usystematyzowanie i uzupełnienie moich rękopisów .
Ale najpierw zapraszam do przeczytania jednego rozdziału z Pracy magistersterskiej obronionej w 2007 w Lublinie na Muzykologii o bioelektronicznym spojrzeniu na terapie dźwiękiem, (której byłem konsultantem)
gdyż wprowadzi on lepiej w istotę nowatorskiego spojrzenia bioelektronicznego na człowieka i różne formy znanych terapii naturalnych
http://jerzyczerny.blogspot.com/2010/05/witam-jestem-autorem-nowej-metody.html
------------------------------------------------------------------------------------------------
PRACA DYPLOMOWA O AUTORSKIEJ METODZIE MASAŻU AKUPRESUROWO- LIMFATYCZNEGO
LUBLIN 2007
„Tyle się o życiu mówi, pisze, głosi, rozpacza, kiedy gaśnie, niepokoi, gdy dolega. Zdaje się, że tak dużo się wie o życiu. Chodzimy w nim, obracamy się, poznajemy świat przez życie, bierzemy udział w życiu. Tak wiele szczegółów doszło do naszej wiadomości. Najważniejsza rzecz - uczestniczymy w życiu do czasu i właściwie tak uczestniczymy jak zegarmistrz, który na podstawie znajomości mechanizmu zegarowego, chciałby zabierać rzeczowy głos na temat natury czasu”
.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
1. POTRZEBA STWORZENIA NOWEJ METODY MASAŻU
Metody terapii naturalnej, w tym techniki masażu, były znane, stosowane i wysoko cenione od tysiącleci na wszystkich szerokościach geograficznych. Obecnie w dobie niebywałego rozwoju technik multimedialnych uzyskaliśmy łatwy dostęp do wiedzy o technikach masażu wywodzących się z różnych kultur i tradycji ( masaże ajurwedyjskie, chińskie - tu i na, an mo; japońskie - shiatsu; polinezyjskie - mauri, lomi lomi, koreański su-dżok, amerykańska receptologia i polarity, różne szkoły europejskiego masażu, syberyjskie szkoły szamanizmu i kręgarstwa itp).
W tej sytuacji powstaje również niezliczona ilość kombinacji zależności i wzajemnych powiązań różnych technik. Z powodu niczym nieograniczonej inwazji informacji, w miarę poznawania kolejnych metod terapii zamiast jasności istoty działania terapeutycznego popadamy w dezorientację. Nie wiemy, którą z dostępnych metod wybrać i skutecznie stosować, tym bardziej, że metody te w niektórych aspektach bardzo się od siebie różnią, a w innych mają ze sobą wiele wspólnego. Masażysta w praktyce sam musi dochodzić do zrozumienia istoty zdrowia i choroby oraz możliwości oddziaływania na organizm za pomocą technik masażu. Rozpatrując np. mistrzowskie metody chińskiej akupunktury czy akupresury, należy stwierdzić, że metody te są trudne do zrozumienia i nauczenia oraz upowszechnienia i przyjęcia przez masażystów i pacjentów żyjących w zupełnie innych warunkach klimatycznych i kulturowych. Pomimo, iż są one niezwykle ciekawe i wartościowe, to okazują się trudne do wykorzystania we współczesnych problemach cywilizacyjno – zdrowotnych Zachodu.
Często też studiowanie różnych metod ogranicza się do poznawania i stosowania samych technik, a to wcale nie musi nas przybliżać do zrozumienia, czym jest z punktu widzenia energetycznego stan funkcjonowania organizmu pacjenta, który określamy jako stan zdrowia lub choroby. Okazuje się bowiem, że bez rozpoznania energetycznej różnicy obu tych stanów, samo stosowanie różnych technik manualnych nie może być wystarczające do osiągania oczekiwanych i zadowalających efektów. W tej sytuacji masażysta, czy terapeuta nie jest w stanie poprzez wykonanie samego zabiegu (czy serii zabiegów) doprowadzić do energetycznej równowagi, tj. do stanu homeostazy. Masaż czy inna terapia bioenergetyczna bez tego najistotniejszego elementu (choć nie tak fizycznie namacalnego jak techniki masażu) będzie więc jedynie wykonywaniem „na pacjencie” pewnych wyuczonych technik manualnych lub bioenergetycznych bez wprowadzania stanu homeostazy energetycznej.
W rezultacie takiej praktyki powszechnie przyjęło się przekonanie, że metody medycyny naturalnej zbyt rzadko są zadowalające. Medycyna akademicka wydaje się skuteczniejsza, gdyż szybko likwiduje objawy, przynosi ulgę, choć często nie wyleczy. Metody naturalne nie koncentrują się na objawach lecz na przyczynach, muszą być stosowane długi czas, ale likwidując przyczynę, likwidują chorobę i dają zdrowie. . Medycyna naturalna jest niestety znacznie rozproszona, nie weryfikowalna, niespójna i pozbawiona racjonalnego naukowego modelu teoretycznego i w związku z tym nie jest w stanie dać zadowalającej i mogącej się łatwo upowszechnić alternatywy dla medycyny farmakologicznej i chirurgii, które obecnie zdominowały medycynę akademicką.
„Tak wartko płynie życie, że doprawdy zapomniano przeanalizować, czym ono jest. Niedorzeczność powstaje stąd, że człowiek podtrzymuje to życie, stara się je zachować, widzi jego narodziny u innych i śmierć życia również u innych - bez możności określenia natury tego zdarzenia.”
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak1
2. GENEZA I ZAŁOŻENIA WYJŚCIOWE
Jerzy Czerny był stażystą we wrocławskim teatrze Jerzego Grotowskiego. Poznał jego metody pracy i niezwykłe rezultaty, jakie można dzięki nim osiągnąć. Ten światowej sławy polski reżyser ogromną uwagę przywiązywał do pracy aktora z ciałem. Uważał, że przed wyjściem na scenę aktor musi być maksymalnie rozluźniony, przy czym nie chodziło mu o pobudzenie i usprawnienie mięśni, ale o uzyskanie swobodnego przepływu energii w organizmie. Uzyskiwał to przede wszystkim poprzez masaż, uelastycznienie stawów oraz likwidację energetycznych blokad i zatorów.
Wiele lat później, widząc konieczność pomocy sobie, własnemu ciału i zdrowiu, początkowo dla własnych potrzeb, opierając się na podstawowych założeniach pracy z ciałem Jerzego Grotowskiego, Jerzy Czerny opracował oryginalną metodę masażu, wzbogaconą znajomością akupresury, shiatzsu i ćwiczeń ruchowych medycyny chińskiej. Pracuje on przede wszystkim na meridianach ale bazuje również na znajomości klasycznego masażu europejskiego oraz czerpie z elementów pracy z ciałem usprawniając stawy, wzmacniając mięśnie, ścięgna, a nawet kości. Tajemnica skuteczności tego masażu zdaniem jego twórcy jest prosta – wystarczy odkryć miejsca zatorów energetycznych i usunąć je, a organizm sam sobie poradzi z dolegliwościami.
Autorska metoda masażu limfatyczno-akupresurowego Jerzego Czernego, który sam nazywa go „terapią między Wschodem, a Zachodem”, została oparta o stworzony na jej potrzeby holistyczny i uniwersalny model teoretyczny wskazujący na energetyczny „warunek konieczny i dostateczny” dokonania takiej energetycznej zmiany po zabiegu lub serii zabiegów u pacjenta aby uzyskany został nie tylko subiektywnie przez niego odczuwalny ale również obiektywnie mierzalny dostępnymi przyrządami elektronicznymi stan homeostazy energetycznej (np. metodą elektroakupunktury Ryodoraku ).
W konstrukcji tego masażu, jego autorowi chodziło o stworzenie metody:
a) opartej na naukowym (bioelektronicznym) modelu teoretycznym, ale uwzględniającej podstawowe zasady terapeutyczne tradycyjnej medycyny chińskiej i dające również ich teoretyczne wyjaśnienie (m.in. zasada, że wszystkie dolegliwości i choroby zaczynają się na poziomie energetycznym jako zastoje energii chi oraz płynów w organizmie),
b) działającej zarówno przyczynowo jak i objawowo poprzez uzyskiwanie efektu homeostazy (mierzalnego urządzeniami elektronicznymi efektu Ryodaraku zrównoważenia wszystkich meridianów) dającej widoczne efekty poprawy już po pierwszym zabiegu i dające poprawę samopoczucia przez następny tydzień,
c) będącej odpowiedzią na współcześnie i powszechnie występujące dolegliwości i choroby cywilizacyjne (z jakimi nie mieli do czynienia dawni chińscy lekarze, bo nie było wówczas takich obciążeń cywilizacyjnych oraz do tak przewlekłych dolegliwości po prostu nie dopuszczali),
d) nie wymagającej specjalistycznej diagnozy (niezbędnej zarówno w medycynie akademickiej jak i medycynie naturalnej), lecz stosowania uniwersalnej zasady, że jeżeli mamy ból i dolegliwości chorobowe, mamy do czynienia z zastojem awitalnej energii, który można usnąć z organizmu, po liniach meridianów, sprowadzając ją w kierunku palców rąk i nóg ,
e) o dużej prostocie i łatwości jej szybkiego opanowania oraz skutecznego i bezpiecznego stosowania zarówno przez profesjonalistów, jak i na użytek rodzinny.
"Dziękuję Ci, żeś mnie rzucił w stronę, gdzie nikt nie chodzi - na podbój życia. To światło. Żywe światło. Żeś to ostawił przy rozpalaniu dnia biosfery. Jakie to jest cudowne... Nie ma okrzyków. Jakie to bajeczne... Życie elektromagnetyczne. To samo, co światło biosfery promieniujące wiecznie. Co najwyżej, ulega przemianie energii. I o to tutaj chodzi, energia nie ginie przecież. Energia wszelka jest wiecznie żywa”.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
3. BIOELEKTRONICZNY MODEL TEORETYCZNY PRZEWODNOŚCI CIAŁA CZŁOWIEKA
Wg teorii elektrostatyki na powierzchni przewodników gromadzą się zwykle ujemne ładunki elektryczne, przy czym rozkładają się one z gęstością odwrotnie proporcjonalną do promienia jego przekroju. Im mniejszy promień, tym wyższa będzie gęstość ładunku – zgodnie ze wzorem równowagi rozkładu ładunku: QR2 = qr2 czyli Q/q=r2/R2. Oznacza to że jeżeli różnica między najmniejszym promieniem przekroju r, a największym R jest znaczna, wówczas następuje samoczynny odpływ ładunków z powierzchni o dużym promieniu na powierzchnie o promieniach najmniejszych. Opisane fizyczne zjawiska zachodzą również na powierzchni naszego ciała. Wg bioelektroniki ciało człowieka pokrywa energetyczna powłoka elektronów - elektrostaza. To ona i następujące w niej zmiany (np. pod wpływem emocji) powodują emanacje aury człowieka widoczne np na fotografiach Kirlianowskich.
Na i przy powierzchni naszej skóry znajdują się linie klasycznych chińskich meridianów akupunktury. Meridianami nazywamy sieć kanałów energetycznych w naszym ciele, w których płynie energia w pewien ściśle uporządkowany sposób. Każdy meridian jest niczym strumień energii, który płynie od pewnego punktu na ciele do jakiegoś innego, dokładnie określonego punktu. Jeśli strumień zostanie zatamowany przez zastój "awitalnej (szarej) chi", to niektóre narządy zostają pozbawione energii, podczas gdy inne otrzymują jej w nadmiarze. Pojawia się nierównowaga energetyczna. Wtedy można już na ciele zauważyć pierwsze objawy. Z początku może to być jakieś drobne zaczerwienienie skóry lub delikatny ból. W ten sposób nasz organizm informuje, nas, że coś nie jest w porządku. Niedobór, nadmiar lub zastój energii trwający przez dłuższy czas może prowadzić do poważnych schorzeń.
Znajdujące się na meridianach punkty bioaktywne charakteryzują się wyraźnie wyższą przewodnością i pojemnością elektryczną. Na naszej skórze w określonych sytuacjach (np. bólu, stanów zapalnych zranień i urazów), zamiast ładunków ujemnych elektrostazy pojawiają się ładunki dodatnie. Z punktu widzenia bioelektronicznego receptory bólowe są właśnie "czujnikami bioelektrycznymi" reagującymi odczuciem bólu na pojawiające się w naszym ciele nagromadzenia ładunków dodatnich. Ponieważ linie meridianów mają wyższą pojemność elektryczną, owe ładunki dodatnie będą spływać na punkty i linie meridianów tworząc tu zastoje energii. Właśnie w tych punktach, w pierwszej kolejności będziemy odczuwać bolesność.
W ciele ludzkim przewodzenie ma bardzo złożony charakter. Jest to przewodnictwo elektronowe, fonowe i fotonowe, jonowe i półprzewodnikowe. Zachodzi ono nie tylko na samej zewnętrznej powierzchni skóry, ale jest również przewodnictwem "podpowierzchniowym". Przewodnościowa struktura naszego ciała i jej warstwowość przypomina wielopoziomowy "torcik" złożony z naprzemiennie naładowanych warstw. Zmiana polaryzacji na jakimś fragmencie powierzchni skóry spowoduje depolaryzację kolejnych warstw sięgającą głęboko, praktycznie "aż do szpiku kości".
Zwróćmy np. uwagę na naczynia tętnicze, żylne i limfatyczne . Płynące przez nie płyny zawierające jony o stężeniu zbliżonym do "fizjologicznego roztworu soli kuchennej" przy normalnej, niczym nie zakłóconej polaryzacji będą pobudzane do tego przepływu. Zmiana polaryzacji w danym miejscu spowoduje natomiast spowolnienie, a nawet zastój w nim limfy lub krwi. Naczynia żylne i limfatyczne posiadają zastawki co powoduje ze przy odpowiedniej prędkości przepływu płynów, turbulencja wywołana ich ruchem nie dopuszcza np. do wytrącania się w naczyniach żylnych blaszek cholesterolu i wapnia. Podobny problem wystąpi przy zastoju limfy. Po pojawieniu się na powierzchni skóry ładunków dodatnich zacznie ona przyciągać do siebie ujemnie naładowane reszty kwasowe (np. kwasów tłuszczowych). W ten sposób dochodzi do powstawania obrzęków i zastojów limfatycznych. Ponieważ tłuszcze mają małe przewodnictwo elektryczne, w tym miejscu następuje spowolnienie przepływu chi oraz pogłębianie się zastoju przez spowolnienie metabolizmu. Zgęstniałe ujemnie naładowane kwasy tłuszczowe będą przyciągać np. dodatnio naładowane cząstki wapnia i tak pod obrzękami zwłaszcza wokół stawów dochodzi do powstawania zwapnień, później zwyrodnień. W ten sposób powstają haluksy - koślawe duże palce stóp, elefantoza - słoniowacizna nóg, czy tzw. „wdowi garb” na karku .
Analizując powyższe, korzystając z zachodniego sposobu myślenia, bazującego na jego dorobku w zakresie nauki i medycyny, nie sposób nie zauważyć, iż znajdują tu potwierdzenie podstawowe twierdzenia medycyny chińskiej:
„wszystkie choroby i dolegliwości powstają na skutek zastojów chi, krwi i płynów w organizmie”,
„aby wyleczyć z choroby, trzeba opanować jej przyczynę”, czyli zlikwidować zastój,
„choroba wychodzi z wewnątrz na zewnątrz” czyli dokładnie odwrotnie niż powstaje z powodu zastoju energii,
„choroba schodzi z góry w dół”…………………..
Pomysł szalony, ale robi wrażenie trafnego uderzenia w sedno sprawy. Mamy spróbować przybliżyć sobie ten niewyobrażalny świat na odległość, która pozwoliłaby jako tako zapoznać się z życiem. Mówiąc prosto - pragniemy poznać kwantowe podstawy stanu ożywienia. Jeśli tutaj się nie przybliżymy do natury życia, to już do niej nie dojdziemy w naszym poznaniu. Trochę zaś gimnastyki mózgu zawsze się przyda".
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
4. WARUNEK KONIECZNY UZYSKANIA HOMEOSTAZY ENERGETYCZNEJ, CZYLI USUNIĘCIE ŁADUNKÓW DODATNICH ZE SKÓRY.
"Warunek konieczny i dostateczny" to pojęcia z matematyki. Używa się ich w rozumowej metodzie prowadzącej do ostatecznego rozwiązania funkcji. Tworząc wyżej opisany model teoretyczny, Jerzy Czerny jako podstawowy warunek konieczny swojej energetycznej metody przyjął, że musi ona skutecznie usuwać wszystkie zastoje energetyczne na i pod powierzchnią skóry. Według wyżej przeprowadzonego rozumowania teoretycznego, przyczyna zastojów leży w pojawieniu się ładunków dodatnich na punktach bioaktywnych linii meridianów. W związku z tym nasuwa się tutaj oczywisty wniosek, że ładunki te należy w pierwszej kolejności usunąć. Ponieważ znane nam są zależności rozkładu ładunku elektrostatycznych wynikające z naturalnego ich spływu i samoistnego gromadzenia się na powierzchniach o małych promieniach przekrojów, kierunkiem najłatwiejszego ściągnięcia „ładunków” niepożądanych będzie kierunek od głowy przez tułów (duże przekroje), do palców nóg (małe przekroje) oraz z głowy i barków do palców rąk. Właśnie te kierunki Jerzy Czerny uznał za podstawowe dla swojego masażu i to niezależnie od rodzaju dolegliwości czy choroby pacjenta. Kierunki te są w pełni zgodne z chińską zasadą zdrowienia w myśl, której - choroba, bóle i inne dolegliwości wychodzą z wewnątrz na zewnątrz i schodzą z góry na dół. Kierunki te są dokładnie odwrotne do tych, które przyjął jako podstawowe masaż klasyczny zalecający by masażyści masowali zawsze w kierunku serca. Uwidacznia to fakt, że masaż klasyczny patrzy na faktycznie obserwowane obrzęki i zastoje płynów wyłącznie objawowo i nie posiada zrozumienia procesów energetycznych będących przyczyną tych objawów. Uwzględnia w tym miejscu jedynie układ krążenia i to zapominając o jego dwóch, przeciwnie skierowanych obiegach (tj. żylnym i tętniczym). Takie podejście powoduje bezpieczne podczas masażu, ale ostatecznie nieskuteczne, a często nawet fatalne w skutkach poruszenie zastoju przez jego przesunięcie, upychanie niejako „na siłę” w kierunku przeciwnym do jego naturalnego rozproszenia. Medycyna chińska natomiast, choć nigdy nie rozpatrywała procesów energetycznych w znany nam, zachodni sposób, ów fakt przyjęła za aksjomat, który się po prostu sprawdzał.
Zdaniem Jerzego Czernego podejście masażu klasycznego wyklucza osiągnięcie skutecznego wyleczenia pacjenta, czyli trwałego usunięcia nie tylko np. bólów, czy obrzęków, ale również ich skutków wywołanych zmianą polaryzacji przepływu energii, płynów i krwi w ciele człowieka. Chyba, że przyjmiemy, iż nie chodzi nam o uzdrowienie ale o ciągłe leczenie, czyli, że "nie chodzi oto by złapać króliczka, tylko by go wciąż gonić".
Jerzy Czerny takie podejście uważa za nierzetelne, niekorzystne, a często wręcz szkodliwe dla pacjentów. Przeciwstawia się stosowanemu powszechnie w medycynie akademickiej leczeniu objawowemu. Zachęca i sam dąży do usuwania przyczyn zaburzeń organizmu, a nie ich objawów, gdyż tylko takie działanie w efekcie doprowadzania do stanu homeostazy, czyli zdrowia i tylko takie działanie jest naprawdę bezpieczne.
Pacjent jest osobą świadomą własnej zaburzonej homeostazy organizmu, i szuka szuka skutecznej pomocy. Jeśli możemy pomóc, to niezależnie od tego czy z zawodu i posiadanych kwalifikacji formalnie jesteśmy lekarzami, terapeutami czy masażystami, jeżeli potrafimy swoimi metodami poprawić stan homeostazy swojego klienta, należy to czynić, a czyniąc to świadczyć o skuteczności metody.
Metoda ta jest bezpieczna i oparta o naturalne, niestety już zapominane ale jeszcze zapisane w genach instynktowne zachowania człowieka. Kiedy uderzymy się boleśnie, natychmiast instynktownie rozmasowujemy urażone miejsce. Płaczące dziecko uspakaja się, gdy przytulimy je i delikatnie pogłaskamy. Głaskanie (pasy), jest to przecież znana i od zawsze używana forma masażu, której znaczenie jednak w obecnych czasach sprowadziło się tylko do funkcji psychologicznej lub wręcz magicznej. (działania niektórych bioenergoterapeutów). Terapia Polarity, masaż tybetański stosowany przez o. Klimuszkę, masaż magnetyczny i inne bazują na przykładaniu rąk i ukierunkowanych głaskach, pasach wzdłuż ciała usprawniających przepływ energii. W ten sposób wzorzec energetyczny stopniowo powraca do swojego pierwotnego naturalnego stanu. Powoduje to ogólną poprawę zdrowia.
W masażu Jerzego Czernego została mocno wyeksponowana, jakby odkryta na nowo lecznicza funkcja głaskania. Jego ukierunkowanie uważa się za naturalne oraz logicznie (teoretycznie i empirycznie) uzasadnione. Stanowi ono podstawowe założenie tego masażu - od głowy przez tułów, do palców nóg , oraz z głowy i barków do palców rąk.
„W całej przyrodzie jest jakiś szyfr, od którego klucz rzucił Bóg w przepaść….. najłatwiej zatem obserwować, badając przyrodę na klęczkach”.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
5. WARUNEK DOSTATECZNY UZYSKANIA HOMEOSTAZY ENERGETYCZNEJ PRZEZ WYRÓWNANIE PRZEWODNOŚCI MERIDIANÓW.
Pozbycie się nadmiaru ładunków dodatnich jest warunkiem wstępnym, koniecznym ale jeszcze nie dostatecznym do uzyskania homeostazy.
Gdy chcemy mówić o równowadze, należy zapytać, w jakim aspekcie, czego z czym? Lekarz chiński oczywiście by powiedział, że chodzi o równowagę Yin i Yang (bo pojęcia te rozumiałby tak szeroko, że wszystko mógłby do tych pojęć odnieść) oraz na wzajemnym wspomaganiu się poszczególnych żywiołów, dzięki którym wszechświat odwiecznie trwa, choć zamiera i rodzi się na nowo. Człowiek podlega tym samym prawom co wszechświat, a teoria żywiołów odnosi się ściśle do podstawowych organów wewnętrznych. Oto jak w medycynie chińskiej pojmuje się zdrowie: „jeżeli między Chi i Krwią panuje równowaga i obie przepływają bez przeszkód przez ciało, kanały i wewnętrzne organy, to mamy do czynienia z dobrym samopoczuciem oraz żywotnością umysłową, emocjonalną i fizyczną”. Istnieje jednak wiele czynników zakłócających tę równowagę – zarówno dziedzicznych, jak i środowiskowych. Jeżeli równowaga ta zostanie zakłócona, „może z tego wyniknąć sto chorób”.
Z punktu widzenia podejścia wschodu jest to zrozumiałe i wystarczające, z punktu widzenia kultury zachodniej natomiast, taka odpowiedź nas nie satysfakcjonuje. Nasze myślenie wymaga zdecydowanie większej precyzji, uzasadnienia i konkretu.
Popatrzmy jednak na mapę klasycznych meridianów człowieka i zwróćmy na nie uwagę w trzech aspektach:
- równowaga między meridianami Yin i meridianami Yang.
- równowaga między meridianami nożnymi i ręcznymi
- równowaga pomiędzy meridianami prawej i lewej strony.
W prowadzonych 50 lat temu badaniach pomiarów przewodności skóry założono, że spełnienie tych kryteriów równowagi może dać wymierzalny stan homeostazy. W praktyce oznacza to, że pomiary przewodności na wszystkich meridianach podczas homeostazy muszą osiągać bardzo wyrównane, zbliżone do siebie wartości. Stan choroby charakteryzuje się natomiast znaczną ich nierównowagą. To kryterium jest kryterium jednoznacznym i obiektywnie mierzalnym. Istotnym więc pytaniem będzie, czy ten stan równowagi przewodności na meridianach można skutecznie uzyskać poprzez masaż, a jeżeli tak, to poprzez jakie techniki masażu można to osiągnąć.
Siedem lat pracy Jerzego Czernego nad jego metodą masażu dało zdecydowanie pozytywną odpowiedź na to pytanie. W praktyce okazało się bowiem, że wystarczy poprzez techniki masażu znacząco podnieść przewodność skóry, a na skutek istnienia przewodnościowych połączeń pomiędzy meridianami (punkty połączeń meridianów tego samego żywiołu oraz meridiany cudowne złożone ze szczególnych punktów meridianów klasycznych), a organizm sam dokona automatycznego wyrównania w nadczynnych i niedoczynnych punktach meridianów.
Proces zdrowienia można oczywiście przyspieszyć, ale należy tu podjąć właściwe dla konkretnego przypadku działanie. W tym celu można czerpać z różnych dziedzin, stosować różne terapie, jak również zachęcić do zdrowego trybu życia.
„Złożoność obiektu badań, którym jest człowiek, zawsze nastręczała konieczność poszukiwania najodpowiedniejszych metod do odczytania jego natury. Nowe podejście może tu być nie mniej rewolucyjne niż wyhodowanie nie znanego jeszcze gatunku zwierzęcia czy rośliny”.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
6. SPEŁNIENIE WARUNKU KONIECZNEGO W PRAKTYCE.
Uwzględniając poprzednie teoretyczne rozważania, problemem do rozwiązania w autorskiej metodzie Jerzego Czernego stało się określenie, jak podczas masażu nie stosując pomiarów elektronicznych, poznać momenty spełnienia się warunku koniecznego usunięcia ładunków dodatnich ze skóry oraz dostatecznego wyrównania przewodności meridianów.
Okazało się, że oznaką spełnienia warunku koniecznego jest uzyskany podczas masażu stan pobudzenia występujących pod skórą gruczołów potowych i łojowych. Praktyka bowiem pokazała, że o usunięciu ładunków dodatnich ze skóry świadczy otworzenie się porów skóry i uzyskanie stanu pobudzenia gruczołów potowych. Masując, tzn. „zgłaskując”, „zdejmując”, „przesuwając” (równomiernie uciskając całą powierzchnią dłoni) ładunki dodatnie w omówionym wcześniej kierunku uzyskujemy początkowo stan rozluźnienia skóry, podczas którego całkowicie wchłania się w ciało używana przez nas oliwka. W pewnym momencie, bez dodawania oliwki poczujemy, że jej jakby samoczynnie przybyło, jakby ciało zaczęło ją oddawać, staje się ona rzadka, nie ma już potrzeby jej uzupełniania, gdyż skóra nie tylko przestaje wchłaniać oliwkę, ale zaczyna wydalać nadmiar wody pod skórą. Co się faktycznie stało? Otóż w komórkach i tkankach masowanych warstw naszego ciała, otoczonych półprzepuszczalnymi błonami komórkowymi, mając na swojej zewnętrznej stronie ładunek dodatni lub ujemny, po wewnętrznej ładunek odpowiednio odwrotny, w chwili radykalnej zmiany potencjałów, przez „zgłaskanie” ładunków dodatnich„ zmienia się kierunek przenikania przez błony komórkowe jonów potasu lub sodu a wraz nim gromadzenie się i obfite wydalanie nadmiaru wody z komórek. Uzyskany efekt jest dowodem na spełnienie warunku koniecznego do uzyskania oczekiwanej u masowanej osoby homeostazy.
Od tego momentu możemy przejść do masażu w kierunkach stosowanych w masażu klasycznym. Różnica uzyskiwanego w ten sposób efektu jest znaczna, bowiem komórki i tkanki dzięki tej kolejności nie tylko nie stawiają oporu próbom kierowania płynów do węzłów chłonnych, ale właśnie zostały ukierunkowane aż do poziomu komórkowego do oddawania płynów.
Gdy nie ma już bowiem ładunków dodatnich na skórze, masując w kierunku serca, nie będziemy ich już cofać, a efekt rozluźnienia na skórze, który uzyskaliśmy będzie się rozprzestrzeniał w głąb ciała poprzez pobudzony przepływ limfy. Ta kolejność kierunków masażu jest podstawą autorskiej metody masażu Jerzego Czernego i jak się można przekonać przynosi zaskakująco dobre efekty. To tak, jak przy hartowaniu żelaza, gdzie o uzyskanym efekcie decyduje właśnie kolejność czynności, najpierw rozgrzania metalu, a następnie schłodzenia go.
Oto zalecany przez Jerzego Czernego automasaż „na powitanie dnia”, spełniający warunek konieczny, jakby dla codziennej higieny:
• Energicznymi posuwistymi ruchami rozmasuj twarz, policzki (obydwoma dłońmi od nosa do uszu), czoło i owłosioną część głowy, od czoła do karku.
• Po masuj energicznie długimi ciągłymi ruchami, najpierw jedną, a potem drugą rękę, od barku do palców. Strzepnij ładunki.
• Podobnymi ruchami rozmasuj klatkę piersiową i brzuch, aż po biodra. Strzepnij ładunki.
• W ten sam sposób po masuj nogi, od bioder po stopy. Strzepnij ładunki.
• Na zakończenie rozmasuj plecy, okolice nerek i pośladki. Umyj ręce.
„Wszelkie ludzkie rozumne działanie jest udziałem w stwarzaniu świata”
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak1
7. SPEŁNIENIE WARUNKÓW DOSTATECZNYCH W PRAKTYCE.
W przeciwieństwie do spełnienia "warunku koniecznego", tj. spłynięcia ładunków dodatnich z powierzchni skóry, spełnienie "warunków dostatecznych powstania homeostazy" nie jest już tak jednoznacznie wyczuwalne podczas masażu. Jest ono raczej celowym, systematycznym pogłębianiem rozluźnienia i rozszerzaniem go na całą powierzchnię skóry. Dlatego jest to bardziej proces niż stan, do którego dochodzi się kolejnymi działaniami, ukierunkowanymi na potrzeby i oczekiwania osoby masowanej. Dla określenia zróżnicowanych często działań tego procesu konieczne jest więc użycie liczby mnogiej, a więc spełnienie nie jednego warunku, tylko wielu „warunków dostatecznych homeostazy".
Jednym z takich warunków jest np. praca ukierunkowana na odchudzanie, likwidację obrzęków, celulitu, haluksów i innych zwyrodnień wywołanych zastojami limfy oraz zwapnieniami – masaż limfatyczny. Przesuwając (lekko pulsacyjnie) pod skórą limfę w kierunku węzłów chłonnych daje się po pewnym czasie wyczuć moment, kiedy skóra robi się niezwykle miękka, gładka i "jedwabista". Dzieje tak na skutek pobudzenia gruczołów łojowych. Tym razem oliwa pod naszymi dłońmi wyraźnie gęstnieje. Efekt ten jeden z uczestników kursu masażu prowadzonego przez Jerzego Czernego trafnie określił słowami: "Ale piękny smalczyk już się wydziela".
Innym z warunków dostatecznych jest ukierunkowana praca na meridianach - akupresura, oparta na medycynie chińskiej i poprzedzona szczegółową analizą diagnostyczną osoby masowanej przeprowadzoną na podstawie wywiadu, diagnozowaniu z twarzy, z języka oraz przez sprawdzanie reakcji na ucisk umiejętnie wybranych punktów akupresurowych. W przypadku stwierdzenia bólu w takim punkcie autor masażu zaleca pulsacyjny ucisk w tym miejscu aż do rozejścia się bólu. Czynność tę należy wówczas przeprowadzić kolejno, punkt po punkcie na pozostałych punktach danego meridianu. Warto tu zwrócić uwagę, jakie działania podejmie w takim wypadku lekarz chiński. Odszuka on przechodzące przez miejsce zastoju meridiany i w ich punkty bioaktywne wbije np. igłę akupunktury. I przez tę wbitą na około pół godziny w miejsce blokady (zastoju ładunków dodatnich) metalową igłę (przewodnik) zanurzoną np. w ujemnie naładowanych płynach następuje przepływ ładunków powodujący wzajemną neutralizację ładunków dodatnich na skórze i ujemnych pod powierzchnią skóry. Jeżeli zastój nie jest duży i zadawniony nastąpi depolaryzacja miejsca zastoju. Jednak chińscy lekarze nie spotykali się najczęściej z tak zaawansowanymi zastojami i dolegliwościami, z jakimi często może się spotkać masażysta, czy terapeuta w Polsce. Z takimi bowiem przypadkami spotykał się Jerzy Czerny np. przez 1, 5 roku przyjmując w Centrum Medycyny Naturalnej przy redakcji miesięcznika „Szaman”.
Jeszcze innym przykładem spełnienia warunków dostatecznych może być praca ukierunkowana na wzmocnienie i usprawnienie układu ruchowego, poprawienie kondycji ruchów i zwiększenie ich precyzji, przez zastosowanie po spełnieniu warunku koniecznego elementów masażu klasycznego lub sportowego albo przynajmniej przez poruszenie, jakby „naoliwienie” wszystkich możliwych stawów.
Oprócz wyżej wymienionych ukierunkowanych działań masaż ten usuwa ból, zmęczenie i regeneruje siły, poprawia stan psychiczny, zapewnia spokojny sen, reguluje czynność serca, poprawia ukrwienie mięśnia sercowego, normuje ciśnienie tętnicze krwi i usprawnia krążenie chłonki.
Jerzy Czerny bazując na naukowych podstawach swoich założeń opartych na szczegółowej analizie przewodnictwa w ciele ludzkim podkreśla, iż to przewodnictwo jest nie tylko elektronowe ale również fonowe i fotonowe, jonowe i półprzewodnikowe. Zachodzi ono zarówno na zewnętrznej powierzchni skóry, ale również wewnątrz naszego ciała. Uwzględniając powyższe, do usuwania zastojów energetycznych, pobudzania energii albo jej tonizowania, korzysta z innych znanych i bezpiecznych metod naturalnych.
Z powodzeniem stosuje podgrzewanie punktów akupunkturowych cygarem moksy lub stawianiem szklanych baniek.
Dla dobra pacjenta, do współpracy zaprasza np. bioenergoterapeutów, których działanie po spełnieniu warunku koniecznego okazuje się niezwykle skuteczne.
Z powodzeniem korzysta z metod innych terapeutów, dzieli się z nimi swoim doświadczeniem. Na uwagę zasługuje tu współpraca z Sylwią Sobieszczuk, która działając energią dźwięku mis tybetańskich przyłożonych w miejscach blokad energetycznych porusza wibracją wszystkie komórki ciała. Działając głęboko „aż do szpiku kostnego” poprzez oddziaływanie fonowe równoważy przewodnictwo w ciele człowieka.
Swoje poczynania Jerzy Czerny konsultuje z dr Wiesławą Stopińską, którą darzy wielkim autorytetem nie tylko w zakresie medycyny akademickiej, ale również uważa za swoją nauczycielkę tradycyjnej medycyny chińskiej. Wiesława Stopińska jest doktorem nauk medycznych, lekarzem rodzinnym i pediatrą, dyplomowanym homeopatą i akupunkturzystą. Jest też autorem książki pt. „Medycyna miedzy wschodem a zachodem, czyli sztuka leczenia – przewodnik dla pacjentów i lekarzy” oraz pierwszej w Polsce pracy doktorskiej ukazującej wyniki praktycznego wykorzystania naturalnych metod w leczeniu nawracających infekcji dróg oddechowych u dzieci.2
Reasumując powyższe działania, to czy i na ile w danym zabiegu udało się dojść do stanu homeostazy poznamy również po twarzy, oczach i uśmiechu osoby masowanej, którą zbliżając się do końca masażu pytamy o jej doznania i samopoczucie.
„Kwantowy człowiek jest tym samym człowiekiem, co anatomiczny i fizjologiczny, tyle że żyjącym w statystycznym świecie kwantowego wymiaru. Tak jest w rzeczywistości, nie ma potrzeby więc niczego sobie wyobrażać. Kwantowy człowiek został wyekstrahowany z anatomiczne-fizjologicznej oprawy. Nie stworzono go sztucznie, wyjęto po prostu na światło badań. Wydobyto z człowieka coś nie znanego dotychczas, a niezwykle istotnego.”
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
8. DOŚWIADCZALNE POTWIERDZENIE SKUTECZNOŚCI MASAŻU AKUPRESUROWO – LIMFATYCZNEGO.
W związku z tym, iż podstawowym założeniem tego masażu jest działanie w kierunku regulowania czynności poszczególnych układów i narządów ciała oraz przywracanie stanu równowagi, czyli tzw. homeostazy, Jerzy Czerny jest otwarty na naukowe rozważania doświadczalne potwierdzenia słuszności swoich założeń oraz skuteczności działań.
W swojej 7 - letniej praktyce wykonywania masażu w wyżej opisany sposób stwierdził on, iż statystycznie u co drugiej lub co trzeciej masowanej osoby nawet już przy pierwszym masażu udało się uzyskać stan "błogostanu" świadczący o uzyskanej homeostazie wyrównania przewodności wszystkich meridianów. W oparciu o to przekonanie , we wrześniu 2006r zdecydował się by to publicznie potwierdzić. W ciemno bez wcześniejszych prób i sprawdzeń, zaprosił na swój kurs masażu Pana Kiełkowskiego, producenta polskiego urządzania Kolmio Ryodoraku z firmy Kolmio z Gdańska, w celu dokonania publicznego pomiaru efektów uzyskiwanych w wyniku masażu. Uzgodniona została procedura pomiarów. Najpierw pomierzone zostały wszystkim obecnym osobom na kursie (prowadzącemu kurs Jerzemu Czernemu również) przewodności meridianów. Pan Kiełkowski wybrał z tych pomiarów 3 osoby o najbardziej rozchwianych wynikach. Kursanci zostali podzieleni na dwie grupy, w których znajdowała się jedna osoba masowana (jedna z tych trzech osób) i 5 - 6 osób masujących. Pierwsza grupa przeszła pod opieką jednej z uczennic (Joanny) do sąsiedniej sali, drugą grupą opiekował się Jerzy Czerny, również masując. Założnie było takie, by, u masowanych osób uzyskać możliwie pełną homeostazę wszystkich meridianów.
Po zakończeniu obu masaży został ponownie dokonany pomiar wszystkich osób masowanych i masujących. Po pomiarach okazało się, że wszystkie wyniki stwierdzone na masowanej przez grupę Jerzego Czernego osobie mieściły się praktycznie na jednej linii. Sprawdziły się więc założenia, jakie zostały przyjęte w metodzie oraz potwierdziły przypuszczenia dotyczące masażu grupowego. W bardzo specyficzny sposób pokazał to bowiem też dobry, ale nieco gorszy wynik uzyskany w grupie Pani Joanny. Podczas masażu w tej grupie, nie zmieniała ona miejsc pracy dla poszczególnych osób masujących. Jerzy Czerny natomiast prowadząc grupę podczas masażu, co jakiś czas zamieniał miejscami osoby masujące. Każdy bowiem trochę inaczej masuje. Jeżeli nie robi się zmian powstaje tylko efekt miejscowych pobudzeń przewodności w poszczególnych partiach organizmu, nie zaś znacznego pobudzenia przepływów poprzez cały organizm. Przy masowaniu grupowym okazało się to bardzo ważne.
W tym miejscu, podczas omawiania możliwości i skuteczności przeprowadzania masażu grupowego, należy również zwrócić uwagę na przekonanie autora metody, iż najlepiej wykonywać masaż w dwie osoby, przy czym dla zapewnienia równowagi Yin i Yang, masować powinna kobieta z mężczyzną.
Reasumując, homeostaza, jako równowaga energetyczna organizmu pojawia się w wyniku wszystkich właściwie podjętych działań. Jerzy Czerny, korzystając z dorobku kultury i tradycji Wschodu oraz nauki i doświadczenia Zachodu osiąga ten stan w wyniku swoich masaży.
„Miłość do zdrowia, rodzi się w chorobie”
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
9. WSKAZANIA I PRZECIWSKAZANIA DO MASAŻU LIMFATYCZNO - AKUPRESUROWEGO.
Wskazania i przeciwwskazania do masażu Jerzego Czernego, są właściwie takie same jak do wszystkich znanych i stosowanych rodzajów masażu.
Wskazania:
• wady postawy,
• bóle kręgosłupa i stawów różnego pochodzenia,
• obrzęki, opuchlizny, siniaki, stłuczenia,
• stany pooperacyjne narządu ruchu w okresie zaleconej rechabilitacji,
• choroby reumatyczne,
• bóle głowy, nerwobóle,
• nadmierne napięcie mięśni oraz skurcze
• przewlekłe stany zapalne stawów, mięśni i ścięgien,
• choroby kości i stawów z przykurczami,
• stany po złamaniach, stłuczeniach, skręceniach, zwichnięciach,
• porażenia nerwów obwodowych,
• niedowłady mięśni,
• przewlekłe zapalenia nerwów i splotów nerwowych,
• zaniki i osłabienia mięśni,
• niewydolność krążenia obwodowego,
• powysiłkowe zmęczenie mięśni,
• zwiotczenie skóry i mięśni,
• nadwaga,
• cellulitis,
• zaburzenia krążenia
• otyłość
• po okresie rekonwalescencji
• przy nerwicach w celu obniżenia stanu nadpobudliwości
• stany depresyjne
• profilaktycznie
• w przemęczeniu ogólnym.
Wpływ masażu i efekty masażu:
Masaż nie odchudza, ale wspomaga odchudzanie (rozbicie i rozdrobnienie tkanki tłuszczowej, przyśpieszenie przemiany materii, uelastycznia skórę), usuwa zastój żylny, przesuwa krew i chłonkę do serca, zwiększa elastyczność tkanek, usuwa złuszczony naskórek, przyspiesza krążenie krwi i chłonki, pobudza przemianę materii, rozluźnia i rozciąga blizny i zrosty, podwyższa temperaturę skóry, obniża napięcie mięśni.
Przeciwwskazania:
• infekcje
• stany zapalne i gorączkowe,
• schorzenia dermatologiczne skóry (trądzik, ropień, owrzodzenia ),
• choroby zakaźne oraz alergie,
• zagrożenia krwotokiem,
• schorzenia nowotworowe,
• guzki niewiadomego pochodzenia,
• tętniaki,
• schorzenia naczyń obwodowych (żylaki),
• wysokie nadciśnienie,
• czynna gruźlica,
• ciąża,
• świeże stany pozłamaniowe i pozwichnięciowe
Uwzględniając powyższe Jerzy Czerny uważa, iż jego masaż winien, być dostosowany do stanu, możliwości i potrzeb osoby masowanej. W tym celu pracę swoją poprzedza wywiadem opartym o rozmowę z osobą, która ma się poddać masażowi oraz wstępnej diagnozie własnej (tak jak to robiłby chiński lekarz) z twarzy, skóry, paznokci, języka. W przypadkach wątpliwych, niejasnych lub z tzw. przeciwwskazaniem do masażu postępuje niezwykle ostrożnie ale podejmuje wyzwanie. Potwierdza to przypadek Anny B., która wpadła pod pociąg i doznała bardzo poważnych obrażeń prawej ręki i prawej połowy klatki piersiowej. Trwałemu uszkodzeniu uległa też część węzłów chłonnych, w których w kilka miesięcy po wypadku pojawiły się zmiany nowotworowe i chore węzły usunięto. Niestety, związane z tym zaburzenia w odpływie limfy powodowały stałe obrzęki kontuzjowanej ręki, która stawała się coraz grubsza, dochodząc do monstrualnych rozmiarów i ostrych stanów zapalnych. Medycyna akademicka jedyny ratunek widziala w amputacji ręki. Jerzy Czerny podjął wyzwanie. Zaczął od bardzo delikatnego masażu meridianów. Jest bowiem przekonany, że delikatne głaskanie, jeśli trzeba prawie bezdotykowe nikomu nie zaszkodzi, pozwoli natomiast przemieścić „awitalne” ładunki dodatnie na końce palców rąk lub nóg. W tym przypadku pracował jednocześnie nad poprawą krążenia krwi, aby zmiękczyć zbliznowacenia na przedramieniu. Dużo uwagi poświęcił też stawom rąk od barków po palce. Kiedy obrzęki zaczęły maleć, a blizny zmiękły, przystąpił do drenażu limfatycznego. Zajął się też nogami i stawami biodrowymi, gdzie również doszło do zastojów limfy. Po trzech terapeutycznych sesjach weekendowych (po 4-5 zabiegów w czasie sesji), gdy stan chorej poprawiał się już bardzo szybko, do pracy włączył się też bioenergoterapeuta. Wyraźnie zmalały wszystkie obrzęki, skóra stała się prawie normalna i dobrze ukrwiona. Dziś Anna B. czuje się dobrze, świetnie wygląda i oczywiście ma obie ręce.
Podobnych przypadków było wiele. Jerzy Czerny w ciągu kilku masaży likwiduje haluksy, szybko i skutecznie usuwa celulit, ataki rwy kulszowej, bóle głowy , barków, bóle reumatyczne. Stosuje też masaże odchudzające, zwłaszcza w walce z nadwagą u dzieci, gdzie w pozbawionym toksyn organizmie, dzięki drenażowi limfatycznemu bardzo szybko poprawia się przemiana materii i normalizuje waga.
Autorska metoda masażu Jerzego Czernego jest więc drogą prowadzących do osiągnięcia stanu homeostazy. Jest ona pomocna zarówno w zdrowiu, jak i chorobie, jest też naturalnym lekarstwem i profilaktyką na problemy i dolegliwości cywilizacyjne współczesnego człowieka.
„Może zagadka człowieka leży nie w jego złożoności, a właśnie w prostocie podstaw, prostocie tak wielkiej, że nawet nikt jej nie podejrzewa. Przyroda lubi wielkie dzieła dokonywać zwykłymi sposobami”.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
10. TRADYCYJNA MEDYCYNA CHIŃSKA - W PRAKTYCZNYM UJĘCIU ZACHODNIEGO MASAŻYSTY.
Od pięciu tysięcy lat Medycyna Chińska oparta jest nie tylko na teorii Yin i Yang, i pięciu elementach ale także na teorii kanałów energetycznych zwanych meridianami lub południkami. O najważniejszych zasadach tej medycyny, współczesny lekarz medycyny akademickiej, dr Wiesława Stopińska mówi następująco:
Zasada przeciwieństw Yin i Yang:
dwa przeciwieństwa nie mogące istnieć odrębnie, dwie przenikające się siły: bierna i czynna, ich względna równowaga warunkuje zdrowie, ich ciągłe wzajemne przenikanie się warunkuje życie.2
Prawo Pięciu Elementów (Pięciu przemian):
uniwersalna zasada wyjaśniająca obieg energii w całym Wszechświecie, dotyczy również organizmu ludzkiego i wymiany narządowej, która odbywa się na tej samej zasadzie, co krążenie pierwiastków w przyrodzie. Zakłócenie tej przemiany powoduje nietrudne do przewidzenia skutki ( objawy choroby).2
Wszyscy posiadamy doskonałe mechanizmy obronne, które potrafią obronić nas przed każdą chorobą. Aby mechanizmy te działały prawidłowo, musi być spełniony podstawowy warunek: w całym naszym organizmie musi być rozprowadzona równomiernie energia życiowa qi. Jakiekolwiek niedobory czy skupiska tej energii spowodują stan chorobowy. Siły, które tę energię "transportują, to właśnie Yin i Yang. Połowa meridianów, transporterów energii qi, jest pod wpływem siły Yin (meridiany N, S, O i GRP), druga połowa (meridiany Jg, Je, Ż, Pż, Pm, GRT) pod wpływem siły Yang. Blokada któregokolwiek meridianu powoduje, że energia nie będzie już równomiernie rozprowadzana, lecz w zależności od miejsca blokady powstaną ogniska nadmiaru lub niedobory energii, co objawi się jedną z wielu chorób.
Dla potrzeb masażu Jarzego Czernego zebrałam w formie schematów, rysunków, opisów i tabel najistotniejsze elementy zaczerpnięte z Medycyny Chińskiej, w celu jej łatwego wykorzystania przez zachodniego masażystę w praktyce.
Zachęcam, by w praktyce poznać przebieg meridianów. Choć wiedza ta nie jest bezwzględnie potrzebna do dobrego wykonania samego masażu, pozwoli ona jednak lepiej poznać problemy zdrowotne masowanych osób w celu postawienia trafnej diagnozy oraz podjęcia skuteczniejszych działań.
Kolejność omówienia przebiegu poszczególnych meridianów podporządkowałam kolejności wynikającej z biologicznego zegara określającego godziny maksymalnej aktywności poszczególnych narządów. Zegar ten przystosowałam do znanego nam schematu prawdziwej tarczy zegarowej, dokonując rozdziału na dzień i noc. Zaznaczyłam na nim ważne w praktyce informacje dotyczące sił Yin i Yang oraz oznaczenia, czy są to tzw. meridiany dłoni, czy stóp.
Meridiany dłoni Yin (płuco, osierdzie i serce) zaczynają się na klatce piersiowej i kończą na palcach dłoni. Mediany dłoni Yang (jelito grube, potrójny ogrzewacz i jelito cienkie) rozpoczynają się na palcach dłoni, a kończą na klatce piersiowej. Meridiany stóp Yin (śledziona, wątroba , nerki) rozpoczynają się na stopie, a kończą na klatce piersiowej. Meridiany Yang (żołądek, pęcherzyk żółciowy, pęcherz moczowy) rozpoczynają się na głowie, a kończą na stopie.
Meridian żołądka
Rozpoczyna się w punkcie na dolnym brzegu oczodołu, prostopadle do źrenicy oka. Stąd biegnie w dół, okala wargi i dalej wzdłuż dolnej części żuchwy do jej kąta, dzieląc się po drodze na dwie odnogi. Jedna odnoga skierowana pionowo do góry, do kąta czoła. Druga zstępuje na dół po szyi, klatce piersiowej, brzuchu, pachwinie, przedniej powierzchni uda, podudzia i po grzbietowej części stopy i kończy się na drugim palcu stopy.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
wzdęcia, bóle brzucha, obrzęki, wymioty, bóle szyi, krwawienia z nosa, choroby gorączkowe, nałogi,bóle okolicy meridianu.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
1. zaburzeniach krążenia
2. chorobach krtani i górnych dróg oddechowych
3. chorobach oczu
Meridian śledziony i trzustki
Rozpoczyna się 3 mm do wewnątrz od macierzy paznokcia palucha. Następnie biegnie po przyśrodkowej powierzchni stopy, podudzia, uda, bocznej powierzchni brzucha (gdzie wielokrotnie wchodzi do jamy brzusznej) i dalej w górę do drugiego międzyżebrza - 6 cunów od linii środkowej ciała. Stąd kieruje się w dół do drugiej przestrzeni między żebrowej, gdzie kończy się punktem ST21
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
bolesne drętwienie języka, bóle żołądka, wzdęcia, wymioty, żółtaczka, ogólne osłabienie, odbijanie się, bóle w obszarze meridianu, utrudniona koncentracja.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w: chorobach przewodu pokarmowego.
Meridian serca
Rozpoczyna się pod pachą w punkcie S1, tj. przy dolnym brzegu mięśnia piersiowego większego i wewnętrznym brzegu mięśnia dwugłowego ramienia. Stąd biegnie wzdłuż łokciowego brzegu wewnętrznej powierzchni ramienia, stawu łokciowego, przedramienia nadgarstka i dalej przez dłoń i promieniową powierzchnię V palca ręki, po stronie grzbietowej, 3 mm od wewnętrznego kąta paznokcia.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
suchość gardła, bóle okolicy serca, uczucie gorąca w dłoniach, kołatanie serca, poty nocne.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• zaburzeniach emocjonalno-stresowych
• nerwicach i depresjach
• chorobach oczu i uszu
• Meridian jelita cienkiego
Zaczyna się na 5 palcu ręki, 3 mm od zewnętrznego kąta podstawy paznokcia. Następnie biegnie wzdłuż łokciowego brzegu tego palca i ręki, przechodzi na tylną powierzchnię nadgarstka, skąd po stronie łokciowej wznosi się na bark. Z barku (po stronie grzbietowej) przechodzi na szyję, kieruje się w okolice kąta żuchwy, policzka, zewnętrznego kąta oka i kończy się w okolicy skrawka ucha.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
bóle podbrzusza, głuchota, żółtaczka, obrzęk policzków, bóle gardła, zażółcenie twardówek, częste oddawanie moczu, bóle wzdłuż meridianu.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• chorobach serca
• chorobach gośćcowych
• chorobach jelita cienkiego
• bólach głowy
• Meridian pęcherza moczowego
Rozpoczyna się 3 mm od wewnętrznego kąta oka, stąd wznosi się na czoło i po szczycie głowy biegnie na potylicę. Tu rozdziela się na dwie gałęzie. Pierwsza gałąź biegnie dokładnie wzdłuż kręgosłupa, w odległości 1,5 cuna od linii środkowej ciała, do miejsca nieco powyżej fałdu pośladkowego, skąd z punktu PM 35 przechodzi przez pośladek na tylną (środkową) powierzchnię uda i kończy się w dole podkolanowym.
Druga gałąź biegnie od gałęzi pierwszej, wzdłuż wewnętrznego brzegu łopatki do dołu podkolanowego, gdzie łączy się z gałęzią pierwszą.
Dalej wzdłuż tylnej powierzchni goleni, skręca za kostką zewnętrzną, przechodząc na zewnętrzny brzeg stopy do V palca i w odległości 3 mm od zewnętrznego kąta podstawy paznokcia kończy swój przebieg.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
zatrzymanie moczu, moczenie nocne, bóle głowy, łzawienie na wietrze, zatkanie nosa, ból w obszarze meridianu.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• bólach głowy
• bólach lędźwi
• kurczu mięśnia brzuchatego łydki
• egzemach
• zapaleniu skóry
• łuszczycy
• Meridian nerek
Meridian rozpoczyna się na podeszwie stopy w punkcie N1, tj. w zagłębieniu między II a III kością śródstopia. Wznosi się w kierunku pięty i po zatoczeniu koła w okolicy kostki przyśrodkowej biegnie w górę po przyśrodkowej stronie goleni i uda. Między narządami płciowymi a odbytem wnika do miednicy, aby wyłonić się w punkcie na górnym brzegu spojenia łonowego, a w odległości 0,5 cuna od linii środkowej ciała. Dalej wznosi się i na wysokości między zagłębieniem pierwszego żebra a obojczykiem, 2 cuny w bok od linii środkowej ciała kończy swój przebieg.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
częste oddawanie moczu, moczenie nocne, nieregularne miesiączki, astma, suchość języka, przekrwienie i ból gardła, lumbago, os łabienie kończyn dolnych, ból wzdłuż kręgosłupa i środkowej części uda.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• leczeniu zaburzeń miesiączkowych
• schorzeniach układu moczowo-płciowego
• regulacji ciśnienia tętniczego
• zaburzeniach czynnościowych nerek
• regulacji czynności układu trawiennego
• bólu zębów
• Meridian osierdzia
Rozpoczyna się w czwartej przestrzeni międzyżebrowej, 1 cun na zewnątrz od brodawki sutkowej. Stąd wznosi się nieco i przechodzi na przednią powierzchnię ramienia. Biegnąc środkiem ramienia, między głowami mięśnia dwugłowego, przecina staw łokciowy od wewnątrz od ścięgna tego mięśnia. Na przedramieniu biegnie dalej pośrodku, przecina staw nadgarstkowy i kieruje się do palca środkowego, gdzie w odległości 3 mm po wewnętrznej stronie kąta podstawy paznokcia kończ swój bieg.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
pobolewanie serca, kołatanie serca, niepokój umysłowy, uczucie napięcia w klatce piersiowej, zaczerwienienie twarzy obrzęk pod pachą, zaburzenia umysłowe, kurcze w kończynach dolnych.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• zaburzeń krwioobiegu w klatce piersiowej, jamie brzusznej
• chorobach układu moczowo-płciowego
• Meridian potrójnego ogrzewacza
Zaczyna się na palcu serdecznym ręki, przy macierzy paznokcia. Dalej biegnie przez grzbietową część ręki, przedramię, ramię i dochodzi do tylnej doliny barku, skąd przechodzi na szyję, okrąża od góry ucho i kończy swój bieg na zewnętrznym brzegu brwi
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
wzdęcia, moczenie nocne, bóle przy oddawaniu moczu, głuchota, szum w uszach, obrzęki i bóle gardła, ból zewnętrznego kąta oka, ból karku i bocznej powierzchni ramienia i łokcia.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• chorobach uszu
• chorobach oczu
• Meridian pęcherzyka żółciowego
Meridian ten swój kręty przebieg rozpoczyna od zewnętrznego kąta oka. Na samej głowie posiada aż 20 punktów. W odcinkach dołu nadobojczykowego schodzi po przednio - bocznej stronie tułowia, uda, goleni i stopy do IV palca stopy - 3 mm od zewnętrznego kąta podstawy paznokcia.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
gorzki smak w ustach, zamroczenie, gorączka, bóle głowy, bóle szczęki, stany zapalne oka, szum w uszach, mroczki przed oczami, ból wzdłuż dolnej powierzchni klatki piersiowej, ból w podbrzuszu, udach i kończynach dolnych.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• bólach głowy i twarzy
• chorobach uszu
• chorobach oczu
• zapaleniu zatok obocznych nosa
• nerwobólach międzyżebrowych
• rwie kulszowej
• Meridian wątroby
Rozpoczyna się 3 mm od kąta podstawy paznokcia - od strony zewnętrznej I palca stopy. Następnie przechodzi na grzbiet stopy i biegnie w górę po wewnętrznej powierzchni goleni i uda. Na wysokości grzebienia kości biodrowej rozgałęzia się dochodząc do zewnętrznych narządów moczowo-płciowych i wchodzi w dopną część jamy brzusznej, a następnie do wątroby. Powierzchniowa część biegnie po przednio-zewnętrznej stronie ściany brzuch i kończy się w VI międzyżebrzu, w linii sutkowej.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
lumbago, przeczulica uciskowa klatki piersiowej, wymioty, moczenie, zatrzymanie moczu, przepuklina, bóle podbrzusza, czkawka, ból szczytu głowy, płaczliwość, usztywnienie ramienia lub karku.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• zespolach bólowych okolicy klatki piersiowej
• chorobach narządów moczowo-płciowych
• bólach głowy
• chorobach oczu
• zawrotach głowy
• zaburzeniach układu pokarmowego
• alergii
• Meridian płuc
Z płuc meridian ten przedostaje się przez tchawicę w okolicę podobojczykową, gdzie staje się dostępny dla oddziaływań nań.
Z tego miejsca kieruje się do dołu pachowego i dalej zmierza w dół po przyśrodkowej powierzchni ramienia i dochodzi do stawu łokciowego. Od stawu łokciowego biegnie po stronie promieniowej przedramienia, przez nadgarstek przechodzi na tętnicę promieniową i osiąga koniuszek kciuka.
Kierunek krążenia energii w meridianie jest odśrodkowy. Przyjmuje energię w punkcie wejścia (P1) od meridianu wątroby i przekazuje ją meridianowi jelita grubego przez punkt P7 do punktu JG4.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
problemy z oddychaniem, kaszel, duszność, kaszel z krwią, bóle gardła, katar, bóle okolicy łopatki i wzdłuż meridianu.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• chorobach jamy nosowo-gardłowej
• chorobach oskrzeli i płuc
• chorobach twarzy i kończyn górnych
• chorobach skóry
• Meridian jelita grubego
Biegnie w górę od punktu JG1 na palcu wskazującym, poprzez nadgarstek, przedramię, ramię, dochodzi do wyrostka barkowego łopatki, skąd oddaje gałązkę do punktu GRT14. Dalej wchodzi w okolicę nadobojczykową, skąd jedna gałązka biegnie w głąb ciała - do jelita grubego, a druga gałązka podąża tylnym brzegiem mięśnia mostkowo - obojczykowo - sutkowego aż do kąta żuchwy. Kończy się na górnym brzegu bocznej bruzdy skrzydełka nosa.
Kierunek biegu energii w tym meridianie jest dośrodkowy.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
Bóle brzucha, biegunka, zaparcie, bóle gardła, bóle zębów, krwawienie z nosa, bóle w obszarze meridianu, smutek.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• chorobach jelita grubego i żołądka
• chorobach błon śluzowych i skóry
• chorobach płuc
• leczeniu zespołów bólowych tułowia
• leczeniu bólów jamy ustnej i twarzy
Bibliografia:
4. cytat za stroną http://www.sm.fki.pl/Sedlak/x_sedlak.php?nr=1
5. dr Wiesława Stopińska, „Medycyna miedzy wschodem a zachodem, czyli sztuka leczenia – przewodnik dla pacjentów i lekarzy”
Czym się ona różni od tradycyjnego drenażu limfatycznego , oraz od masażu klasycznego? Przede wszystkim przyczynowym a nie objawowym podejściem, które uwzględnia teorie bioelektroniki prof Sedlaka którą tłumacze istotę chińskiej akupresury i akupunktury. Wg definicji prof Sedlaka organizm żywy to układ energetyczny złożony z półprzewodników białkowych z powierzchniowym zagęszczeniem elektronów "elektrostazą". Każdy masaż jest więc zawsze oddziaływaniem na "elektrostazę", dlatego zrozumienie jej bioelektronicznego charakteru ma podstawowe znaczenie dla optymalizacji technik masażu Wg mnie przyczyna powstawania obrzęków jest efekt "elektrostatyczny"- nagromadzenie nadmiaru ładunków dodatnich na skórze powodujące gromadzenie się pod powierzchnia skóry ujemnie naładowanych płynów ( cała masa płynów koncentruje się w ujemnie naładowanych resztach kwasowych). Patrząc więc przyczynowo zawsze wykonywany "do węzłów chłonnych" drenaż wg mnie należy najpierw poprzedzić masażem w kierunkach proksymalnych "do palców rak i nóg" który powoduje usuwanie nadmiaru ładunku dodatniego do otoczenia ( "uziemienie"). Wynika to z praw elektrostatyki (prawa Coulomba i Gaussa)ze ładunki dąża do spłynięcia do powierzchni o małych promieniach, czyli anatomicznie właśnie do palców. Taka jest tez wg mnie istota linii akupunkturowych medycyny chińskiej biegnących właśnie od głowy lub tułowia do palców. Takie spojrzenie upraszcza też uczenie się i wykonywanie akupresury gdyż przestaje mieć znaczenie odnajdywanie "punktów bioaktywnych" a liczy się działanie na cała powierzchnie skóry ( podniesienie jej przewodności). Efekt jest mierzalny urządzeniami elektronicznymi ( np www.kolmio.com.pl) a także widoczny gołym okiem( np noga tak masowana i druga noga). Nad moja metoda zacząłem pracować chcąc opracować nowa metodę masażu odchudzającego. Znanym jest bowiem fakt że nadwaga zawsze wiąże się z zatrzymywaniem nadmiaru wody w organizmie (woda przecież wazy dwukrotnie więcej niż tłuszcz) . Z mojego doświadczenia nad opracowywaniem mojej metod wynika ze dzieje się to na poziomie komórkowym (o tym czy komórki gromadzą czy oddają wodę decyduje równowaga jonowa Na+ /K+) nie można więc tego nadmiaru usunąć mechanicznie przez zwykły drenaż limfatyczny, natomiast opracowana przeze mnie metoda powoduje właśnie że zmienia się polaryzacja błon komórkowych i na skutek tego komórki dotąd gromadzące wodę teraz zaczynają ja spektakularnie oddawać
Poniżej publikuję pracę dyplomowa o mojej metodzie napisana na podstawie moich rękopisów pisanej przeze mnie od wiosny 2007 książki o moim masażu. Opublikowanie w pracy dyplomowej obszernych fragmentów napisanych już rozdziałów spowodowało że na 3 lata odłożyłem jej dalsze pisanie. Obecnie gdy ponownie przystępuje do jej pisania nie chce już wracać do tam tych rozodziłów dla tego publikuję poniższa pracę jako usystematyzowanie i uzupełnienie moich rękopisów .
Ale najpierw zapraszam do przeczytania jednego rozdziału z Pracy magistersterskiej obronionej w 2007 w Lublinie na Muzykologii o bioelektronicznym spojrzeniu na terapie dźwiękiem, (której byłem konsultantem)
gdyż wprowadzi on lepiej w istotę nowatorskiego spojrzenia bioelektronicznego na człowieka i różne formy znanych terapii naturalnych
http://jerzyczerny.blogspot.com/2010/05/witam-jestem-autorem-nowej-metody.html
------------------------------------------------------------------------------------------------
PRACA DYPLOMOWA O AUTORSKIEJ METODZIE MASAŻU AKUPRESUROWO- LIMFATYCZNEGO
LUBLIN 2007
„Tyle się o życiu mówi, pisze, głosi, rozpacza, kiedy gaśnie, niepokoi, gdy dolega. Zdaje się, że tak dużo się wie o życiu. Chodzimy w nim, obracamy się, poznajemy świat przez życie, bierzemy udział w życiu. Tak wiele szczegółów doszło do naszej wiadomości. Najważniejsza rzecz - uczestniczymy w życiu do czasu i właściwie tak uczestniczymy jak zegarmistrz, który na podstawie znajomości mechanizmu zegarowego, chciałby zabierać rzeczowy głos na temat natury czasu”
.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
1. POTRZEBA STWORZENIA NOWEJ METODY MASAŻU
Metody terapii naturalnej, w tym techniki masażu, były znane, stosowane i wysoko cenione od tysiącleci na wszystkich szerokościach geograficznych. Obecnie w dobie niebywałego rozwoju technik multimedialnych uzyskaliśmy łatwy dostęp do wiedzy o technikach masażu wywodzących się z różnych kultur i tradycji ( masaże ajurwedyjskie, chińskie - tu i na, an mo; japońskie - shiatsu; polinezyjskie - mauri, lomi lomi, koreański su-dżok, amerykańska receptologia i polarity, różne szkoły europejskiego masażu, syberyjskie szkoły szamanizmu i kręgarstwa itp).
W tej sytuacji powstaje również niezliczona ilość kombinacji zależności i wzajemnych powiązań różnych technik. Z powodu niczym nieograniczonej inwazji informacji, w miarę poznawania kolejnych metod terapii zamiast jasności istoty działania terapeutycznego popadamy w dezorientację. Nie wiemy, którą z dostępnych metod wybrać i skutecznie stosować, tym bardziej, że metody te w niektórych aspektach bardzo się od siebie różnią, a w innych mają ze sobą wiele wspólnego. Masażysta w praktyce sam musi dochodzić do zrozumienia istoty zdrowia i choroby oraz możliwości oddziaływania na organizm za pomocą technik masażu. Rozpatrując np. mistrzowskie metody chińskiej akupunktury czy akupresury, należy stwierdzić, że metody te są trudne do zrozumienia i nauczenia oraz upowszechnienia i przyjęcia przez masażystów i pacjentów żyjących w zupełnie innych warunkach klimatycznych i kulturowych. Pomimo, iż są one niezwykle ciekawe i wartościowe, to okazują się trudne do wykorzystania we współczesnych problemach cywilizacyjno – zdrowotnych Zachodu.
Często też studiowanie różnych metod ogranicza się do poznawania i stosowania samych technik, a to wcale nie musi nas przybliżać do zrozumienia, czym jest z punktu widzenia energetycznego stan funkcjonowania organizmu pacjenta, który określamy jako stan zdrowia lub choroby. Okazuje się bowiem, że bez rozpoznania energetycznej różnicy obu tych stanów, samo stosowanie różnych technik manualnych nie może być wystarczające do osiągania oczekiwanych i zadowalających efektów. W tej sytuacji masażysta, czy terapeuta nie jest w stanie poprzez wykonanie samego zabiegu (czy serii zabiegów) doprowadzić do energetycznej równowagi, tj. do stanu homeostazy. Masaż czy inna terapia bioenergetyczna bez tego najistotniejszego elementu (choć nie tak fizycznie namacalnego jak techniki masażu) będzie więc jedynie wykonywaniem „na pacjencie” pewnych wyuczonych technik manualnych lub bioenergetycznych bez wprowadzania stanu homeostazy energetycznej.
W rezultacie takiej praktyki powszechnie przyjęło się przekonanie, że metody medycyny naturalnej zbyt rzadko są zadowalające. Medycyna akademicka wydaje się skuteczniejsza, gdyż szybko likwiduje objawy, przynosi ulgę, choć często nie wyleczy. Metody naturalne nie koncentrują się na objawach lecz na przyczynach, muszą być stosowane długi czas, ale likwidując przyczynę, likwidują chorobę i dają zdrowie. . Medycyna naturalna jest niestety znacznie rozproszona, nie weryfikowalna, niespójna i pozbawiona racjonalnego naukowego modelu teoretycznego i w związku z tym nie jest w stanie dać zadowalającej i mogącej się łatwo upowszechnić alternatywy dla medycyny farmakologicznej i chirurgii, które obecnie zdominowały medycynę akademicką.
„Tak wartko płynie życie, że doprawdy zapomniano przeanalizować, czym ono jest. Niedorzeczność powstaje stąd, że człowiek podtrzymuje to życie, stara się je zachować, widzi jego narodziny u innych i śmierć życia również u innych - bez możności określenia natury tego zdarzenia.”
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak1
2. GENEZA I ZAŁOŻENIA WYJŚCIOWE
Jerzy Czerny był stażystą we wrocławskim teatrze Jerzego Grotowskiego. Poznał jego metody pracy i niezwykłe rezultaty, jakie można dzięki nim osiągnąć. Ten światowej sławy polski reżyser ogromną uwagę przywiązywał do pracy aktora z ciałem. Uważał, że przed wyjściem na scenę aktor musi być maksymalnie rozluźniony, przy czym nie chodziło mu o pobudzenie i usprawnienie mięśni, ale o uzyskanie swobodnego przepływu energii w organizmie. Uzyskiwał to przede wszystkim poprzez masaż, uelastycznienie stawów oraz likwidację energetycznych blokad i zatorów.
Wiele lat później, widząc konieczność pomocy sobie, własnemu ciału i zdrowiu, początkowo dla własnych potrzeb, opierając się na podstawowych założeniach pracy z ciałem Jerzego Grotowskiego, Jerzy Czerny opracował oryginalną metodę masażu, wzbogaconą znajomością akupresury, shiatzsu i ćwiczeń ruchowych medycyny chińskiej. Pracuje on przede wszystkim na meridianach ale bazuje również na znajomości klasycznego masażu europejskiego oraz czerpie z elementów pracy z ciałem usprawniając stawy, wzmacniając mięśnie, ścięgna, a nawet kości. Tajemnica skuteczności tego masażu zdaniem jego twórcy jest prosta – wystarczy odkryć miejsca zatorów energetycznych i usunąć je, a organizm sam sobie poradzi z dolegliwościami.
Autorska metoda masażu limfatyczno-akupresurowego Jerzego Czernego, który sam nazywa go „terapią między Wschodem, a Zachodem”, została oparta o stworzony na jej potrzeby holistyczny i uniwersalny model teoretyczny wskazujący na energetyczny „warunek konieczny i dostateczny” dokonania takiej energetycznej zmiany po zabiegu lub serii zabiegów u pacjenta aby uzyskany został nie tylko subiektywnie przez niego odczuwalny ale również obiektywnie mierzalny dostępnymi przyrządami elektronicznymi stan homeostazy energetycznej (np. metodą elektroakupunktury Ryodoraku ).
W konstrukcji tego masażu, jego autorowi chodziło o stworzenie metody:
a) opartej na naukowym (bioelektronicznym) modelu teoretycznym, ale uwzględniającej podstawowe zasady terapeutyczne tradycyjnej medycyny chińskiej i dające również ich teoretyczne wyjaśnienie (m.in. zasada, że wszystkie dolegliwości i choroby zaczynają się na poziomie energetycznym jako zastoje energii chi oraz płynów w organizmie),
b) działającej zarówno przyczynowo jak i objawowo poprzez uzyskiwanie efektu homeostazy (mierzalnego urządzeniami elektronicznymi efektu Ryodaraku zrównoważenia wszystkich meridianów) dającej widoczne efekty poprawy już po pierwszym zabiegu i dające poprawę samopoczucia przez następny tydzień,
c) będącej odpowiedzią na współcześnie i powszechnie występujące dolegliwości i choroby cywilizacyjne (z jakimi nie mieli do czynienia dawni chińscy lekarze, bo nie było wówczas takich obciążeń cywilizacyjnych oraz do tak przewlekłych dolegliwości po prostu nie dopuszczali),
d) nie wymagającej specjalistycznej diagnozy (niezbędnej zarówno w medycynie akademickiej jak i medycynie naturalnej), lecz stosowania uniwersalnej zasady, że jeżeli mamy ból i dolegliwości chorobowe, mamy do czynienia z zastojem awitalnej energii, który można usnąć z organizmu, po liniach meridianów, sprowadzając ją w kierunku palców rąk i nóg ,
e) o dużej prostocie i łatwości jej szybkiego opanowania oraz skutecznego i bezpiecznego stosowania zarówno przez profesjonalistów, jak i na użytek rodzinny.
"Dziękuję Ci, żeś mnie rzucił w stronę, gdzie nikt nie chodzi - na podbój życia. To światło. Żywe światło. Żeś to ostawił przy rozpalaniu dnia biosfery. Jakie to jest cudowne... Nie ma okrzyków. Jakie to bajeczne... Życie elektromagnetyczne. To samo, co światło biosfery promieniujące wiecznie. Co najwyżej, ulega przemianie energii. I o to tutaj chodzi, energia nie ginie przecież. Energia wszelka jest wiecznie żywa”.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
3. BIOELEKTRONICZNY MODEL TEORETYCZNY PRZEWODNOŚCI CIAŁA CZŁOWIEKA
Wg teorii elektrostatyki na powierzchni przewodników gromadzą się zwykle ujemne ładunki elektryczne, przy czym rozkładają się one z gęstością odwrotnie proporcjonalną do promienia jego przekroju. Im mniejszy promień, tym wyższa będzie gęstość ładunku – zgodnie ze wzorem równowagi rozkładu ładunku: QR2 = qr2 czyli Q/q=r2/R2. Oznacza to że jeżeli różnica między najmniejszym promieniem przekroju r, a największym R jest znaczna, wówczas następuje samoczynny odpływ ładunków z powierzchni o dużym promieniu na powierzchnie o promieniach najmniejszych. Opisane fizyczne zjawiska zachodzą również na powierzchni naszego ciała. Wg bioelektroniki ciało człowieka pokrywa energetyczna powłoka elektronów - elektrostaza. To ona i następujące w niej zmiany (np. pod wpływem emocji) powodują emanacje aury człowieka widoczne np na fotografiach Kirlianowskich.
Na i przy powierzchni naszej skóry znajdują się linie klasycznych chińskich meridianów akupunktury. Meridianami nazywamy sieć kanałów energetycznych w naszym ciele, w których płynie energia w pewien ściśle uporządkowany sposób. Każdy meridian jest niczym strumień energii, który płynie od pewnego punktu na ciele do jakiegoś innego, dokładnie określonego punktu. Jeśli strumień zostanie zatamowany przez zastój "awitalnej (szarej) chi", to niektóre narządy zostają pozbawione energii, podczas gdy inne otrzymują jej w nadmiarze. Pojawia się nierównowaga energetyczna. Wtedy można już na ciele zauważyć pierwsze objawy. Z początku może to być jakieś drobne zaczerwienienie skóry lub delikatny ból. W ten sposób nasz organizm informuje, nas, że coś nie jest w porządku. Niedobór, nadmiar lub zastój energii trwający przez dłuższy czas może prowadzić do poważnych schorzeń.
Znajdujące się na meridianach punkty bioaktywne charakteryzują się wyraźnie wyższą przewodnością i pojemnością elektryczną. Na naszej skórze w określonych sytuacjach (np. bólu, stanów zapalnych zranień i urazów), zamiast ładunków ujemnych elektrostazy pojawiają się ładunki dodatnie. Z punktu widzenia bioelektronicznego receptory bólowe są właśnie "czujnikami bioelektrycznymi" reagującymi odczuciem bólu na pojawiające się w naszym ciele nagromadzenia ładunków dodatnich. Ponieważ linie meridianów mają wyższą pojemność elektryczną, owe ładunki dodatnie będą spływać na punkty i linie meridianów tworząc tu zastoje energii. Właśnie w tych punktach, w pierwszej kolejności będziemy odczuwać bolesność.
W ciele ludzkim przewodzenie ma bardzo złożony charakter. Jest to przewodnictwo elektronowe, fonowe i fotonowe, jonowe i półprzewodnikowe. Zachodzi ono nie tylko na samej zewnętrznej powierzchni skóry, ale jest również przewodnictwem "podpowierzchniowym". Przewodnościowa struktura naszego ciała i jej warstwowość przypomina wielopoziomowy "torcik" złożony z naprzemiennie naładowanych warstw. Zmiana polaryzacji na jakimś fragmencie powierzchni skóry spowoduje depolaryzację kolejnych warstw sięgającą głęboko, praktycznie "aż do szpiku kości".
Zwróćmy np. uwagę na naczynia tętnicze, żylne i limfatyczne . Płynące przez nie płyny zawierające jony o stężeniu zbliżonym do "fizjologicznego roztworu soli kuchennej" przy normalnej, niczym nie zakłóconej polaryzacji będą pobudzane do tego przepływu. Zmiana polaryzacji w danym miejscu spowoduje natomiast spowolnienie, a nawet zastój w nim limfy lub krwi. Naczynia żylne i limfatyczne posiadają zastawki co powoduje ze przy odpowiedniej prędkości przepływu płynów, turbulencja wywołana ich ruchem nie dopuszcza np. do wytrącania się w naczyniach żylnych blaszek cholesterolu i wapnia. Podobny problem wystąpi przy zastoju limfy. Po pojawieniu się na powierzchni skóry ładunków dodatnich zacznie ona przyciągać do siebie ujemnie naładowane reszty kwasowe (np. kwasów tłuszczowych). W ten sposób dochodzi do powstawania obrzęków i zastojów limfatycznych. Ponieważ tłuszcze mają małe przewodnictwo elektryczne, w tym miejscu następuje spowolnienie przepływu chi oraz pogłębianie się zastoju przez spowolnienie metabolizmu. Zgęstniałe ujemnie naładowane kwasy tłuszczowe będą przyciągać np. dodatnio naładowane cząstki wapnia i tak pod obrzękami zwłaszcza wokół stawów dochodzi do powstawania zwapnień, później zwyrodnień. W ten sposób powstają haluksy - koślawe duże palce stóp, elefantoza - słoniowacizna nóg, czy tzw. „wdowi garb” na karku .
Analizując powyższe, korzystając z zachodniego sposobu myślenia, bazującego na jego dorobku w zakresie nauki i medycyny, nie sposób nie zauważyć, iż znajdują tu potwierdzenie podstawowe twierdzenia medycyny chińskiej:
„wszystkie choroby i dolegliwości powstają na skutek zastojów chi, krwi i płynów w organizmie”,
„aby wyleczyć z choroby, trzeba opanować jej przyczynę”, czyli zlikwidować zastój,
„choroba wychodzi z wewnątrz na zewnątrz” czyli dokładnie odwrotnie niż powstaje z powodu zastoju energii,
„choroba schodzi z góry w dół”…………………..
Pomysł szalony, ale robi wrażenie trafnego uderzenia w sedno sprawy. Mamy spróbować przybliżyć sobie ten niewyobrażalny świat na odległość, która pozwoliłaby jako tako zapoznać się z życiem. Mówiąc prosto - pragniemy poznać kwantowe podstawy stanu ożywienia. Jeśli tutaj się nie przybliżymy do natury życia, to już do niej nie dojdziemy w naszym poznaniu. Trochę zaś gimnastyki mózgu zawsze się przyda".
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
4. WARUNEK KONIECZNY UZYSKANIA HOMEOSTAZY ENERGETYCZNEJ, CZYLI USUNIĘCIE ŁADUNKÓW DODATNICH ZE SKÓRY.
"Warunek konieczny i dostateczny" to pojęcia z matematyki. Używa się ich w rozumowej metodzie prowadzącej do ostatecznego rozwiązania funkcji. Tworząc wyżej opisany model teoretyczny, Jerzy Czerny jako podstawowy warunek konieczny swojej energetycznej metody przyjął, że musi ona skutecznie usuwać wszystkie zastoje energetyczne na i pod powierzchnią skóry. Według wyżej przeprowadzonego rozumowania teoretycznego, przyczyna zastojów leży w pojawieniu się ładunków dodatnich na punktach bioaktywnych linii meridianów. W związku z tym nasuwa się tutaj oczywisty wniosek, że ładunki te należy w pierwszej kolejności usunąć. Ponieważ znane nam są zależności rozkładu ładunku elektrostatycznych wynikające z naturalnego ich spływu i samoistnego gromadzenia się na powierzchniach o małych promieniach przekrojów, kierunkiem najłatwiejszego ściągnięcia „ładunków” niepożądanych będzie kierunek od głowy przez tułów (duże przekroje), do palców nóg (małe przekroje) oraz z głowy i barków do palców rąk. Właśnie te kierunki Jerzy Czerny uznał za podstawowe dla swojego masażu i to niezależnie od rodzaju dolegliwości czy choroby pacjenta. Kierunki te są w pełni zgodne z chińską zasadą zdrowienia w myśl, której - choroba, bóle i inne dolegliwości wychodzą z wewnątrz na zewnątrz i schodzą z góry na dół. Kierunki te są dokładnie odwrotne do tych, które przyjął jako podstawowe masaż klasyczny zalecający by masażyści masowali zawsze w kierunku serca. Uwidacznia to fakt, że masaż klasyczny patrzy na faktycznie obserwowane obrzęki i zastoje płynów wyłącznie objawowo i nie posiada zrozumienia procesów energetycznych będących przyczyną tych objawów. Uwzględnia w tym miejscu jedynie układ krążenia i to zapominając o jego dwóch, przeciwnie skierowanych obiegach (tj. żylnym i tętniczym). Takie podejście powoduje bezpieczne podczas masażu, ale ostatecznie nieskuteczne, a często nawet fatalne w skutkach poruszenie zastoju przez jego przesunięcie, upychanie niejako „na siłę” w kierunku przeciwnym do jego naturalnego rozproszenia. Medycyna chińska natomiast, choć nigdy nie rozpatrywała procesów energetycznych w znany nam, zachodni sposób, ów fakt przyjęła za aksjomat, który się po prostu sprawdzał.
Zdaniem Jerzego Czernego podejście masażu klasycznego wyklucza osiągnięcie skutecznego wyleczenia pacjenta, czyli trwałego usunięcia nie tylko np. bólów, czy obrzęków, ale również ich skutków wywołanych zmianą polaryzacji przepływu energii, płynów i krwi w ciele człowieka. Chyba, że przyjmiemy, iż nie chodzi nam o uzdrowienie ale o ciągłe leczenie, czyli, że "nie chodzi oto by złapać króliczka, tylko by go wciąż gonić".
Jerzy Czerny takie podejście uważa za nierzetelne, niekorzystne, a często wręcz szkodliwe dla pacjentów. Przeciwstawia się stosowanemu powszechnie w medycynie akademickiej leczeniu objawowemu. Zachęca i sam dąży do usuwania przyczyn zaburzeń organizmu, a nie ich objawów, gdyż tylko takie działanie w efekcie doprowadzania do stanu homeostazy, czyli zdrowia i tylko takie działanie jest naprawdę bezpieczne.
Pacjent jest osobą świadomą własnej zaburzonej homeostazy organizmu, i szuka szuka skutecznej pomocy. Jeśli możemy pomóc, to niezależnie od tego czy z zawodu i posiadanych kwalifikacji formalnie jesteśmy lekarzami, terapeutami czy masażystami, jeżeli potrafimy swoimi metodami poprawić stan homeostazy swojego klienta, należy to czynić, a czyniąc to świadczyć o skuteczności metody.
Metoda ta jest bezpieczna i oparta o naturalne, niestety już zapominane ale jeszcze zapisane w genach instynktowne zachowania człowieka. Kiedy uderzymy się boleśnie, natychmiast instynktownie rozmasowujemy urażone miejsce. Płaczące dziecko uspakaja się, gdy przytulimy je i delikatnie pogłaskamy. Głaskanie (pasy), jest to przecież znana i od zawsze używana forma masażu, której znaczenie jednak w obecnych czasach sprowadziło się tylko do funkcji psychologicznej lub wręcz magicznej. (działania niektórych bioenergoterapeutów). Terapia Polarity, masaż tybetański stosowany przez o. Klimuszkę, masaż magnetyczny i inne bazują na przykładaniu rąk i ukierunkowanych głaskach, pasach wzdłuż ciała usprawniających przepływ energii. W ten sposób wzorzec energetyczny stopniowo powraca do swojego pierwotnego naturalnego stanu. Powoduje to ogólną poprawę zdrowia.
W masażu Jerzego Czernego została mocno wyeksponowana, jakby odkryta na nowo lecznicza funkcja głaskania. Jego ukierunkowanie uważa się za naturalne oraz logicznie (teoretycznie i empirycznie) uzasadnione. Stanowi ono podstawowe założenie tego masażu - od głowy przez tułów, do palców nóg , oraz z głowy i barków do palców rąk.
„W całej przyrodzie jest jakiś szyfr, od którego klucz rzucił Bóg w przepaść….. najłatwiej zatem obserwować, badając przyrodę na klęczkach”.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
5. WARUNEK DOSTATECZNY UZYSKANIA HOMEOSTAZY ENERGETYCZNEJ PRZEZ WYRÓWNANIE PRZEWODNOŚCI MERIDIANÓW.
Pozbycie się nadmiaru ładunków dodatnich jest warunkiem wstępnym, koniecznym ale jeszcze nie dostatecznym do uzyskania homeostazy.
Gdy chcemy mówić o równowadze, należy zapytać, w jakim aspekcie, czego z czym? Lekarz chiński oczywiście by powiedział, że chodzi o równowagę Yin i Yang (bo pojęcia te rozumiałby tak szeroko, że wszystko mógłby do tych pojęć odnieść) oraz na wzajemnym wspomaganiu się poszczególnych żywiołów, dzięki którym wszechświat odwiecznie trwa, choć zamiera i rodzi się na nowo. Człowiek podlega tym samym prawom co wszechświat, a teoria żywiołów odnosi się ściśle do podstawowych organów wewnętrznych. Oto jak w medycynie chińskiej pojmuje się zdrowie: „jeżeli między Chi i Krwią panuje równowaga i obie przepływają bez przeszkód przez ciało, kanały i wewnętrzne organy, to mamy do czynienia z dobrym samopoczuciem oraz żywotnością umysłową, emocjonalną i fizyczną”. Istnieje jednak wiele czynników zakłócających tę równowagę – zarówno dziedzicznych, jak i środowiskowych. Jeżeli równowaga ta zostanie zakłócona, „może z tego wyniknąć sto chorób”.
Z punktu widzenia podejścia wschodu jest to zrozumiałe i wystarczające, z punktu widzenia kultury zachodniej natomiast, taka odpowiedź nas nie satysfakcjonuje. Nasze myślenie wymaga zdecydowanie większej precyzji, uzasadnienia i konkretu.
Popatrzmy jednak na mapę klasycznych meridianów człowieka i zwróćmy na nie uwagę w trzech aspektach:
- równowaga między meridianami Yin i meridianami Yang.
- równowaga między meridianami nożnymi i ręcznymi
- równowaga pomiędzy meridianami prawej i lewej strony.
W prowadzonych 50 lat temu badaniach pomiarów przewodności skóry założono, że spełnienie tych kryteriów równowagi może dać wymierzalny stan homeostazy. W praktyce oznacza to, że pomiary przewodności na wszystkich meridianach podczas homeostazy muszą osiągać bardzo wyrównane, zbliżone do siebie wartości. Stan choroby charakteryzuje się natomiast znaczną ich nierównowagą. To kryterium jest kryterium jednoznacznym i obiektywnie mierzalnym. Istotnym więc pytaniem będzie, czy ten stan równowagi przewodności na meridianach można skutecznie uzyskać poprzez masaż, a jeżeli tak, to poprzez jakie techniki masażu można to osiągnąć.
Siedem lat pracy Jerzego Czernego nad jego metodą masażu dało zdecydowanie pozytywną odpowiedź na to pytanie. W praktyce okazało się bowiem, że wystarczy poprzez techniki masażu znacząco podnieść przewodność skóry, a na skutek istnienia przewodnościowych połączeń pomiędzy meridianami (punkty połączeń meridianów tego samego żywiołu oraz meridiany cudowne złożone ze szczególnych punktów meridianów klasycznych), a organizm sam dokona automatycznego wyrównania w nadczynnych i niedoczynnych punktach meridianów.
Proces zdrowienia można oczywiście przyspieszyć, ale należy tu podjąć właściwe dla konkretnego przypadku działanie. W tym celu można czerpać z różnych dziedzin, stosować różne terapie, jak również zachęcić do zdrowego trybu życia.
„Złożoność obiektu badań, którym jest człowiek, zawsze nastręczała konieczność poszukiwania najodpowiedniejszych metod do odczytania jego natury. Nowe podejście może tu być nie mniej rewolucyjne niż wyhodowanie nie znanego jeszcze gatunku zwierzęcia czy rośliny”.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
6. SPEŁNIENIE WARUNKU KONIECZNEGO W PRAKTYCE.
Uwzględniając poprzednie teoretyczne rozważania, problemem do rozwiązania w autorskiej metodzie Jerzego Czernego stało się określenie, jak podczas masażu nie stosując pomiarów elektronicznych, poznać momenty spełnienia się warunku koniecznego usunięcia ładunków dodatnich ze skóry oraz dostatecznego wyrównania przewodności meridianów.
Okazało się, że oznaką spełnienia warunku koniecznego jest uzyskany podczas masażu stan pobudzenia występujących pod skórą gruczołów potowych i łojowych. Praktyka bowiem pokazała, że o usunięciu ładunków dodatnich ze skóry świadczy otworzenie się porów skóry i uzyskanie stanu pobudzenia gruczołów potowych. Masując, tzn. „zgłaskując”, „zdejmując”, „przesuwając” (równomiernie uciskając całą powierzchnią dłoni) ładunki dodatnie w omówionym wcześniej kierunku uzyskujemy początkowo stan rozluźnienia skóry, podczas którego całkowicie wchłania się w ciało używana przez nas oliwka. W pewnym momencie, bez dodawania oliwki poczujemy, że jej jakby samoczynnie przybyło, jakby ciało zaczęło ją oddawać, staje się ona rzadka, nie ma już potrzeby jej uzupełniania, gdyż skóra nie tylko przestaje wchłaniać oliwkę, ale zaczyna wydalać nadmiar wody pod skórą. Co się faktycznie stało? Otóż w komórkach i tkankach masowanych warstw naszego ciała, otoczonych półprzepuszczalnymi błonami komórkowymi, mając na swojej zewnętrznej stronie ładunek dodatni lub ujemny, po wewnętrznej ładunek odpowiednio odwrotny, w chwili radykalnej zmiany potencjałów, przez „zgłaskanie” ładunków dodatnich„ zmienia się kierunek przenikania przez błony komórkowe jonów potasu lub sodu a wraz nim gromadzenie się i obfite wydalanie nadmiaru wody z komórek. Uzyskany efekt jest dowodem na spełnienie warunku koniecznego do uzyskania oczekiwanej u masowanej osoby homeostazy.
Od tego momentu możemy przejść do masażu w kierunkach stosowanych w masażu klasycznym. Różnica uzyskiwanego w ten sposób efektu jest znaczna, bowiem komórki i tkanki dzięki tej kolejności nie tylko nie stawiają oporu próbom kierowania płynów do węzłów chłonnych, ale właśnie zostały ukierunkowane aż do poziomu komórkowego do oddawania płynów.
Gdy nie ma już bowiem ładunków dodatnich na skórze, masując w kierunku serca, nie będziemy ich już cofać, a efekt rozluźnienia na skórze, który uzyskaliśmy będzie się rozprzestrzeniał w głąb ciała poprzez pobudzony przepływ limfy. Ta kolejność kierunków masażu jest podstawą autorskiej metody masażu Jerzego Czernego i jak się można przekonać przynosi zaskakująco dobre efekty. To tak, jak przy hartowaniu żelaza, gdzie o uzyskanym efekcie decyduje właśnie kolejność czynności, najpierw rozgrzania metalu, a następnie schłodzenia go.
Oto zalecany przez Jerzego Czernego automasaż „na powitanie dnia”, spełniający warunek konieczny, jakby dla codziennej higieny:
• Energicznymi posuwistymi ruchami rozmasuj twarz, policzki (obydwoma dłońmi od nosa do uszu), czoło i owłosioną część głowy, od czoła do karku.
• Po masuj energicznie długimi ciągłymi ruchami, najpierw jedną, a potem drugą rękę, od barku do palców. Strzepnij ładunki.
• Podobnymi ruchami rozmasuj klatkę piersiową i brzuch, aż po biodra. Strzepnij ładunki.
• W ten sam sposób po masuj nogi, od bioder po stopy. Strzepnij ładunki.
• Na zakończenie rozmasuj plecy, okolice nerek i pośladki. Umyj ręce.
„Wszelkie ludzkie rozumne działanie jest udziałem w stwarzaniu świata”
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak1
7. SPEŁNIENIE WARUNKÓW DOSTATECZNYCH W PRAKTYCE.
W przeciwieństwie do spełnienia "warunku koniecznego", tj. spłynięcia ładunków dodatnich z powierzchni skóry, spełnienie "warunków dostatecznych powstania homeostazy" nie jest już tak jednoznacznie wyczuwalne podczas masażu. Jest ono raczej celowym, systematycznym pogłębianiem rozluźnienia i rozszerzaniem go na całą powierzchnię skóry. Dlatego jest to bardziej proces niż stan, do którego dochodzi się kolejnymi działaniami, ukierunkowanymi na potrzeby i oczekiwania osoby masowanej. Dla określenia zróżnicowanych często działań tego procesu konieczne jest więc użycie liczby mnogiej, a więc spełnienie nie jednego warunku, tylko wielu „warunków dostatecznych homeostazy".
Jednym z takich warunków jest np. praca ukierunkowana na odchudzanie, likwidację obrzęków, celulitu, haluksów i innych zwyrodnień wywołanych zastojami limfy oraz zwapnieniami – masaż limfatyczny. Przesuwając (lekko pulsacyjnie) pod skórą limfę w kierunku węzłów chłonnych daje się po pewnym czasie wyczuć moment, kiedy skóra robi się niezwykle miękka, gładka i "jedwabista". Dzieje tak na skutek pobudzenia gruczołów łojowych. Tym razem oliwa pod naszymi dłońmi wyraźnie gęstnieje. Efekt ten jeden z uczestników kursu masażu prowadzonego przez Jerzego Czernego trafnie określił słowami: "Ale piękny smalczyk już się wydziela".
Innym z warunków dostatecznych jest ukierunkowana praca na meridianach - akupresura, oparta na medycynie chińskiej i poprzedzona szczegółową analizą diagnostyczną osoby masowanej przeprowadzoną na podstawie wywiadu, diagnozowaniu z twarzy, z języka oraz przez sprawdzanie reakcji na ucisk umiejętnie wybranych punktów akupresurowych. W przypadku stwierdzenia bólu w takim punkcie autor masażu zaleca pulsacyjny ucisk w tym miejscu aż do rozejścia się bólu. Czynność tę należy wówczas przeprowadzić kolejno, punkt po punkcie na pozostałych punktach danego meridianu. Warto tu zwrócić uwagę, jakie działania podejmie w takim wypadku lekarz chiński. Odszuka on przechodzące przez miejsce zastoju meridiany i w ich punkty bioaktywne wbije np. igłę akupunktury. I przez tę wbitą na około pół godziny w miejsce blokady (zastoju ładunków dodatnich) metalową igłę (przewodnik) zanurzoną np. w ujemnie naładowanych płynach następuje przepływ ładunków powodujący wzajemną neutralizację ładunków dodatnich na skórze i ujemnych pod powierzchnią skóry. Jeżeli zastój nie jest duży i zadawniony nastąpi depolaryzacja miejsca zastoju. Jednak chińscy lekarze nie spotykali się najczęściej z tak zaawansowanymi zastojami i dolegliwościami, z jakimi często może się spotkać masażysta, czy terapeuta w Polsce. Z takimi bowiem przypadkami spotykał się Jerzy Czerny np. przez 1, 5 roku przyjmując w Centrum Medycyny Naturalnej przy redakcji miesięcznika „Szaman”.
Jeszcze innym przykładem spełnienia warunków dostatecznych może być praca ukierunkowana na wzmocnienie i usprawnienie układu ruchowego, poprawienie kondycji ruchów i zwiększenie ich precyzji, przez zastosowanie po spełnieniu warunku koniecznego elementów masażu klasycznego lub sportowego albo przynajmniej przez poruszenie, jakby „naoliwienie” wszystkich możliwych stawów.
Oprócz wyżej wymienionych ukierunkowanych działań masaż ten usuwa ból, zmęczenie i regeneruje siły, poprawia stan psychiczny, zapewnia spokojny sen, reguluje czynność serca, poprawia ukrwienie mięśnia sercowego, normuje ciśnienie tętnicze krwi i usprawnia krążenie chłonki.
Jerzy Czerny bazując na naukowych podstawach swoich założeń opartych na szczegółowej analizie przewodnictwa w ciele ludzkim podkreśla, iż to przewodnictwo jest nie tylko elektronowe ale również fonowe i fotonowe, jonowe i półprzewodnikowe. Zachodzi ono zarówno na zewnętrznej powierzchni skóry, ale również wewnątrz naszego ciała. Uwzględniając powyższe, do usuwania zastojów energetycznych, pobudzania energii albo jej tonizowania, korzysta z innych znanych i bezpiecznych metod naturalnych.
Z powodzeniem stosuje podgrzewanie punktów akupunkturowych cygarem moksy lub stawianiem szklanych baniek.
Dla dobra pacjenta, do współpracy zaprasza np. bioenergoterapeutów, których działanie po spełnieniu warunku koniecznego okazuje się niezwykle skuteczne.
Z powodzeniem korzysta z metod innych terapeutów, dzieli się z nimi swoim doświadczeniem. Na uwagę zasługuje tu współpraca z Sylwią Sobieszczuk, która działając energią dźwięku mis tybetańskich przyłożonych w miejscach blokad energetycznych porusza wibracją wszystkie komórki ciała. Działając głęboko „aż do szpiku kostnego” poprzez oddziaływanie fonowe równoważy przewodnictwo w ciele człowieka.
Swoje poczynania Jerzy Czerny konsultuje z dr Wiesławą Stopińską, którą darzy wielkim autorytetem nie tylko w zakresie medycyny akademickiej, ale również uważa za swoją nauczycielkę tradycyjnej medycyny chińskiej. Wiesława Stopińska jest doktorem nauk medycznych, lekarzem rodzinnym i pediatrą, dyplomowanym homeopatą i akupunkturzystą. Jest też autorem książki pt. „Medycyna miedzy wschodem a zachodem, czyli sztuka leczenia – przewodnik dla pacjentów i lekarzy” oraz pierwszej w Polsce pracy doktorskiej ukazującej wyniki praktycznego wykorzystania naturalnych metod w leczeniu nawracających infekcji dróg oddechowych u dzieci.2
Reasumując powyższe działania, to czy i na ile w danym zabiegu udało się dojść do stanu homeostazy poznamy również po twarzy, oczach i uśmiechu osoby masowanej, którą zbliżając się do końca masażu pytamy o jej doznania i samopoczucie.
„Kwantowy człowiek jest tym samym człowiekiem, co anatomiczny i fizjologiczny, tyle że żyjącym w statystycznym świecie kwantowego wymiaru. Tak jest w rzeczywistości, nie ma potrzeby więc niczego sobie wyobrażać. Kwantowy człowiek został wyekstrahowany z anatomiczne-fizjologicznej oprawy. Nie stworzono go sztucznie, wyjęto po prostu na światło badań. Wydobyto z człowieka coś nie znanego dotychczas, a niezwykle istotnego.”
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
8. DOŚWIADCZALNE POTWIERDZENIE SKUTECZNOŚCI MASAŻU AKUPRESUROWO – LIMFATYCZNEGO.
W związku z tym, iż podstawowym założeniem tego masażu jest działanie w kierunku regulowania czynności poszczególnych układów i narządów ciała oraz przywracanie stanu równowagi, czyli tzw. homeostazy, Jerzy Czerny jest otwarty na naukowe rozważania doświadczalne potwierdzenia słuszności swoich założeń oraz skuteczności działań.
W swojej 7 - letniej praktyce wykonywania masażu w wyżej opisany sposób stwierdził on, iż statystycznie u co drugiej lub co trzeciej masowanej osoby nawet już przy pierwszym masażu udało się uzyskać stan "błogostanu" świadczący o uzyskanej homeostazie wyrównania przewodności wszystkich meridianów. W oparciu o to przekonanie , we wrześniu 2006r zdecydował się by to publicznie potwierdzić. W ciemno bez wcześniejszych prób i sprawdzeń, zaprosił na swój kurs masażu Pana Kiełkowskiego, producenta polskiego urządzania Kolmio Ryodoraku z firmy Kolmio z Gdańska, w celu dokonania publicznego pomiaru efektów uzyskiwanych w wyniku masażu. Uzgodniona została procedura pomiarów. Najpierw pomierzone zostały wszystkim obecnym osobom na kursie (prowadzącemu kurs Jerzemu Czernemu również) przewodności meridianów. Pan Kiełkowski wybrał z tych pomiarów 3 osoby o najbardziej rozchwianych wynikach. Kursanci zostali podzieleni na dwie grupy, w których znajdowała się jedna osoba masowana (jedna z tych trzech osób) i 5 - 6 osób masujących. Pierwsza grupa przeszła pod opieką jednej z uczennic (Joanny) do sąsiedniej sali, drugą grupą opiekował się Jerzy Czerny, również masując. Założnie było takie, by, u masowanych osób uzyskać możliwie pełną homeostazę wszystkich meridianów.
Po zakończeniu obu masaży został ponownie dokonany pomiar wszystkich osób masowanych i masujących. Po pomiarach okazało się, że wszystkie wyniki stwierdzone na masowanej przez grupę Jerzego Czernego osobie mieściły się praktycznie na jednej linii. Sprawdziły się więc założenia, jakie zostały przyjęte w metodzie oraz potwierdziły przypuszczenia dotyczące masażu grupowego. W bardzo specyficzny sposób pokazał to bowiem też dobry, ale nieco gorszy wynik uzyskany w grupie Pani Joanny. Podczas masażu w tej grupie, nie zmieniała ona miejsc pracy dla poszczególnych osób masujących. Jerzy Czerny natomiast prowadząc grupę podczas masażu, co jakiś czas zamieniał miejscami osoby masujące. Każdy bowiem trochę inaczej masuje. Jeżeli nie robi się zmian powstaje tylko efekt miejscowych pobudzeń przewodności w poszczególnych partiach organizmu, nie zaś znacznego pobudzenia przepływów poprzez cały organizm. Przy masowaniu grupowym okazało się to bardzo ważne.
W tym miejscu, podczas omawiania możliwości i skuteczności przeprowadzania masażu grupowego, należy również zwrócić uwagę na przekonanie autora metody, iż najlepiej wykonywać masaż w dwie osoby, przy czym dla zapewnienia równowagi Yin i Yang, masować powinna kobieta z mężczyzną.
Reasumując, homeostaza, jako równowaga energetyczna organizmu pojawia się w wyniku wszystkich właściwie podjętych działań. Jerzy Czerny, korzystając z dorobku kultury i tradycji Wschodu oraz nauki i doświadczenia Zachodu osiąga ten stan w wyniku swoich masaży.
„Miłość do zdrowia, rodzi się w chorobie”
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
9. WSKAZANIA I PRZECIWSKAZANIA DO MASAŻU LIMFATYCZNO - AKUPRESUROWEGO.
Wskazania i przeciwwskazania do masażu Jerzego Czernego, są właściwie takie same jak do wszystkich znanych i stosowanych rodzajów masażu.
Wskazania:
• wady postawy,
• bóle kręgosłupa i stawów różnego pochodzenia,
• obrzęki, opuchlizny, siniaki, stłuczenia,
• stany pooperacyjne narządu ruchu w okresie zaleconej rechabilitacji,
• choroby reumatyczne,
• bóle głowy, nerwobóle,
• nadmierne napięcie mięśni oraz skurcze
• przewlekłe stany zapalne stawów, mięśni i ścięgien,
• choroby kości i stawów z przykurczami,
• stany po złamaniach, stłuczeniach, skręceniach, zwichnięciach,
• porażenia nerwów obwodowych,
• niedowłady mięśni,
• przewlekłe zapalenia nerwów i splotów nerwowych,
• zaniki i osłabienia mięśni,
• niewydolność krążenia obwodowego,
• powysiłkowe zmęczenie mięśni,
• zwiotczenie skóry i mięśni,
• nadwaga,
• cellulitis,
• zaburzenia krążenia
• otyłość
• po okresie rekonwalescencji
• przy nerwicach w celu obniżenia stanu nadpobudliwości
• stany depresyjne
• profilaktycznie
• w przemęczeniu ogólnym.
Wpływ masażu i efekty masażu:
Masaż nie odchudza, ale wspomaga odchudzanie (rozbicie i rozdrobnienie tkanki tłuszczowej, przyśpieszenie przemiany materii, uelastycznia skórę), usuwa zastój żylny, przesuwa krew i chłonkę do serca, zwiększa elastyczność tkanek, usuwa złuszczony naskórek, przyspiesza krążenie krwi i chłonki, pobudza przemianę materii, rozluźnia i rozciąga blizny i zrosty, podwyższa temperaturę skóry, obniża napięcie mięśni.
Przeciwwskazania:
• infekcje
• stany zapalne i gorączkowe,
• schorzenia dermatologiczne skóry (trądzik, ropień, owrzodzenia ),
• choroby zakaźne oraz alergie,
• zagrożenia krwotokiem,
• schorzenia nowotworowe,
• guzki niewiadomego pochodzenia,
• tętniaki,
• schorzenia naczyń obwodowych (żylaki),
• wysokie nadciśnienie,
• czynna gruźlica,
• ciąża,
• świeże stany pozłamaniowe i pozwichnięciowe
Uwzględniając powyższe Jerzy Czerny uważa, iż jego masaż winien, być dostosowany do stanu, możliwości i potrzeb osoby masowanej. W tym celu pracę swoją poprzedza wywiadem opartym o rozmowę z osobą, która ma się poddać masażowi oraz wstępnej diagnozie własnej (tak jak to robiłby chiński lekarz) z twarzy, skóry, paznokci, języka. W przypadkach wątpliwych, niejasnych lub z tzw. przeciwwskazaniem do masażu postępuje niezwykle ostrożnie ale podejmuje wyzwanie. Potwierdza to przypadek Anny B., która wpadła pod pociąg i doznała bardzo poważnych obrażeń prawej ręki i prawej połowy klatki piersiowej. Trwałemu uszkodzeniu uległa też część węzłów chłonnych, w których w kilka miesięcy po wypadku pojawiły się zmiany nowotworowe i chore węzły usunięto. Niestety, związane z tym zaburzenia w odpływie limfy powodowały stałe obrzęki kontuzjowanej ręki, która stawała się coraz grubsza, dochodząc do monstrualnych rozmiarów i ostrych stanów zapalnych. Medycyna akademicka jedyny ratunek widziala w amputacji ręki. Jerzy Czerny podjął wyzwanie. Zaczął od bardzo delikatnego masażu meridianów. Jest bowiem przekonany, że delikatne głaskanie, jeśli trzeba prawie bezdotykowe nikomu nie zaszkodzi, pozwoli natomiast przemieścić „awitalne” ładunki dodatnie na końce palców rąk lub nóg. W tym przypadku pracował jednocześnie nad poprawą krążenia krwi, aby zmiękczyć zbliznowacenia na przedramieniu. Dużo uwagi poświęcił też stawom rąk od barków po palce. Kiedy obrzęki zaczęły maleć, a blizny zmiękły, przystąpił do drenażu limfatycznego. Zajął się też nogami i stawami biodrowymi, gdzie również doszło do zastojów limfy. Po trzech terapeutycznych sesjach weekendowych (po 4-5 zabiegów w czasie sesji), gdy stan chorej poprawiał się już bardzo szybko, do pracy włączył się też bioenergoterapeuta. Wyraźnie zmalały wszystkie obrzęki, skóra stała się prawie normalna i dobrze ukrwiona. Dziś Anna B. czuje się dobrze, świetnie wygląda i oczywiście ma obie ręce.
Podobnych przypadków było wiele. Jerzy Czerny w ciągu kilku masaży likwiduje haluksy, szybko i skutecznie usuwa celulit, ataki rwy kulszowej, bóle głowy , barków, bóle reumatyczne. Stosuje też masaże odchudzające, zwłaszcza w walce z nadwagą u dzieci, gdzie w pozbawionym toksyn organizmie, dzięki drenażowi limfatycznemu bardzo szybko poprawia się przemiana materii i normalizuje waga.
Autorska metoda masażu Jerzego Czernego jest więc drogą prowadzących do osiągnięcia stanu homeostazy. Jest ona pomocna zarówno w zdrowiu, jak i chorobie, jest też naturalnym lekarstwem i profilaktyką na problemy i dolegliwości cywilizacyjne współczesnego człowieka.
„Może zagadka człowieka leży nie w jego złożoności, a właśnie w prostocie podstaw, prostocie tak wielkiej, że nawet nikt jej nie podejrzewa. Przyroda lubi wielkie dzieła dokonywać zwykłymi sposobami”.
Ks. Prof. dr hab. Włodzimierz Sedlak
10. TRADYCYJNA MEDYCYNA CHIŃSKA - W PRAKTYCZNYM UJĘCIU ZACHODNIEGO MASAŻYSTY.
Od pięciu tysięcy lat Medycyna Chińska oparta jest nie tylko na teorii Yin i Yang, i pięciu elementach ale także na teorii kanałów energetycznych zwanych meridianami lub południkami. O najważniejszych zasadach tej medycyny, współczesny lekarz medycyny akademickiej, dr Wiesława Stopińska mówi następująco:
Zasada przeciwieństw Yin i Yang:
dwa przeciwieństwa nie mogące istnieć odrębnie, dwie przenikające się siły: bierna i czynna, ich względna równowaga warunkuje zdrowie, ich ciągłe wzajemne przenikanie się warunkuje życie.2
Prawo Pięciu Elementów (Pięciu przemian):
uniwersalna zasada wyjaśniająca obieg energii w całym Wszechświecie, dotyczy również organizmu ludzkiego i wymiany narządowej, która odbywa się na tej samej zasadzie, co krążenie pierwiastków w przyrodzie. Zakłócenie tej przemiany powoduje nietrudne do przewidzenia skutki ( objawy choroby).2
Wszyscy posiadamy doskonałe mechanizmy obronne, które potrafią obronić nas przed każdą chorobą. Aby mechanizmy te działały prawidłowo, musi być spełniony podstawowy warunek: w całym naszym organizmie musi być rozprowadzona równomiernie energia życiowa qi. Jakiekolwiek niedobory czy skupiska tej energii spowodują stan chorobowy. Siły, które tę energię "transportują, to właśnie Yin i Yang. Połowa meridianów, transporterów energii qi, jest pod wpływem siły Yin (meridiany N, S, O i GRP), druga połowa (meridiany Jg, Je, Ż, Pż, Pm, GRT) pod wpływem siły Yang. Blokada któregokolwiek meridianu powoduje, że energia nie będzie już równomiernie rozprowadzana, lecz w zależności od miejsca blokady powstaną ogniska nadmiaru lub niedobory energii, co objawi się jedną z wielu chorób.
Dla potrzeb masażu Jarzego Czernego zebrałam w formie schematów, rysunków, opisów i tabel najistotniejsze elementy zaczerpnięte z Medycyny Chińskiej, w celu jej łatwego wykorzystania przez zachodniego masażystę w praktyce.
Zachęcam, by w praktyce poznać przebieg meridianów. Choć wiedza ta nie jest bezwzględnie potrzebna do dobrego wykonania samego masażu, pozwoli ona jednak lepiej poznać problemy zdrowotne masowanych osób w celu postawienia trafnej diagnozy oraz podjęcia skuteczniejszych działań.
Kolejność omówienia przebiegu poszczególnych meridianów podporządkowałam kolejności wynikającej z biologicznego zegara określającego godziny maksymalnej aktywności poszczególnych narządów. Zegar ten przystosowałam do znanego nam schematu prawdziwej tarczy zegarowej, dokonując rozdziału na dzień i noc. Zaznaczyłam na nim ważne w praktyce informacje dotyczące sił Yin i Yang oraz oznaczenia, czy są to tzw. meridiany dłoni, czy stóp.
Meridiany dłoni Yin (płuco, osierdzie i serce) zaczynają się na klatce piersiowej i kończą na palcach dłoni. Mediany dłoni Yang (jelito grube, potrójny ogrzewacz i jelito cienkie) rozpoczynają się na palcach dłoni, a kończą na klatce piersiowej. Meridiany stóp Yin (śledziona, wątroba , nerki) rozpoczynają się na stopie, a kończą na klatce piersiowej. Meridiany Yang (żołądek, pęcherzyk żółciowy, pęcherz moczowy) rozpoczynają się na głowie, a kończą na stopie.
Meridian żołądka
Rozpoczyna się w punkcie na dolnym brzegu oczodołu, prostopadle do źrenicy oka. Stąd biegnie w dół, okala wargi i dalej wzdłuż dolnej części żuchwy do jej kąta, dzieląc się po drodze na dwie odnogi. Jedna odnoga skierowana pionowo do góry, do kąta czoła. Druga zstępuje na dół po szyi, klatce piersiowej, brzuchu, pachwinie, przedniej powierzchni uda, podudzia i po grzbietowej części stopy i kończy się na drugim palcu stopy.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
wzdęcia, bóle brzucha, obrzęki, wymioty, bóle szyi, krwawienia z nosa, choroby gorączkowe, nałogi,bóle okolicy meridianu.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
1. zaburzeniach krążenia
2. chorobach krtani i górnych dróg oddechowych
3. chorobach oczu
Meridian śledziony i trzustki
Rozpoczyna się 3 mm do wewnątrz od macierzy paznokcia palucha. Następnie biegnie po przyśrodkowej powierzchni stopy, podudzia, uda, bocznej powierzchni brzucha (gdzie wielokrotnie wchodzi do jamy brzusznej) i dalej w górę do drugiego międzyżebrza - 6 cunów od linii środkowej ciała. Stąd kieruje się w dół do drugiej przestrzeni między żebrowej, gdzie kończy się punktem ST21
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
bolesne drętwienie języka, bóle żołądka, wzdęcia, wymioty, żółtaczka, ogólne osłabienie, odbijanie się, bóle w obszarze meridianu, utrudniona koncentracja.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w: chorobach przewodu pokarmowego.
Meridian serca
Rozpoczyna się pod pachą w punkcie S1, tj. przy dolnym brzegu mięśnia piersiowego większego i wewnętrznym brzegu mięśnia dwugłowego ramienia. Stąd biegnie wzdłuż łokciowego brzegu wewnętrznej powierzchni ramienia, stawu łokciowego, przedramienia nadgarstka i dalej przez dłoń i promieniową powierzchnię V palca ręki, po stronie grzbietowej, 3 mm od wewnętrznego kąta paznokcia.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
suchość gardła, bóle okolicy serca, uczucie gorąca w dłoniach, kołatanie serca, poty nocne.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• zaburzeniach emocjonalno-stresowych
• nerwicach i depresjach
• chorobach oczu i uszu
• Meridian jelita cienkiego
Zaczyna się na 5 palcu ręki, 3 mm od zewnętrznego kąta podstawy paznokcia. Następnie biegnie wzdłuż łokciowego brzegu tego palca i ręki, przechodzi na tylną powierzchnię nadgarstka, skąd po stronie łokciowej wznosi się na bark. Z barku (po stronie grzbietowej) przechodzi na szyję, kieruje się w okolice kąta żuchwy, policzka, zewnętrznego kąta oka i kończy się w okolicy skrawka ucha.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
bóle podbrzusza, głuchota, żółtaczka, obrzęk policzków, bóle gardła, zażółcenie twardówek, częste oddawanie moczu, bóle wzdłuż meridianu.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• chorobach serca
• chorobach gośćcowych
• chorobach jelita cienkiego
• bólach głowy
• Meridian pęcherza moczowego
Rozpoczyna się 3 mm od wewnętrznego kąta oka, stąd wznosi się na czoło i po szczycie głowy biegnie na potylicę. Tu rozdziela się na dwie gałęzie. Pierwsza gałąź biegnie dokładnie wzdłuż kręgosłupa, w odległości 1,5 cuna od linii środkowej ciała, do miejsca nieco powyżej fałdu pośladkowego, skąd z punktu PM 35 przechodzi przez pośladek na tylną (środkową) powierzchnię uda i kończy się w dole podkolanowym.
Druga gałąź biegnie od gałęzi pierwszej, wzdłuż wewnętrznego brzegu łopatki do dołu podkolanowego, gdzie łączy się z gałęzią pierwszą.
Dalej wzdłuż tylnej powierzchni goleni, skręca za kostką zewnętrzną, przechodząc na zewnętrzny brzeg stopy do V palca i w odległości 3 mm od zewnętrznego kąta podstawy paznokcia kończy swój przebieg.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
zatrzymanie moczu, moczenie nocne, bóle głowy, łzawienie na wietrze, zatkanie nosa, ból w obszarze meridianu.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• bólach głowy
• bólach lędźwi
• kurczu mięśnia brzuchatego łydki
• egzemach
• zapaleniu skóry
• łuszczycy
• Meridian nerek
Meridian rozpoczyna się na podeszwie stopy w punkcie N1, tj. w zagłębieniu między II a III kością śródstopia. Wznosi się w kierunku pięty i po zatoczeniu koła w okolicy kostki przyśrodkowej biegnie w górę po przyśrodkowej stronie goleni i uda. Między narządami płciowymi a odbytem wnika do miednicy, aby wyłonić się w punkcie na górnym brzegu spojenia łonowego, a w odległości 0,5 cuna od linii środkowej ciała. Dalej wznosi się i na wysokości między zagłębieniem pierwszego żebra a obojczykiem, 2 cuny w bok od linii środkowej ciała kończy swój przebieg.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
częste oddawanie moczu, moczenie nocne, nieregularne miesiączki, astma, suchość języka, przekrwienie i ból gardła, lumbago, os łabienie kończyn dolnych, ból wzdłuż kręgosłupa i środkowej części uda.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• leczeniu zaburzeń miesiączkowych
• schorzeniach układu moczowo-płciowego
• regulacji ciśnienia tętniczego
• zaburzeniach czynnościowych nerek
• regulacji czynności układu trawiennego
• bólu zębów
• Meridian osierdzia
Rozpoczyna się w czwartej przestrzeni międzyżebrowej, 1 cun na zewnątrz od brodawki sutkowej. Stąd wznosi się nieco i przechodzi na przednią powierzchnię ramienia. Biegnąc środkiem ramienia, między głowami mięśnia dwugłowego, przecina staw łokciowy od wewnątrz od ścięgna tego mięśnia. Na przedramieniu biegnie dalej pośrodku, przecina staw nadgarstkowy i kieruje się do palca środkowego, gdzie w odległości 3 mm po wewnętrznej stronie kąta podstawy paznokcia kończ swój bieg.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
pobolewanie serca, kołatanie serca, niepokój umysłowy, uczucie napięcia w klatce piersiowej, zaczerwienienie twarzy obrzęk pod pachą, zaburzenia umysłowe, kurcze w kończynach dolnych.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• zaburzeń krwioobiegu w klatce piersiowej, jamie brzusznej
• chorobach układu moczowo-płciowego
• Meridian potrójnego ogrzewacza
Zaczyna się na palcu serdecznym ręki, przy macierzy paznokcia. Dalej biegnie przez grzbietową część ręki, przedramię, ramię i dochodzi do tylnej doliny barku, skąd przechodzi na szyję, okrąża od góry ucho i kończy swój bieg na zewnętrznym brzegu brwi
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
wzdęcia, moczenie nocne, bóle przy oddawaniu moczu, głuchota, szum w uszach, obrzęki i bóle gardła, ból zewnętrznego kąta oka, ból karku i bocznej powierzchni ramienia i łokcia.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• chorobach uszu
• chorobach oczu
• Meridian pęcherzyka żółciowego
Meridian ten swój kręty przebieg rozpoczyna od zewnętrznego kąta oka. Na samej głowie posiada aż 20 punktów. W odcinkach dołu nadobojczykowego schodzi po przednio - bocznej stronie tułowia, uda, goleni i stopy do IV palca stopy - 3 mm od zewnętrznego kąta podstawy paznokcia.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
gorzki smak w ustach, zamroczenie, gorączka, bóle głowy, bóle szczęki, stany zapalne oka, szum w uszach, mroczki przed oczami, ból wzdłuż dolnej powierzchni klatki piersiowej, ból w podbrzuszu, udach i kończynach dolnych.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• bólach głowy i twarzy
• chorobach uszu
• chorobach oczu
• zapaleniu zatok obocznych nosa
• nerwobólach międzyżebrowych
• rwie kulszowej
• Meridian wątroby
Rozpoczyna się 3 mm od kąta podstawy paznokcia - od strony zewnętrznej I palca stopy. Następnie przechodzi na grzbiet stopy i biegnie w górę po wewnętrznej powierzchni goleni i uda. Na wysokości grzebienia kości biodrowej rozgałęzia się dochodząc do zewnętrznych narządów moczowo-płciowych i wchodzi w dopną część jamy brzusznej, a następnie do wątroby. Powierzchniowa część biegnie po przednio-zewnętrznej stronie ściany brzuch i kończy się w VI międzyżebrzu, w linii sutkowej.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
lumbago, przeczulica uciskowa klatki piersiowej, wymioty, moczenie, zatrzymanie moczu, przepuklina, bóle podbrzusza, czkawka, ból szczytu głowy, płaczliwość, usztywnienie ramienia lub karku.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• zespolach bólowych okolicy klatki piersiowej
• chorobach narządów moczowo-płciowych
• bólach głowy
• chorobach oczu
• zawrotach głowy
• zaburzeniach układu pokarmowego
• alergii
• Meridian płuc
Z płuc meridian ten przedostaje się przez tchawicę w okolicę podobojczykową, gdzie staje się dostępny dla oddziaływań nań.
Z tego miejsca kieruje się do dołu pachowego i dalej zmierza w dół po przyśrodkowej powierzchni ramienia i dochodzi do stawu łokciowego. Od stawu łokciowego biegnie po stronie promieniowej przedramienia, przez nadgarstek przechodzi na tętnicę promieniową i osiąga koniuszek kciuka.
Kierunek krążenia energii w meridianie jest odśrodkowy. Przyjmuje energię w punkcie wejścia (P1) od meridianu wątroby i przekazuje ją meridianowi jelita grubego przez punkt P7 do punktu JG4.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
problemy z oddychaniem, kaszel, duszność, kaszel z krwią, bóle gardła, katar, bóle okolicy łopatki i wzdłuż meridianu.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• chorobach jamy nosowo-gardłowej
• chorobach oskrzeli i płuc
• chorobach twarzy i kończyn górnych
• chorobach skóry
• Meridian jelita grubego
Biegnie w górę od punktu JG1 na palcu wskazującym, poprzez nadgarstek, przedramię, ramię, dochodzi do wyrostka barkowego łopatki, skąd oddaje gałązkę do punktu GRT14. Dalej wchodzi w okolicę nadobojczykową, skąd jedna gałązka biegnie w głąb ciała - do jelita grubego, a druga gałązka podąża tylnym brzegiem mięśnia mostkowo - obojczykowo - sutkowego aż do kąta żuchwy. Kończy się na górnym brzegu bocznej bruzdy skrzydełka nosa.
Kierunek biegu energii w tym meridianie jest dośrodkowy.
Fizyczne objawy nierównowagi energetycznej:
Bóle brzucha, biegunka, zaparcie, bóle gardła, bóle zębów, krwawienie z nosa, bóle w obszarze meridianu, smutek.
Refleksoterapia tego meridianu stosowana jest w:
• chorobach jelita grubego i żołądka
• chorobach błon śluzowych i skóry
• chorobach płuc
• leczeniu zespołów bólowych tułowia
• leczeniu bólów jamy ustnej i twarzy
Bibliografia:
4. cytat za stroną http://www.sm.fki.pl/Sedlak/x_sedlak.php?nr=1
5. dr Wiesława Stopińska, „Medycyna miedzy wschodem a zachodem, czyli sztuka leczenia – przewodnik dla pacjentów i lekarzy”
środa, 26 maja 2010
Poniżej publikuję konsultowany przeze mnie rozdział z obronionej w 2007 roku pracy Magisterskiej z Muzykologii o Bioelektronicznym podejściu do terapii dźwiękiem
LUBLIN 2007
----------------------------------------------------------------------------------
VII. WYJAŚNIENIA MODELOWE W BIOELEKTRONICE
Kajta sugeruje, że wyjaśnianie w bioelektronice (Sedlaka) dokonuje się w oparciu o trzy modele: elektroniczny, elektromagnetyczny i bioplazmowy . Można się z tym zgodzić, gdyż faktycznie u Sedlaka występuje posługiwanie się pozytywnymi modelami analogicznymi z cechami modelowania myślowego, a także modelu mechanicznego.Sprawa ta zostanie przybliżona na przykładzie modelu elektronicznego.
Model elektroniczny polega na tym, że analogonem układu żywego jest urządzenie techniczne. Zwykle wymienia się tu trzy rodzaje analogii: 1) substratu - np. plazma w półprzewodniku a plazma w półprzewodzących elementach budulcowych organizmów; 2) struktury - np. śrubowych kształtów pinchów w plaźmie a budowy DNA w postaci skręconej heliksy; 3) funkcji - detekcji pól elektromagnetycznych przez urządzenia techniczne a podobnej detekcji przez organizmy. Wnuk wskazuje tutaj też na osobny rodzaj analogii: 4)równowagi dynamicznej - procesów degradacji i stabilizacji w plaźmie, donorowo - akceptorowych w półprzewodnikach a katabolizmu i anabolizmu układów żywych . Z modelu elektronicznego (bioelektronicznego) Sedlak wyprowadza szereg wniosków heurystycznych, między innymi: a) życie powinno mieć naturę elektromagnetyczną, b) powinno zachodzić zjawisko biolaserowe, c) powinna istnieć plazma w układzie żywym, d) życie powinno polegać na zszyciu metabolizmu {165} z elektroniką, e) poziom kwantowy (elektronowo-fotonowo-fononowy) powinien być najwłaściwszym poziomem opisu życia, f) życie polega na permanentnym wzbudzeniu energetycznym, g) zewnętrznym, przestrzennym ograniczeniem organizmu jest elektrostaza (powierzchniowe zagęszczenie ładunków) i kontynuacja elektromagnetyczna, h) mechanizm pamięci winnien mieć naturę holograficzną (lub nadprzewodzącą - Cope), i) ważną rolę winny odgrywać w ustroju żywym kwanty akustyczne - fonony, i inne .
Należy stwierdzić, że heurystyka (odkrycie), nie dopełniona przez eksplanację i prognozowanie, tylko w pewnym stopniu przyczynia się do postępu wiedzy. Same modele pełnią, oprócz funkcji heurystycznej, także opisową, eksplanacyjną, czy prognostyczną a modelowanie nie polega tylko na wyszukiwaniu analogii między analogonem a analogatem, ale przede wszystkim na aplikacji praw własnych analogonu do opisu, wyjaśniania i prognozowania w analogacie. Jeżeli zatem modelowanie ma mieć w bioelektronice wartość naukową, nie powinno się ograniczać do preferowania jego heurystycznej funkcji, ale także eksplanacyjno-predyktywnej. Dużym sukcesem bioelektroniki w zakresie wyjaśniania modelowego może być to, że prawa własne samej elektroniki posiadają bardzo dużą moc i zdolność wyjaśniania w zakresie fizyki ciała stałego, czy fizyki plazmy. Pozwala to na konstruowanie dość precyzyjnych, w sensie zaawansowania aparatu matematycznego, operacji modelowego ujmowania rzeczywistości biologicznej. Modele konstruowane w oparciu o rozwiązania techniczne z zakresu elektroniki pozwalają wyjaśnić podane eksplananda faktologiczne, a więc własności elektroniczne materiałów biologicznych, a także mechanizm odbioru przez organizmy bodźców fizycznych środowiska i inne. Model lasera biologicznego, zaproponowany przez Sedlaka , a rozwinięty przez Poppa i współpracowników, a także model bioplazmy rozwinięty przez Zona i Wnuka, w istocie dzięki zastosowaniu praw własnych modelu, wychodzą naprzeciw nowym faktom, przedtem tylko luźno wiązanym w ogólnie sformułowanych koncepcjach, przeważnie w dużej części nawiązujących do biochemii . {166}
=====================================================
V. MIEJSCE BIOELEKTRONIKI WŚRÓD INNYCH NAUK PRZYRODNICZYCH
Pomijając w tym miejscu historię różnych konotacji terminu "bioelektronika" , a także charakterystykę badań, które choć nie zawsze nominalnie, to jednak treściowo wchodzą w przedpola badań bioelektronicznych , należy stwierdzić, że bioelektronika jest dziedziną nauki rozwijaną w wielu krajach. Badania nawiązujące pośrednio do niej są prowadzone niemal wszędzie, gdzie istnieje odpowiednie zaplecze laboratoryjno-ideowe. S. Bone i B. Zaba, jako autorzy książki o bioelektronice, uznali co prawda trzon myśli bioelektronicznej {159} jako wyzwanie w stronę technologii i wyzwania intelektualne, na razie trudne do zrealizowania , istnieje wszakże nurt, który już teraz podejmuje dociekania elektronicznych własności biosu, dla eksplanacji większej ilości obserwowalnych danych i predykcji większej ilości faktualnych prognoz. Jest to bioelektronika w rozumieniu właściwym dla tej pracy. Przyjęta definicja bioelektroniki została zaczerpnięta od J. Zona i brzmi:
"Bioelektronika (biologiczna elektronika = elektronika i elektrodynamika biologicznych systemów i procesów) może być zdefiniowana jako obszar aplikacji metod i koncepcji teoretycznej i stosowanej elektroniki do żywych systemów i ich części składowych w celu: 1)identyfikacji elektronicznych własności i elektronicznych procesów w tych systemach, 2)wskazania ważnej roli jaką mogą odgrywać w zjawiskach życiowych" .
Bioelektronika należy ze względu na ogólnie pojętą metodę (dedukcyjno-indukcyjno-abdukcyjną) do nauk przyrodniczych, ze względu na przedmiot materialny należy do nauk biologicznych, zaś ze względu na metodykę badań, oraz przedmiot formalny (poziom strukturalny i funkcjonalny, pod którego kątem bada bios) należy do nauk biofizycznych, a wśród nich do nauk o bioelektryczności . Nauki biofizyczne są to nauki graniczne (podobnie jak biochemiczne), czyli aplikujące metodykę jednej nauki (grupy nauk) do przedmiotu tradycyjnie przynależącego drugiej nauce (grupie nauk). O tym, że taka procedura jest płodna poznawczo przekonano się już na początku XIX wieku. {160}
Przedmiot bioelektroniki jest determinowany przez trzy czynniki. Po pierwsze, aspektem strukturalnym, pod którego kątem bioelektronika bada biosferę jest poziom submolekularny w tym znaczeniu, że nawet odnosząc się do populacji, czy ekosystemów ma zawsze na uwadze ten istotny poziom egzystencji biologicznej. Po drugie, aspektem funkcjonalnym są procesy przenoszenia zdelokalizowanych ładunków elektrycznych (elektronów, dziur, protonów), a także kwantów elektromagnetycznych (fotonów) i mechanicznych (fononów) ze szczególnym uwzględnieniem informacyjnej i energetycznej funkcji tego transferu zarówno na wszystkich poziomach organizacji biosfery. Po trzecie, stosowaną metodyką, są techniki zaczerpnięte z elektroniki fizycznej i stosowanej ciała stałego, oraz statystyki. Przedmiot bioelektroniki można ostatecznie określić jako: 1) normalnie funkcjonujące układy żywe wszystkich szczebli organizacji ze szczególnym uwzględnieniem ich poziomu submolekularnego, 2) informacyjne i energetyczne znaczenie dla życia procesów i zjawisk mających naturę kwantową, szczególnie zaś elektromagnetyczną, w tym dokonujące się w pasmach energetycznych (niejonowe) przewodnictwo elektryczne, emisja laserowa mikrostruktur biologicznych, holograficzna natura pamięci i inne, oraz 3) badanie elektronicznych własności materiałów biologicznych in vitro, a także in vivo, ze szczególnym zwróceniem uwagi na ich własności półprzewodzące, piezo-, piro-, ferroelektryczne, nadprzewodzące, fotoelektryczne, ciekłokrystaliczne, magnetyczne i inne. Badania te są dokonywane na: a) składnikach poszczególnych biostruktur (ekstrachowanych, izolowanych w obrębie struktur wyższego rzędu), b) substancjach biomimetycznych, czyli naśladujących te składniki, c) jednostkach rekonstytuowanych, czyli rekonstruowanych z uprzednio rozłożonych elementów, d) układach hybrydowych elektroniczno-biologicznych.
Metodyka badań obejmuje: 1) prace labolatoryjne z zakresu biomikroelektroniki, 2) prace w warunkach doświadczalnych pozalaboratoryjne, odnoszące się do statystycznej korelacji wpływu czynników fizycznych na organizmy i populacje i reakcji tychże, 3) rachunki matematyczne w oparciu o wzory fizyki i elektroniki, 4) prace syntetyczne, teoretyczne polegajace na zbieraniu wyników badań empirycznych w celu ich koncepcyjnego opracowywania w oparciu o badania prowadzone z myślą o opracowaniu ich w ramach bioelektroniki, a także w oparciu o badania prowadzone z myślą o opracowaniu biochemicznym, przez farmaceutów, wojskowość, laboratoria medyczne i inne.
Nauki graniczne ze swojej istoty łączą świat ożywiony ze światem nieożywionym. Dzieje się tak poprzez wskazanie, iż przedmiot ożywiony i nieożywiony można badać przy użyciu tego samego aparatu analitycznego i syntetycznego, czyli przy pomocy wspólnej metodyki i wspólnej metody ogólnie pojętej. {161} Można przyjąć optymistyczny pogląd, iż teraźniejszość i przyszłość nauki należy w do nauk granicznych i, że nie można poznawać przyrody w oparciu jedynie o jedną, bądź kilka nauk.
W samej bioelektronice można wyodrębnić subdyscypliny ze wzgledu na przedmiot formalny, czy metodykę. Część z tak wyodrębnionych subdyscuplin bioelektroniki "graniczny" z innymi działami biofizyki, czy biochemii. Świadczy to pośrednio, że paradygmat bioelektroniczny (biofizyczny) dzięki naukom granicznym zbliża sie z paradygmatem biochemicznym. Za subdyscypliny bioelektroniki można uważać biochemię kwantową, fizykę ciała stałego biologicznego, elektroniczną fizjologię, ekologię elektromagnetyczną, biomikroelektronikę, bioelektronikę statystyczna, czy bioelektronikę relatywistyczną. Można także wyróżniać subdyscypliny bioelektroniki ze względu na rzeczywistość biologiczną i powiązane z nią teorie, na przykład: optoelektronikę biologiczną, antropologię kwantową .
VI. EKSPLANANDA BIOELEKTRONICZNYCH WYJAŚNIEŃ
Tym, co sprowokowało narodziny badawczej perspektywy bioelektroniki jest zestaw faktów empirycznych, powtarzalnych i w miarę postępu badań możliwych do ekonomicznego opisu. Tworzą one faktologiczne eksplananda wyjaśnień bioelektronicznych.
I. Obserwowalne własności elektroniczne materiałów biologicznych in vitro, czyli: 1) półprzewodnictwo aminokwasów, białek, karetonoidów, porfiryn, błon biologicznych, melaniny, włókien mięśniowych i innych (Cope, Tien, Bulanda,Pethig, Simionescu i wsp.); 2) piezoelektryczność aminokwasów, białek, kości, mięśni, ścięgien, naczyń krwionośnych, tkanek roślinnych, DNA, kolagenu i innych i innych (Fukada, Athenstaed, Marino, Becker); 3) piroelektryczność kolagenu, tkanki nerwowej, kości i ścięgien i innych (Lang, Athenstaed); 4) nadprzewodnictwo wysokotemperaturowe DNA, lizozymu, cholesterolu i innych (Cope, Goldfein); {162} 5) fotoprzewodnictwo (fotoabsorpcja, fotoemisja) aminokwasów, białek, kwasów nukleinowych, zasad purynowych, pirymidynowych i innych (Steiner, Weinryb) .
II. Obserwowalne własności organizmów in vivo, niewytłumaczalne (anomalie) z punktu widzenia biochemicznego: 1) ultrasłaba bioluminiscencja, organizmów, świeżo wypreparowanych tkanek, kultur komórek (Gurwicz, Popp, Rattemeyer, Schreiber, Szczurin, Sławiński); 2) magnetotaktyzm wielu gatunków bakterii, owadów (pszczół), ptaków (gołębi), ssakówi innych (Keeton,Walcott, Lindauer, Martin, Blakemore, Backer); 3) zależność biorytmów od ultrasłabych wpływów środowiska geofizycznego u badanych zwierząt i roślin (Brown, Wever, Presman, Szmigielski); 4) nietermiczny wpływ promieniowania elektromagnetycznego niejonizującego (mikrofalowego, radiowego i innych) na metabolizm badanych zwierząt i roślin (Presman, Hołownia, Mikołajczyk, Cope, Wertheimer); 5) i inne, jak emisja pól magnetycznych, elektrycznych i elektromagnetycznych przez organizmy, czy istnienie różnic potencjałów w różnych partiach organizmów .
Fakty te są empirycznie skontastowanymi obserwacjami, domagającymi się tłumaczenia, ale nie poprzez wprowadzanie hipotez ad hoc w ramach istniejących teorii, albo pomniejszenie ich znaczenia . "Biochemia zaczyna nie wystarczać, {163} a magnetycznych własności związków organicznych nie da się wyjaśnić bez mechaniki kwantowej". Za tą propozycją kryje olbrzymi wysiłek rozumiejącego ogarnięcia tego, co nieznane. Wejście zaś w nieznane rejony życia jest dziełem bioelektroniki .
Wyjaśnianiu nomologicznemu i teoriologicznemu podlegają takie fragmenty nauki, które w świetle nowych badań nie spełnieją już funkcji wyjaśniającej . Bioelektronika z tego powodu powinna poddawać wyjaśnianiu prawa biologii, biochemii, i innych nauk o życiu. Jest rzeczą oczywistą, że jako nauka młoda bardziej jest ukierunkowana na rozwój wyjaśnień faktologicznych, jednak od początku swojego rozwoju ma ambicje teoretyczne i reinterpretuje dokonania innych nauk. Oto przykłady eksplanandów nomologicznych i teoriologicznych.
1) Biochemiczne prawa i teorie odnoszące się do: a) aktywności enzymatycznej, b) zależności funkcji fizjologicznych od otoczenia, c) aktywnego transportu przez błony biologiczne, d) regulacji wzrostu, e) kondensacji chromatyny, f) natury rytmów biologicznych, g) fotoaktywności, h) percepcji zmysłowej (mechanoreceptory), i) regeneracji nerwów, j) immunologii, k) bólu i gojenia ran, l) terapii, ł) mechanizmu zapłodnienia, m) znaczenia wody dla życia i innych. {164}
2) Dotyczczasowe rozwiązania problemów interdyscyplinarnych, jak: a) abiogenezy, b) natury życia, c) ewolucji, d) akupunktury, e) hipnozy, f) telepatii, g) starzenia się, h) interakcji organizm a środowisko fizyczne i inne.
3) Prawa i teorie innych nauk: a) antropologii, b) psychosomatyki, c) ekologii, d) medycyny i innych .
VII. WYJAŚNIENIA MODELOWE W BIOELEKTRONICE
Kajta sugeruje, że wyjaśnianie w bioelektronice (Sedlaka) dokonuje się w oparciu o trzy modele: elektroniczny, elektromagnetyczny i bioplazmowy . Można się z tym zgodzić, gdyż faktycznie u Sedlaka występuje posługiwanie się pozytywnymi modelami analogicznymi z cechami modelowania myślowego, a także modelu mechanicznego.Sprawa ta zostanie przybliżona na przykładzie modelu elektronicznego.
Model elektroniczny polega na tym, że analogonem układu żywego jest urządzenie techniczne. Zwykle wymienia się tu trzy rodzaje analogii: 1) substratu - np. plazma w półprzewodniku a plazma w półprzewodzących elementach budulcowych organizmów; 2) struktury - np. śrubowych kształtów pinchów w plaźmie a budowy DNA w postaci skręconej heliksy; 3) funkcji - detekcji pól elektromagnetycznych przez urządzenia techniczne a podobnej detekcji przez organizmy. Wnuk wskazuje tutaj też na osobny rodzaj analogii: 4)równowagi dynamicznej - procesów degradacji i stabilizacji w plaźmie, donorowo - akceptorowych w półprzewodnikach a katabolizmu i anabolizmu układów żywych . Z modelu elektronicznego (bioelektronicznego) Sedlak wyprowadza szereg wniosków heurystycznych, między innymi: a) życie powinno mieć naturę elektromagnetyczną, b) powinno zachodzić zjawisko biolaserowe, c) powinna istnieć plazma w układzie żywym, d) życie powinno polegać na zszyciu metabolizmu {165} z elektroniką, e) poziom kwantowy (elektronowo-fotonowo-fononowy) powinien być najwłaściwszym poziomem opisu życia, f) życie polega na permanentnym wzbudzeniu energetycznym, g) zewnętrznym, przestrzennym ograniczeniem organizmu jest elektrostaza (powierzchniowe zagęszczenie ładunków) i kontynuacja elektromagnetyczna, h) mechanizm pamięci winnien mieć naturę holograficzną (lub nadprzewodzącą - Cope), i) ważną rolę winny odgrywać w ustroju żywym kwanty akustyczne - fonony, i inne .
Należy stwierdzić, że heurystyka (odkrycie), nie dopełniona przez eksplanację i prognozowanie, tylko w pewnym stopniu przyczynia się do postępu wiedzy. Same modele pełnią, oprócz funkcji heurystycznej, także opisową, eksplanacyjną, czy prognostyczną a modelowanie nie polega tylko na wyszukiwaniu analogii między analogonem a analogatem, ale przede wszystkim na aplikacji praw własnych analogonu do opisu, wyjaśniania i prognozowania w analogacie. Jeżeli zatem modelowanie ma mieć w bioelektronice wartość naukową, nie powinno się ograniczać do preferowania jego heurystycznej funkcji, ale także eksplanacyjno-predyktywnej. Dużym sukcesem bioelektroniki w zakresie wyjaśniania modelowego może być to, że prawa własne samej elektroniki posiadają bardzo dużą moc i zdolność wyjaśniania w zakresie fizyki ciała stałego, czy fizyki plazmy. Pozwala to na konstruowanie dość precyzyjnych, w sensie zaawansowania aparatu matematycznego, operacji modelowego ujmowania rzeczywistości biologicznej. Modele konstruowane w oparciu o rozwiązania techniczne z zakresu elektroniki pozwalają wyjaśnić podane eksplananda faktologiczne, a więc własności elektroniczne materiałów biologicznych, a także mechanizm odbioru przez organizmy bodźców fizycznych środowiska i inne. Model lasera biologicznego, zaproponowany przez Sedlaka , a rozwinięty przez Poppa i współpracowników, a także model bioplazmy rozwinięty przez Zona i Wnuka, w istocie dzięki zastosowaniu praw własnych modelu, wychodzą naprzeciw nowym faktom, przedtem tylko luźno wiązanym w ogólnie sformułowanych koncepcjach, przeważnie w dużej części nawiązujących do biochemii . {166}
Dobrym przykładem w tym względzie jest modelowe wyjaśnienie katalizy enzymatycznej przez Wnuka . Na podstawie praw własych modelu technicznego, odniesionych poprzez analogię substratu, struktur i funkcji do enzymów, autor wyjaśnia sam sens istnienia analogii (elektroniczne własności biomateriałów, warstwowa strukturę enzymu - sandwiczowa, ciekłokrystaliczność elementów strukturalnych enzymów, rezonansowy wpływ niejonizującego promieniowania na enzymy, ultrasłabą luminescencję towarzyszącą np. fosforylacji oksydacyjnej. Eksplanandum zatem jest tutaj istnienie takich własności materiałów i struktur biologicznych, które dają podstawę do sformułowania analogii. Eksplanans z koleii zawiera prawa własne modelu, czyli: koegzystencję tworzenia złącz typu p-n z budową sandwiczową technicznych urządzeń, prawa detekcji elektromagnetycznej, diod elektro-luminiscencyjnych, lasera, ale także prawa dotyczących mikroplazmowego działania złącz typu p-n. Autor wspomina o istnieniu modeli konkurencyjnych, czyli półprzewodnikowym Cope'a, nadprzewodnikowym Achimowicza, piezoelektrycznej teorii Caserty i Cervigni'ego, a następnie skupia się na bioplazmowym modelu katalizy enzymatycznej. Hipotezą najwyższego stopnia jest tutaj istnienie analogii między urządzeniami technicznymi a budową i funkcją enzymu, Hipotezą mniejszej rangi jest twierdzenie o plazmowym mechanizmie działania złącza typu p-n. Zacieśnienie warunków brzegowych następuje poprzez obliczenie warunków granicznych istnienia plazmy w układzie enzymatycznym. Jest to więc wyjaśnienie modelowe faktologiczne z elementami wyjaśniania teoriologicznego, czyli takiego, gdzie reinterpretacji ulegają biochemiczne modele katalizy enzymatycznej. Model plazmowy katalizy enzymatycznej jest pozytywnym modelem analogicznym. Przykładem modelu mechanicznego może być opisywanie przez Zona i Tiena własności elektronicznych sztucznie skonstruowanego systemu podwójnego błon biologicznych w postaci płaskiej (planar bilayer lipid membranes - BLMs), także z wbudowanymi molekułami barwników biologicznych .
Modele, łącznie z wymienionymi wyżej, są w wyjaśnianiu niejednoznaczne, bo nawet w ramach samej bioelektroniki dopuszczają inne wyjaśnienia (np. przedstawiany model katalizy enzymatycznej dopuszcza inne tłumaczenia - Cope'a i innych); hipotetyczne, gdyż posługują się hipotezą najwyższej rangi o izomorfii i homomorfii analogonu i analogatu; nie wprost, bo odwołują się do innego rodzaju rzeczywistości. Jest to realny powód, aby szukać na terenie {167} bioelektroniki wyjaśnień przez prawo własne. Prawa własne modelu analogicznego powinny, po reinterpretacji, stać się prawami własnymi dziedziny przedmiotowej, którą model wyjaśnia. Czy bioelektronika przybiera kształty coraz bardziej teoretycznie zaawansowane i początkowe spełnianie heurystycznej roli przez budowę modeli bioelektronicznych, a następnie także wyjaśniającej, odchodzi na plan dalszy wobec wyjaśniania przez hipotezy sformułowane w postaci praw i prawa własne bioelektroniki?
VIII. WYJAŚNIANIE PRZEZ PRAWO WŁASNE W BIOELEKTRONICE
W publikacjach metanaukowych o bioelektronice nie ma zbyt wielu prób skonfrontowania koncepcji bioelektroniki z pojęciem prawa naukowego. Zdaniem autora bioelektronika dysponuje dobrze skonstruowanymi opisami własności elektronicznych materiałów biologicznych. Jest wysoce prawdopodobne w świetle danych doświadczalnych, że przewodnictwo elektronowe jest przewodnictwem równolegle występującym do przewodnictwa jonowego w błonach biologicznych , jak i w błonach modelowych sztucznie skonstruowanych. Podobnie istnienie efektu fotoelektrycznego w błonach biologicznych czynnych z udziałem światła . Jak się wydaje dokładne doświadczalne określenie parametrów liczbowych tych i innych własności może być podstawą sformułowania praw koegzystencjalnych własnej dziedziny przedmiotowej bioelektroniki. Oznacza to, że prawa takie dotyczyłyby już nie urządzeń skonstruowanych z nieorganicznych i organicznych materiałów o własnościach elektronicznych, ale wprost biosu na każdym szczeblu organizacji, ze szczególnym uwzględnieniem kwantowego. Oto przykłady praw konkomitujących cechy materiałów i tkanek biologicznych, a także poszczególnych mikroukładów.
"Wartość modułów piezoelektrycznych d14 wynosi w przybliżeniu 10-14mV-1 dla tchawicy i jelita, a 10-13mV-1 dla wiązadła" .
"Ekscymerowe lasery DNA pracują na granicy faz f0=1 między strukturą bezwładną (f0{1) a spójną (f0}1). Współczynnik q0 określa rozcieńczenie gazu fotonowego, wysyłanego przez DNA, stanowiącego właściwy aktywny materiał laserowy (f0=1), w środowisku komórek (f*10-22) i określony jest zależnością: q0 = f0 / f * 1022"
Prawo pierwsze początkowo miało postać hipotezy "być może tkanki biologiczne są piezoelektrykami" i miało tłumaczyć odkrycie zaskakującego zjawiska {168} piroelektryczności w tkankach biologicznych w 1941 roku przez Martina. W wyniku intensywnych badań Basseta, Fukady i innych hipoteza ta uzyskała potwierdzenie doświadczalne , a w momencie określenia mierzalnych parametrów zjawiska, miano prawa koegzystencjalnego, mogącego być użytecznym w tłumaczeniu innych zaskakujących zjawisk tego typu. Nie jest to zwykła generalizacja empiryczna ponieważ wartość modułu d14 dla tchawicy, jelita i wiązadła obowiązuje dla wszystkich wartości czasu i przestrzeni, czyli jest prawem ściśle ogólnym. Generalizacja ta spełnia także inne warunki nałożone na prawa, jak potwiedzanie kontrfaktycznych okresów warunkowych, pełnienie roli wyjaśniającej, przynależności do systemu i inne Istotną trudnością jest tutaj duża zmienność osobnicza i gatunkowa warunków fizycznych materiałów biologicznych. Trudnością jest także anizotropowość i niejednorodność ośrodka biologicznego, na co zwraca uwagę Zon przy próbie sformułowania wzoru prawa przyczynowego, które mogłoby być własnym prawem bioelektroniki. Wzór ten odnosi się do własności piroelektrycznych materiałów biologicznych:
"Każda zmiana temperatury o dT w zakresie temperatut (T2-T1) lub deformacja mechaniczna typu Dm, zachodząca w części organizmu Co, w wieku W, należącego do gatunku G, w porze roku Pr i porze dnia Pd wywołuje zawsze skutek fizjologiczny Sf o natężeniu N, który realizuje się wskutek wywoływania zmiany polaryzacji elektrycznej dP" .
Wymienione trudności w sformułowaniu najprostszego (choć bardziej skomplikowanego niż: "kość jest pizoelektrykiem", albo "odkształcając kość wywołujemy jej polaryzację elektryczną") prawa koegzystencjalnego, czy przyczynowego na terenie bioelektroniki nie przeczy bynajmniej, że podjęte próby nie są sformułowaniami praw własnych dziedziny przedmiotowej. W świetle publikacji eksperymentalnych i teoretycznych z zakresu bioelektroniki pewne hipotetyczne do tej pory wyjaśnienia faktologiczne stają się wyjaśnieniami przez prawo własne, które określa realne związki i uwarunkowania zachodzące w układach żywych.
Można wskazać na terenie bioelektroniki przykłady wyjaśnień genetycznych, strukturalnych, substancjalno-atrybutywnych, systemowych, przez zaklasyfikowanie, odwo¬łanie się do innego poziomu zjawisk, czy funkcjonalnych. Podobnie nie można zaprzeczyć istnieniu na terenie bioelektroniki wielu korelacji statystycznych, np. o istnieniu korelacji występowania (oraz natężenia) burz magnetycznych {169} a ataków (i natężenia) choroby u pacjentów szpitali psychiatryczych i także liczby przyjęć pacjentów do takich szpitali .
Generalizacje tego typu przyjmują formę praw statystycznych, możliwych do użycia w wyjaśnieniach statystycznych faktów o podobnym znaczeniu. Sugeruje to istnienie także statystycznego typu wyjaśniania przez prawo własne w bioelektronice. Istotnie w wielu przypadkach, aby wyjaśnić eksplananda zawierające opisy obserwowanych in vivo skutków oddziałowywania czynników fizycznych na organizmy konstruuje się eksplanansy zawierające dostatecznie potwierdzone prawa statystyczne. Podobnie ma się rzecz z wyja¬śnianiem teleologicznym. Na terenie bioelektroniki sformułowano hipotezy w postaci praw o charakterze teleologicznym, np. o tym, iż organizmy dążą do zachowania warunków na istnienie stanu plazmowego, aby nie natąpił u nich zanik funkcji życiowych . Hipoteza ta jest elementem eksplanansa wyjaśniania nomologicznego przewartościowującego teleologiczne prawo dążenia organizmów do zachowania życia poprzez dostosowanie populacji do warunków środowiskowych. Jest także elementem eksplanansa, razem z prawami plazmy fizycznej w strukturach żywych wyjaśniania faktologicznego, którego eksplanandum zasadza się na obserwowanej interakcji organizmów i środowiska elektromagnetycznego, albo innego, gdzie eksplanandum jest obserwowalny spadek konsumpcji tlenu w procesach gerontalnych. Z drugiej strony sama jest eksplandum wyjaśnienia nomologicznego, którego eksplanans zasadza się na hipotezie wyższego rzędu o plazmowych mechanizmach regulacji i energetyki wewnątrzorganizmalnej. Jest zatem umieszczona w pewnej hierarchii wyjaśnień. O wartości bioelektroniki jako teorii naukowej świadczy więc nie tylko istnienie poszczególnych wyjaśnień modelowych, czy przez prawo własne, ale ich hierarchia zwana systemem wyjaśnień. Zanim kwestia systemów wyjaśnień w bioelektronice zostanie przybliżona należy zauważyć co następuje.
(1) Trudno ustalić jaki jest ilościowy stosunek praw do hipotez o forumule praw w ramach bioelektroniki, niemniej wydaje się, że prawa znajdują większe zastosowanie w wyjaśnieniach faktologicznych oraz modelowych. W wyjaśnieniach o większej doniosłości, to znaczy głębiej wnikających w istotę rzeczywistości biotycznej, mają zastosowanie przeważnie hipotezy.
(2) Dobrze rozwinięte są w bioelektronice wyjaśnienia modelowe, co wskazuje na pokrewieństwo z "młodszymi" i rozwijającymi się dopiero naukami granicznymi, jak niektóre subdyscypliny biofizyki i nauki pograniczne między biofizyką a biochemią. Na to pokre¬wieństwo wskazuje także proporcja różnych {170} typów wyjaśnień przez prawo własne (duży stosunkowo udział mają w bioelektronice prawa statystyczne i koegzystencjalne).
(3) Uogólnienia bioelektroniki są zdaniami ściśle ogólnymi, spełniajacymi warunki nałożone na prawa. Mazierski sprzeciwia się uznaniu uogólnień biologicznych (prawa ewolucji, prawo biogenetyczne) za prawa przyrodnicze ze względu na ograniczenie czasowo-przestrzenne biosfery (niepotwierdzalność kontrfaktycznych okresów warunkowych i akcydentalność generalizacji biologicznych), niespełnianie prewidystycznej funkcji przez uogólnienia biologiczne, spełnianie funkcji wyjaśniającej tylko w zakresie wyjaśniania probabilistycznego i strukturalnego, odmawianie jej zaś w zakresie wyjaśniania przyczy¬nowego . W tym miejscu uznaje się, że ograniczenie czasowo-przestrzenne biosfery jest nieistotne ze względu, iż obiektywne prawa biosu są kontynuacją praw przyrody nieożywionej. Ponadto życie jest funkcją, która może się realizować w materii w obrębie całego wszechświata, niekoniecznie w oparciu o biochemię węgla, a ograniczenie czasowo-przestrzenne biosfery można uważać raczej za warunki graniczne wyjaśnień nauk o życiu, niż powód odmawiania generalizacjom tych nauk rangi praw. Nauki o życiu są z jednej strony płodne w wiele prognoz, o czym świadczy postęp medycyny, biotechnologii, biologii molekularnej, z drugiej strony prognozy są "niepewne" ze względu raczej na nieznajomość dostateczną warunków brzegowych dla danego prawa, także we wszystkich naukach fizykalnych. Wyjaśnienia koegzystencjalne czy probabilistyczne nie są mniej wartościowe, niż kauzalne. Te ostatnie są zresztą reprezentowane szeroko w biologii przez wyjaśnianie genetyczne. W bioelektronice prawa przyczynowe są może w obecnym stadium jej rozwoju mniej obecne, jednak się je formułuje, przynajmniej jako hipotezy. Stopień skomplikowania warunków brzegowych systemów biologicznych wskazuje właśnie na potrzebę aplikacji metodyki nauk fizycznych do badania biosu. Sformułowanie praw bioelektronicznych, wzorowanych na prawach fizyki i elektroniki, jest krokiem w stronę zrozumienia obiektywnych praw biosu. Prawa te jednak są prawami własnymi bioelektroniki, a nie fizyki czy biologii.
IX. HIERARCHIA BIOELEKTRONICZNYCH WYJAŚNIEŃ
W bioelektronice system wyjaśnień przybiera charakter poziomowy ze względu na to, iż eksplananda wyjaśnień wtórnych są bardziej ogólne i są twierdzeniami wyższego stopnia epistemologicznego i logicznego. Liczba wyjaśnień pierwotnych [W1] jest większa niż wtórnych kolejnych rzędów i są to przeważnie {171} wyjaśnienia statystyczne i koegzystencjalne przez prawo wasne o charakterze faktologicznym, np. obserwowalna interakcja organizmu i środowiska. Wyjaśnienia wtórne pierwszego rzędu [W2] mają przeważnie charakter wyjaśnień modelowych faktologicznych i nomologicznych. Trudno powiedzieć ile modeli funkcjonuje w bioelektronice, w przybliżeniu ich liczbę można określić na kilkunaście do kilkudziesięciu. Hipoteza o istnieniu analogii urządzeń technicznych do układów biotycznych jest wyższego rzędu epistemologicznego i odzwierciedla głębszy poziom zjawisk zachodzących w przyrodzie ożywionej. Także prawa elektroniki użyte w tych wyjaśnieniach modelowych stwierdzają niejednokrotnie głębsze zależności na bardziej podstawowym poziomie niż można by stwierdzić na podstawie wyjaśnień pierwotnych. Eksplanasy modelowego wyjaśniania w bioelektronice stają się eksplanandum wyjaśnień wtórnych drugiego rzędu [W3], gdzie w eksplanansach dominują typowo bioelektroniczne hipotezy o formule praw, np. strukturalna o plazmowym charakterze mechanizmu recepcji pól elektromagnetycznych. Na czwartym poziomie wyjaśnień [W4] eksplanansy zawierają hipotezy najwyższego rzędu epistemologicznego. Te właśnie hipotezy, mające postać najogólniejszych praw, są istotną podstawą zarówno wyjaśnień modelowych użytych w wyjaśnieniach wtórnych pierwszego rzędu, jak i konstruowania hipotez wyjaśnień wtórnych drugiego rzędu. Wyjaśnienia np. plazmowego charakteru odbioru bodźców energetycznych i informacyjnych środowiska następuje poprzez wskazanie zasady głoszącej, że zdarzenia i procesy w biosie zależą w najistotniejszym stopniu od zdarzeń i procesów z submolekularnego poziomu egzystencji.
Stosunkowo dobrze rozwiniete wyjaśnianie modelowe tworzy obszerny treściowo i zakresowo poziom wyjaśnień wtórnych pierwszego rzędu. Mimo, że [W3] zawiera prawa własne bioelektroniki, to ich hipotetyczność sprawia, że nie stanowią wyjaśnień pewniejszych od eksplanacji z [W2], przynajmniej dopóki nie zostaną solidnie skonfirmowane. Jednak wyjaśnienia modelowe [W2] ustępują wyjaśnieniom przez prawo własne wyższych poziomów [W3] i [W4] pod względem mocy wyjaśniania. [W3] i [W4] głębiej odzwierciedlają istotę badanego biosu. Jak dotąd największą pewnością, choć najmniejszą mocą, odznaczają się wyjaśnienia pierwotne [W1]. Fakt ten obok hipotetyczności i znacznego udziału modelowania (typowego dla nauk granicznych) sprawia, że bioelektronika jest podobna do innych nowopowstających nauk przyrodniczych. Sceptycyzm w stosunku do hipotetyczności bioelektroniki w wyjaśnieniach [W3] i [W4], a pośrednio [W2] w tym kontekście nie wydaje sie usprawiedliwiony. Moc wyjaśnień bioelektroniki polega na tym, że fakty, prawa i teorie dotychczas funkcjonujące w nauce są wyjaśniane nomologicznie i teoriologicznie poprzez odwołanie się do głębszego poziomu zjawisk. Jest to poziom kwantowy.
{172}
X. PROGNOSTYCZNE WNIOSKI BIOELEKTRONIKI
Wartość każdej teorii naukowej jest wyznaczona nie tylko jej walorami eksplanacyjnymi, ale także prewidystycznymi. Jest to szczególnie ważne dla teorii, do których zbioru należy też bioelektronika, gdzie dużą rolę w wyjaśnianiu odgrywa modelowanie i wyjaśnianie hipotetyczne. Prewidystyczny aspekt funkcjonowania teorii naukowych odnosi się do testowania, ale także do pogłębiania ogólnie pojętej wiedzy. Bazą prognoz bioelektronicznych są wskazane wyżej eksplanansy. Ich wartość zależy od zdolności do przewidywania faktów, które nie były znane w momencie ich konstruowania. W wypadku potwierdzenia takich prognoz bioelektronika zyskuje dodatkowy stopień konfirmacji i jej hipotezy zyskują miano praw naukowych. Zdolność do generowania prognoz przyrodniczych świadczy o płodności danej teorii naukowej, a ich potwierdzanie o stopniu jej korroboracji. Przed testowaniem bioelektronika powinna wykazywać możliwie dużą zawartość empiryczną, czyli podatność na falsyfikację, Po testowaniu winna być w wysokim stopniu potwierdzona, "zahartowana" w terminologii Poppera. Oznacza to, że pierwszym warunkiem pozytywnej oceny bioelektroniki w aspekcie testowania jest wskazanie możliwości tej ostatniej do projektowania eksperymentów konfrontujących z doświadczeniem jej hipotezy. Drugim warunkiem jest przetrwanie przez te prognozy surowych testów, czyli uzyskanie możliwie dużego stopnia korroboracji.
Eksplanansy wyjaśnień pierwotnych w bioelektronice mogą służyć i służą jako bazy prognozowania (tutaj postgnozowania) własności fizycznych i elektronicznych materiałów biologicznych, a także statystycznych korelacji działania czynników fizycznych na organizmy. Prognozy te uzyskują w bioelektronice wysoki stopień korroboracji o czym świadczy narastająca liczba publikacji stwierdzających te własności dla nowych materiałów i struktur biolo¬gicznych oraz nowe korelacje statystyczne interakcji organizmów i fizycznego środowiska.
Wyjaśnienia pierwotne pierwszego rzędu, to znaczy eksplanansy wyjaśniania modelowego także są płodne w wyszukiwanie coraz większej ilości analogii strukturalno-substratowo-funkcjonalnych między urządzeniami technicznymi i organizmami. Płodność prognozowania w tym wypadku wyraża się w zwracaniu uwagi na coraz to inne elementy konstrukcji, bądź funkcje układów technicznych i doszukiwanie się podobnych w układach żywych. Nieco trudniejszą kwestią jest tutaj potwierdzanie wysnutych prognoz (postgnoz). Wynika to z trudności natury ogólnej dotyczącej zasadniczej nietestowalności modeli niemechanicznych. Także modele mechaniczne, jeżeli są nawet poddane testowaniu, {173} to jego wyniki dotyczą samego modelu a nie rzeczywistości odwzorowującej model.
W wyjaśnieniach wtórnych drugiego rzędu testowanie ma szczególnie duże znaczenie. Wynika to z roli jaka przypada temu poziomowi wyjaśnień w eksplanacyjnej funkcji bioelektroniki. Wyjaśnienia tam zakwalifikowane są wyjaśnieniami ściśle bioelektronicznymi. Bez nich bioelektronika stałaby na dużo niższym stopniu uteoretyzowania, opartym tylko na modelowaniu i stwierdzaniu własności elektronicznych biomateriałów. Hipotezy w formie praw tam sformułowane po potwierdzeniu stanowić będą prawa bioelektroniki o najwiekszej mocy wyjaśniania. Jako pole analizy prewidystycznej funkcji baz prognozowania trzeciego poziomu wyjaśnień bioelektronicznych może posłużyć koncepcja bioplazmy, tym bardziej, że w jej ramach podjęto próbę projektowania eksperymentów konfirmujących eksplanacje analizowanego poziomu sytemu wyjaśnień bioelektronicznych . Wysunięte propozycje bazują na predykatum pierwotnie wyjaśniającym analogię technicznych złącz typu p-n do niektórych struktur biologicznych, jak błony organelli komórkowych - mitochondriów i chloroplastów. Wysuniętą analogię tłumaczy się prawem (hipotezą) stwierdzającym plazmowy mechanizm funkcjonowania błon biologicznych, na przykład prawa (hipotezy) przyczynowego: "Plazma elektronowa pośredniczy w procesach prowadzących do uzyskania energii w postaci wiązań wysokoenergetycznych". Eksplanans zawiera w tej eksplanacji, oprócz przytoczonego wyżej prawa własnego i innych tego typu praw, prawa fizyki plazmy, oraz hipotetyczne, ilościowe przybliżenie warunków szczegółowych istnienia plazmy w błonach biologicznych , dzięki czemu uzyskuje on (eksplanans) dużą wiarygodność formalną. Wnioski prognostyczne dotyczą tutaj możliwości obserwowania odpowiedzi typu fizycznego lub biologicznego na działanie kontrolowanych bodźców (termicznych, chemicznych, radiologicznych, elektrycznych, magnetycznych, elektromagnetycznych, elektrostatycznych, akustycznych i innych). Odpo¬wiedzi pozytywnie {174} korroborujące omawiane wyjaśnienia mogą dotyczyć: a) charakterystycznych zmian współczynnków: odbicia, absorbcji czy przepuszczania fal elektromagnetycznych (zależnie od częstości plazmowej *p), b) konsekwencji fizjologicznych, np. spowalniania, przyspieszania czy też uniemożliwiania przebiegu pewnych procesów, c) zwiększanie, lub zmniejszanie się stopnia idealności plazmy elektronowej zawartej w substrukturach błon, d) zmiany innych parametrów jak przenikalności elektrycznej, stosunku energii potencjalnej do kinetycznej cząstek, koncentracji swobodnych nośników ładunku, masy efektywnej ruchliwych nośników ładunku.
Zon wskazuje na trudności związane z testowaniem omawianych praw i wyjaśnień. Związane są one głównie ze specyfiką ośrodka biologicznego, ale nie tylko. Mogą dotyczyć zaburza¬jących oddziaływań wywołanych warunkami doświadczalnymi i trudnościami technicznymi, heterogennością i anizotropowością ośrodka biologicznego, a także nadzwyczaj złożonym widmem rejestrowanego promieniowania, czasową zmiennością, labilnością własności błon biologicznych, także pod wpływem informacyjnego i energetycznego działania użytych bodźców fizycznych i chemicznych, niewielkimi rozmiarami badanych układów, zakłóceniami oscylacji wywoływanymi przez szumy.
Pokonanie tych trudności wiąże się między innymi z: ad a) użyciem rekonstytuowanych błon biologicznych, albo chociaż ich modeli mechanicznych, czy też możliwie subtelnym oddziałowywaniem czynników fizycznych (doskonaleniem technik badawczych), ad b) zastosowaniem odpowiedniej techniki przygotowania błon, wykorzy¬staniem technik synchronizacji podjednostek błon, blokowaniem selektywnym poszczególnych podjednostek błon, izolowaniem ich funkcjonalnych substruktur i ich uporządkowaniem, rekonstytuowaniem błon, ad c) przeprowadzaniem eksperymentów tylko w tych wycinkach czasowych, w których realizuje sie plazma, pobudzaniem błon do synchronicznego przeprowadzania danego procesu (termicznie lub optycznie), ad d) dostosowaniem aparatury pomiarowej do rejestracji sygnałów o mocy o jeden rząd wielkości mniejszej niż ma to miejsce w urządzeniach technicznych, rekonstytuowaniem błon, wykorzystywaniem stosów błon w badaniach, ad e) obniżeniem temperatury, użyciem odpowiedniej techniki "obróbki" matematycznej uzyskanych wyników. Zon proponuje konkretny układ doświadczalny, który mógłby służyć do sondowania bioplazmy.
Fakt ten, jak i przytoczone wyżej informacje szczegółowe są poważnym argumentem na rzecz płodności wyjaśnień typowo bioelektronicznych (z poziomu [W3]). Jak się wydaje, ich dostateczne skoroborowanie jest uzależnione od inwestycji finansowych w wyposażenie lub udostępnienie odpowiednich laboratoriów. Że poza granicami Polski tak się dzieje, o tym świadczy wspomniana książka Bone'a i Zaby, a także publikacje Cope'a, Poppa i innych {175} autorów. Podstawę do badań daje w pierwszej kolejności "wizja", następnie solidne opracowanie teoretyczne, a dopiero na końcu jej testowanie empiryczne. Bioelektronika, jak się wydaje, wyszła już z etapu "wizji", a coraz solidniejsza teoria daje mocną podstawę do przeprowadzania jej przez surowe testy.
Wyjaśnienia czwartego poziomu systemu eksplanacji bioelektronicznych budują eksplanansy zawierające najogólniejsze zasady bioelektroniczne, jak "życie ma naturę elektromagnetyczną", czy "istotnym poziomem funkcjonowania układów żywych jest poziom kwantowy". Prognozy wyprowadzone z baz prognozowania opartych na tych zasadach skierowują myśl badaczy także ku innym dziedzinom wiedzy: filozofii przyrody, biologii teoretycznej, antropologii, technologii komputerowej, ochronie środowiska, medycynie, a także ku zagadnieniom światopoglądowym. Sugestie wysunięte przez bioelektronikę w kierunku tych nauk zmierzają do poszerzania biochemicznego paradygmatu rozpatrywania problemów naukowych związanych z biosem o paradygmat biofizyczny, wskazujący na głębsze podłoże zjawisk biologicznych, i szersze mechanizmy interakcji organizmów z otoczeniem.
{176}
LUBLIN 2007
----------------------------------------------------------------------------------
VII. WYJAŚNIENIA MODELOWE W BIOELEKTRONICE
Kajta sugeruje, że wyjaśnianie w bioelektronice (Sedlaka) dokonuje się w oparciu o trzy modele: elektroniczny, elektromagnetyczny i bioplazmowy . Można się z tym zgodzić, gdyż faktycznie u Sedlaka występuje posługiwanie się pozytywnymi modelami analogicznymi z cechami modelowania myślowego, a także modelu mechanicznego.Sprawa ta zostanie przybliżona na przykładzie modelu elektronicznego.
Model elektroniczny polega na tym, że analogonem układu żywego jest urządzenie techniczne. Zwykle wymienia się tu trzy rodzaje analogii: 1) substratu - np. plazma w półprzewodniku a plazma w półprzewodzących elementach budulcowych organizmów; 2) struktury - np. śrubowych kształtów pinchów w plaźmie a budowy DNA w postaci skręconej heliksy; 3) funkcji - detekcji pól elektromagnetycznych przez urządzenia techniczne a podobnej detekcji przez organizmy. Wnuk wskazuje tutaj też na osobny rodzaj analogii: 4)równowagi dynamicznej - procesów degradacji i stabilizacji w plaźmie, donorowo - akceptorowych w półprzewodnikach a katabolizmu i anabolizmu układów żywych . Z modelu elektronicznego (bioelektronicznego) Sedlak wyprowadza szereg wniosków heurystycznych, między innymi: a) życie powinno mieć naturę elektromagnetyczną, b) powinno zachodzić zjawisko biolaserowe, c) powinna istnieć plazma w układzie żywym, d) życie powinno polegać na zszyciu metabolizmu {165} z elektroniką, e) poziom kwantowy (elektronowo-fotonowo-fononowy) powinien być najwłaściwszym poziomem opisu życia, f) życie polega na permanentnym wzbudzeniu energetycznym, g) zewnętrznym, przestrzennym ograniczeniem organizmu jest elektrostaza (powierzchniowe zagęszczenie ładunków) i kontynuacja elektromagnetyczna, h) mechanizm pamięci winnien mieć naturę holograficzną (lub nadprzewodzącą - Cope), i) ważną rolę winny odgrywać w ustroju żywym kwanty akustyczne - fonony, i inne .
Należy stwierdzić, że heurystyka (odkrycie), nie dopełniona przez eksplanację i prognozowanie, tylko w pewnym stopniu przyczynia się do postępu wiedzy. Same modele pełnią, oprócz funkcji heurystycznej, także opisową, eksplanacyjną, czy prognostyczną a modelowanie nie polega tylko na wyszukiwaniu analogii między analogonem a analogatem, ale przede wszystkim na aplikacji praw własnych analogonu do opisu, wyjaśniania i prognozowania w analogacie. Jeżeli zatem modelowanie ma mieć w bioelektronice wartość naukową, nie powinno się ograniczać do preferowania jego heurystycznej funkcji, ale także eksplanacyjno-predyktywnej. Dużym sukcesem bioelektroniki w zakresie wyjaśniania modelowego może być to, że prawa własne samej elektroniki posiadają bardzo dużą moc i zdolność wyjaśniania w zakresie fizyki ciała stałego, czy fizyki plazmy. Pozwala to na konstruowanie dość precyzyjnych, w sensie zaawansowania aparatu matematycznego, operacji modelowego ujmowania rzeczywistości biologicznej. Modele konstruowane w oparciu o rozwiązania techniczne z zakresu elektroniki pozwalają wyjaśnić podane eksplananda faktologiczne, a więc własności elektroniczne materiałów biologicznych, a także mechanizm odbioru przez organizmy bodźców fizycznych środowiska i inne. Model lasera biologicznego, zaproponowany przez Sedlaka , a rozwinięty przez Poppa i współpracowników, a także model bioplazmy rozwinięty przez Zona i Wnuka, w istocie dzięki zastosowaniu praw własnych modelu, wychodzą naprzeciw nowym faktom, przedtem tylko luźno wiązanym w ogólnie sformułowanych koncepcjach, przeważnie w dużej części nawiązujących do biochemii . {166}
=====================================================
V. MIEJSCE BIOELEKTRONIKI WŚRÓD INNYCH NAUK PRZYRODNICZYCH
Pomijając w tym miejscu historię różnych konotacji terminu "bioelektronika" , a także charakterystykę badań, które choć nie zawsze nominalnie, to jednak treściowo wchodzą w przedpola badań bioelektronicznych , należy stwierdzić, że bioelektronika jest dziedziną nauki rozwijaną w wielu krajach. Badania nawiązujące pośrednio do niej są prowadzone niemal wszędzie, gdzie istnieje odpowiednie zaplecze laboratoryjno-ideowe. S. Bone i B. Zaba, jako autorzy książki o bioelektronice, uznali co prawda trzon myśli bioelektronicznej {159} jako wyzwanie w stronę technologii i wyzwania intelektualne, na razie trudne do zrealizowania , istnieje wszakże nurt, który już teraz podejmuje dociekania elektronicznych własności biosu, dla eksplanacji większej ilości obserwowalnych danych i predykcji większej ilości faktualnych prognoz. Jest to bioelektronika w rozumieniu właściwym dla tej pracy. Przyjęta definicja bioelektroniki została zaczerpnięta od J. Zona i brzmi:
"Bioelektronika (biologiczna elektronika = elektronika i elektrodynamika biologicznych systemów i procesów) może być zdefiniowana jako obszar aplikacji metod i koncepcji teoretycznej i stosowanej elektroniki do żywych systemów i ich części składowych w celu: 1)identyfikacji elektronicznych własności i elektronicznych procesów w tych systemach, 2)wskazania ważnej roli jaką mogą odgrywać w zjawiskach życiowych" .
Bioelektronika należy ze względu na ogólnie pojętą metodę (dedukcyjno-indukcyjno-abdukcyjną) do nauk przyrodniczych, ze względu na przedmiot materialny należy do nauk biologicznych, zaś ze względu na metodykę badań, oraz przedmiot formalny (poziom strukturalny i funkcjonalny, pod którego kątem bada bios) należy do nauk biofizycznych, a wśród nich do nauk o bioelektryczności . Nauki biofizyczne są to nauki graniczne (podobnie jak biochemiczne), czyli aplikujące metodykę jednej nauki (grupy nauk) do przedmiotu tradycyjnie przynależącego drugiej nauce (grupie nauk). O tym, że taka procedura jest płodna poznawczo przekonano się już na początku XIX wieku. {160}
Przedmiot bioelektroniki jest determinowany przez trzy czynniki. Po pierwsze, aspektem strukturalnym, pod którego kątem bioelektronika bada biosferę jest poziom submolekularny w tym znaczeniu, że nawet odnosząc się do populacji, czy ekosystemów ma zawsze na uwadze ten istotny poziom egzystencji biologicznej. Po drugie, aspektem funkcjonalnym są procesy przenoszenia zdelokalizowanych ładunków elektrycznych (elektronów, dziur, protonów), a także kwantów elektromagnetycznych (fotonów) i mechanicznych (fononów) ze szczególnym uwzględnieniem informacyjnej i energetycznej funkcji tego transferu zarówno na wszystkich poziomach organizacji biosfery. Po trzecie, stosowaną metodyką, są techniki zaczerpnięte z elektroniki fizycznej i stosowanej ciała stałego, oraz statystyki. Przedmiot bioelektroniki można ostatecznie określić jako: 1) normalnie funkcjonujące układy żywe wszystkich szczebli organizacji ze szczególnym uwzględnieniem ich poziomu submolekularnego, 2) informacyjne i energetyczne znaczenie dla życia procesów i zjawisk mających naturę kwantową, szczególnie zaś elektromagnetyczną, w tym dokonujące się w pasmach energetycznych (niejonowe) przewodnictwo elektryczne, emisja laserowa mikrostruktur biologicznych, holograficzna natura pamięci i inne, oraz 3) badanie elektronicznych własności materiałów biologicznych in vitro, a także in vivo, ze szczególnym zwróceniem uwagi na ich własności półprzewodzące, piezo-, piro-, ferroelektryczne, nadprzewodzące, fotoelektryczne, ciekłokrystaliczne, magnetyczne i inne. Badania te są dokonywane na: a) składnikach poszczególnych biostruktur (ekstrachowanych, izolowanych w obrębie struktur wyższego rzędu), b) substancjach biomimetycznych, czyli naśladujących te składniki, c) jednostkach rekonstytuowanych, czyli rekonstruowanych z uprzednio rozłożonych elementów, d) układach hybrydowych elektroniczno-biologicznych.
Metodyka badań obejmuje: 1) prace labolatoryjne z zakresu biomikroelektroniki, 2) prace w warunkach doświadczalnych pozalaboratoryjne, odnoszące się do statystycznej korelacji wpływu czynników fizycznych na organizmy i populacje i reakcji tychże, 3) rachunki matematyczne w oparciu o wzory fizyki i elektroniki, 4) prace syntetyczne, teoretyczne polegajace na zbieraniu wyników badań empirycznych w celu ich koncepcyjnego opracowywania w oparciu o badania prowadzone z myślą o opracowaniu ich w ramach bioelektroniki, a także w oparciu o badania prowadzone z myślą o opracowaniu biochemicznym, przez farmaceutów, wojskowość, laboratoria medyczne i inne.
Nauki graniczne ze swojej istoty łączą świat ożywiony ze światem nieożywionym. Dzieje się tak poprzez wskazanie, iż przedmiot ożywiony i nieożywiony można badać przy użyciu tego samego aparatu analitycznego i syntetycznego, czyli przy pomocy wspólnej metodyki i wspólnej metody ogólnie pojętej. {161} Można przyjąć optymistyczny pogląd, iż teraźniejszość i przyszłość nauki należy w do nauk granicznych i, że nie można poznawać przyrody w oparciu jedynie o jedną, bądź kilka nauk.
W samej bioelektronice można wyodrębnić subdyscypliny ze wzgledu na przedmiot formalny, czy metodykę. Część z tak wyodrębnionych subdyscuplin bioelektroniki "graniczny" z innymi działami biofizyki, czy biochemii. Świadczy to pośrednio, że paradygmat bioelektroniczny (biofizyczny) dzięki naukom granicznym zbliża sie z paradygmatem biochemicznym. Za subdyscypliny bioelektroniki można uważać biochemię kwantową, fizykę ciała stałego biologicznego, elektroniczną fizjologię, ekologię elektromagnetyczną, biomikroelektronikę, bioelektronikę statystyczna, czy bioelektronikę relatywistyczną. Można także wyróżniać subdyscypliny bioelektroniki ze względu na rzeczywistość biologiczną i powiązane z nią teorie, na przykład: optoelektronikę biologiczną, antropologię kwantową .
VI. EKSPLANANDA BIOELEKTRONICZNYCH WYJAŚNIEŃ
Tym, co sprowokowało narodziny badawczej perspektywy bioelektroniki jest zestaw faktów empirycznych, powtarzalnych i w miarę postępu badań możliwych do ekonomicznego opisu. Tworzą one faktologiczne eksplananda wyjaśnień bioelektronicznych.
I. Obserwowalne własności elektroniczne materiałów biologicznych in vitro, czyli: 1) półprzewodnictwo aminokwasów, białek, karetonoidów, porfiryn, błon biologicznych, melaniny, włókien mięśniowych i innych (Cope, Tien, Bulanda,Pethig, Simionescu i wsp.); 2) piezoelektryczność aminokwasów, białek, kości, mięśni, ścięgien, naczyń krwionośnych, tkanek roślinnych, DNA, kolagenu i innych i innych (Fukada, Athenstaed, Marino, Becker); 3) piroelektryczność kolagenu, tkanki nerwowej, kości i ścięgien i innych (Lang, Athenstaed); 4) nadprzewodnictwo wysokotemperaturowe DNA, lizozymu, cholesterolu i innych (Cope, Goldfein); {162} 5) fotoprzewodnictwo (fotoabsorpcja, fotoemisja) aminokwasów, białek, kwasów nukleinowych, zasad purynowych, pirymidynowych i innych (Steiner, Weinryb) .
II. Obserwowalne własności organizmów in vivo, niewytłumaczalne (anomalie) z punktu widzenia biochemicznego: 1) ultrasłaba bioluminiscencja, organizmów, świeżo wypreparowanych tkanek, kultur komórek (Gurwicz, Popp, Rattemeyer, Schreiber, Szczurin, Sławiński); 2) magnetotaktyzm wielu gatunków bakterii, owadów (pszczół), ptaków (gołębi), ssakówi innych (Keeton,Walcott, Lindauer, Martin, Blakemore, Backer); 3) zależność biorytmów od ultrasłabych wpływów środowiska geofizycznego u badanych zwierząt i roślin (Brown, Wever, Presman, Szmigielski); 4) nietermiczny wpływ promieniowania elektromagnetycznego niejonizującego (mikrofalowego, radiowego i innych) na metabolizm badanych zwierząt i roślin (Presman, Hołownia, Mikołajczyk, Cope, Wertheimer); 5) i inne, jak emisja pól magnetycznych, elektrycznych i elektromagnetycznych przez organizmy, czy istnienie różnic potencjałów w różnych partiach organizmów .
Fakty te są empirycznie skontastowanymi obserwacjami, domagającymi się tłumaczenia, ale nie poprzez wprowadzanie hipotez ad hoc w ramach istniejących teorii, albo pomniejszenie ich znaczenia . "Biochemia zaczyna nie wystarczać, {163} a magnetycznych własności związków organicznych nie da się wyjaśnić bez mechaniki kwantowej". Za tą propozycją kryje olbrzymi wysiłek rozumiejącego ogarnięcia tego, co nieznane. Wejście zaś w nieznane rejony życia jest dziełem bioelektroniki .
Wyjaśnianiu nomologicznemu i teoriologicznemu podlegają takie fragmenty nauki, które w świetle nowych badań nie spełnieją już funkcji wyjaśniającej . Bioelektronika z tego powodu powinna poddawać wyjaśnianiu prawa biologii, biochemii, i innych nauk o życiu. Jest rzeczą oczywistą, że jako nauka młoda bardziej jest ukierunkowana na rozwój wyjaśnień faktologicznych, jednak od początku swojego rozwoju ma ambicje teoretyczne i reinterpretuje dokonania innych nauk. Oto przykłady eksplanandów nomologicznych i teoriologicznych.
1) Biochemiczne prawa i teorie odnoszące się do: a) aktywności enzymatycznej, b) zależności funkcji fizjologicznych od otoczenia, c) aktywnego transportu przez błony biologiczne, d) regulacji wzrostu, e) kondensacji chromatyny, f) natury rytmów biologicznych, g) fotoaktywności, h) percepcji zmysłowej (mechanoreceptory), i) regeneracji nerwów, j) immunologii, k) bólu i gojenia ran, l) terapii, ł) mechanizmu zapłodnienia, m) znaczenia wody dla życia i innych. {164}
2) Dotyczczasowe rozwiązania problemów interdyscyplinarnych, jak: a) abiogenezy, b) natury życia, c) ewolucji, d) akupunktury, e) hipnozy, f) telepatii, g) starzenia się, h) interakcji organizm a środowisko fizyczne i inne.
3) Prawa i teorie innych nauk: a) antropologii, b) psychosomatyki, c) ekologii, d) medycyny i innych .
VII. WYJAŚNIENIA MODELOWE W BIOELEKTRONICE
Kajta sugeruje, że wyjaśnianie w bioelektronice (Sedlaka) dokonuje się w oparciu o trzy modele: elektroniczny, elektromagnetyczny i bioplazmowy . Można się z tym zgodzić, gdyż faktycznie u Sedlaka występuje posługiwanie się pozytywnymi modelami analogicznymi z cechami modelowania myślowego, a także modelu mechanicznego.Sprawa ta zostanie przybliżona na przykładzie modelu elektronicznego.
Model elektroniczny polega na tym, że analogonem układu żywego jest urządzenie techniczne. Zwykle wymienia się tu trzy rodzaje analogii: 1) substratu - np. plazma w półprzewodniku a plazma w półprzewodzących elementach budulcowych organizmów; 2) struktury - np. śrubowych kształtów pinchów w plaźmie a budowy DNA w postaci skręconej heliksy; 3) funkcji - detekcji pól elektromagnetycznych przez urządzenia techniczne a podobnej detekcji przez organizmy. Wnuk wskazuje tutaj też na osobny rodzaj analogii: 4)równowagi dynamicznej - procesów degradacji i stabilizacji w plaźmie, donorowo - akceptorowych w półprzewodnikach a katabolizmu i anabolizmu układów żywych . Z modelu elektronicznego (bioelektronicznego) Sedlak wyprowadza szereg wniosków heurystycznych, między innymi: a) życie powinno mieć naturę elektromagnetyczną, b) powinno zachodzić zjawisko biolaserowe, c) powinna istnieć plazma w układzie żywym, d) życie powinno polegać na zszyciu metabolizmu {165} z elektroniką, e) poziom kwantowy (elektronowo-fotonowo-fononowy) powinien być najwłaściwszym poziomem opisu życia, f) życie polega na permanentnym wzbudzeniu energetycznym, g) zewnętrznym, przestrzennym ograniczeniem organizmu jest elektrostaza (powierzchniowe zagęszczenie ładunków) i kontynuacja elektromagnetyczna, h) mechanizm pamięci winnien mieć naturę holograficzną (lub nadprzewodzącą - Cope), i) ważną rolę winny odgrywać w ustroju żywym kwanty akustyczne - fonony, i inne .
Należy stwierdzić, że heurystyka (odkrycie), nie dopełniona przez eksplanację i prognozowanie, tylko w pewnym stopniu przyczynia się do postępu wiedzy. Same modele pełnią, oprócz funkcji heurystycznej, także opisową, eksplanacyjną, czy prognostyczną a modelowanie nie polega tylko na wyszukiwaniu analogii między analogonem a analogatem, ale przede wszystkim na aplikacji praw własnych analogonu do opisu, wyjaśniania i prognozowania w analogacie. Jeżeli zatem modelowanie ma mieć w bioelektronice wartość naukową, nie powinno się ograniczać do preferowania jego heurystycznej funkcji, ale także eksplanacyjno-predyktywnej. Dużym sukcesem bioelektroniki w zakresie wyjaśniania modelowego może być to, że prawa własne samej elektroniki posiadają bardzo dużą moc i zdolność wyjaśniania w zakresie fizyki ciała stałego, czy fizyki plazmy. Pozwala to na konstruowanie dość precyzyjnych, w sensie zaawansowania aparatu matematycznego, operacji modelowego ujmowania rzeczywistości biologicznej. Modele konstruowane w oparciu o rozwiązania techniczne z zakresu elektroniki pozwalają wyjaśnić podane eksplananda faktologiczne, a więc własności elektroniczne materiałów biologicznych, a także mechanizm odbioru przez organizmy bodźców fizycznych środowiska i inne. Model lasera biologicznego, zaproponowany przez Sedlaka , a rozwinięty przez Poppa i współpracowników, a także model bioplazmy rozwinięty przez Zona i Wnuka, w istocie dzięki zastosowaniu praw własnych modelu, wychodzą naprzeciw nowym faktom, przedtem tylko luźno wiązanym w ogólnie sformułowanych koncepcjach, przeważnie w dużej części nawiązujących do biochemii . {166}
Dobrym przykładem w tym względzie jest modelowe wyjaśnienie katalizy enzymatycznej przez Wnuka . Na podstawie praw własych modelu technicznego, odniesionych poprzez analogię substratu, struktur i funkcji do enzymów, autor wyjaśnia sam sens istnienia analogii (elektroniczne własności biomateriałów, warstwowa strukturę enzymu - sandwiczowa, ciekłokrystaliczność elementów strukturalnych enzymów, rezonansowy wpływ niejonizującego promieniowania na enzymy, ultrasłabą luminescencję towarzyszącą np. fosforylacji oksydacyjnej. Eksplanandum zatem jest tutaj istnienie takich własności materiałów i struktur biologicznych, które dają podstawę do sformułowania analogii. Eksplanans z koleii zawiera prawa własne modelu, czyli: koegzystencję tworzenia złącz typu p-n z budową sandwiczową technicznych urządzeń, prawa detekcji elektromagnetycznej, diod elektro-luminiscencyjnych, lasera, ale także prawa dotyczących mikroplazmowego działania złącz typu p-n. Autor wspomina o istnieniu modeli konkurencyjnych, czyli półprzewodnikowym Cope'a, nadprzewodnikowym Achimowicza, piezoelektrycznej teorii Caserty i Cervigni'ego, a następnie skupia się na bioplazmowym modelu katalizy enzymatycznej. Hipotezą najwyższego stopnia jest tutaj istnienie analogii między urządzeniami technicznymi a budową i funkcją enzymu, Hipotezą mniejszej rangi jest twierdzenie o plazmowym mechanizmie działania złącza typu p-n. Zacieśnienie warunków brzegowych następuje poprzez obliczenie warunków granicznych istnienia plazmy w układzie enzymatycznym. Jest to więc wyjaśnienie modelowe faktologiczne z elementami wyjaśniania teoriologicznego, czyli takiego, gdzie reinterpretacji ulegają biochemiczne modele katalizy enzymatycznej. Model plazmowy katalizy enzymatycznej jest pozytywnym modelem analogicznym. Przykładem modelu mechanicznego może być opisywanie przez Zona i Tiena własności elektronicznych sztucznie skonstruowanego systemu podwójnego błon biologicznych w postaci płaskiej (planar bilayer lipid membranes - BLMs), także z wbudowanymi molekułami barwników biologicznych .
Modele, łącznie z wymienionymi wyżej, są w wyjaśnianiu niejednoznaczne, bo nawet w ramach samej bioelektroniki dopuszczają inne wyjaśnienia (np. przedstawiany model katalizy enzymatycznej dopuszcza inne tłumaczenia - Cope'a i innych); hipotetyczne, gdyż posługują się hipotezą najwyższej rangi o izomorfii i homomorfii analogonu i analogatu; nie wprost, bo odwołują się do innego rodzaju rzeczywistości. Jest to realny powód, aby szukać na terenie {167} bioelektroniki wyjaśnień przez prawo własne. Prawa własne modelu analogicznego powinny, po reinterpretacji, stać się prawami własnymi dziedziny przedmiotowej, którą model wyjaśnia. Czy bioelektronika przybiera kształty coraz bardziej teoretycznie zaawansowane i początkowe spełnianie heurystycznej roli przez budowę modeli bioelektronicznych, a następnie także wyjaśniającej, odchodzi na plan dalszy wobec wyjaśniania przez hipotezy sformułowane w postaci praw i prawa własne bioelektroniki?
VIII. WYJAŚNIANIE PRZEZ PRAWO WŁASNE W BIOELEKTRONICE
W publikacjach metanaukowych o bioelektronice nie ma zbyt wielu prób skonfrontowania koncepcji bioelektroniki z pojęciem prawa naukowego. Zdaniem autora bioelektronika dysponuje dobrze skonstruowanymi opisami własności elektronicznych materiałów biologicznych. Jest wysoce prawdopodobne w świetle danych doświadczalnych, że przewodnictwo elektronowe jest przewodnictwem równolegle występującym do przewodnictwa jonowego w błonach biologicznych , jak i w błonach modelowych sztucznie skonstruowanych. Podobnie istnienie efektu fotoelektrycznego w błonach biologicznych czynnych z udziałem światła . Jak się wydaje dokładne doświadczalne określenie parametrów liczbowych tych i innych własności może być podstawą sformułowania praw koegzystencjalnych własnej dziedziny przedmiotowej bioelektroniki. Oznacza to, że prawa takie dotyczyłyby już nie urządzeń skonstruowanych z nieorganicznych i organicznych materiałów o własnościach elektronicznych, ale wprost biosu na każdym szczeblu organizacji, ze szczególnym uwzględnieniem kwantowego. Oto przykłady praw konkomitujących cechy materiałów i tkanek biologicznych, a także poszczególnych mikroukładów.
"Wartość modułów piezoelektrycznych d14 wynosi w przybliżeniu 10-14mV-1 dla tchawicy i jelita, a 10-13mV-1 dla wiązadła" .
"Ekscymerowe lasery DNA pracują na granicy faz f0=1 między strukturą bezwładną (f0{1) a spójną (f0}1). Współczynnik q0 określa rozcieńczenie gazu fotonowego, wysyłanego przez DNA, stanowiącego właściwy aktywny materiał laserowy (f0=1), w środowisku komórek (f*10-22) i określony jest zależnością: q0 = f0 / f * 1022"
Prawo pierwsze początkowo miało postać hipotezy "być może tkanki biologiczne są piezoelektrykami" i miało tłumaczyć odkrycie zaskakującego zjawiska {168} piroelektryczności w tkankach biologicznych w 1941 roku przez Martina. W wyniku intensywnych badań Basseta, Fukady i innych hipoteza ta uzyskała potwierdzenie doświadczalne , a w momencie określenia mierzalnych parametrów zjawiska, miano prawa koegzystencjalnego, mogącego być użytecznym w tłumaczeniu innych zaskakujących zjawisk tego typu. Nie jest to zwykła generalizacja empiryczna ponieważ wartość modułu d14 dla tchawicy, jelita i wiązadła obowiązuje dla wszystkich wartości czasu i przestrzeni, czyli jest prawem ściśle ogólnym. Generalizacja ta spełnia także inne warunki nałożone na prawa, jak potwiedzanie kontrfaktycznych okresów warunkowych, pełnienie roli wyjaśniającej, przynależności do systemu i inne Istotną trudnością jest tutaj duża zmienność osobnicza i gatunkowa warunków fizycznych materiałów biologicznych. Trudnością jest także anizotropowość i niejednorodność ośrodka biologicznego, na co zwraca uwagę Zon przy próbie sformułowania wzoru prawa przyczynowego, które mogłoby być własnym prawem bioelektroniki. Wzór ten odnosi się do własności piroelektrycznych materiałów biologicznych:
"Każda zmiana temperatury o dT w zakresie temperatut (T2-T1) lub deformacja mechaniczna typu Dm, zachodząca w części organizmu Co, w wieku W, należącego do gatunku G, w porze roku Pr i porze dnia Pd wywołuje zawsze skutek fizjologiczny Sf o natężeniu N, który realizuje się wskutek wywoływania zmiany polaryzacji elektrycznej dP" .
Wymienione trudności w sformułowaniu najprostszego (choć bardziej skomplikowanego niż: "kość jest pizoelektrykiem", albo "odkształcając kość wywołujemy jej polaryzację elektryczną") prawa koegzystencjalnego, czy przyczynowego na terenie bioelektroniki nie przeczy bynajmniej, że podjęte próby nie są sformułowaniami praw własnych dziedziny przedmiotowej. W świetle publikacji eksperymentalnych i teoretycznych z zakresu bioelektroniki pewne hipotetyczne do tej pory wyjaśnienia faktologiczne stają się wyjaśnieniami przez prawo własne, które określa realne związki i uwarunkowania zachodzące w układach żywych.
Można wskazać na terenie bioelektroniki przykłady wyjaśnień genetycznych, strukturalnych, substancjalno-atrybutywnych, systemowych, przez zaklasyfikowanie, odwo¬łanie się do innego poziomu zjawisk, czy funkcjonalnych. Podobnie nie można zaprzeczyć istnieniu na terenie bioelektroniki wielu korelacji statystycznych, np. o istnieniu korelacji występowania (oraz natężenia) burz magnetycznych {169} a ataków (i natężenia) choroby u pacjentów szpitali psychiatryczych i także liczby przyjęć pacjentów do takich szpitali .
Generalizacje tego typu przyjmują formę praw statystycznych, możliwych do użycia w wyjaśnieniach statystycznych faktów o podobnym znaczeniu. Sugeruje to istnienie także statystycznego typu wyjaśniania przez prawo własne w bioelektronice. Istotnie w wielu przypadkach, aby wyjaśnić eksplananda zawierające opisy obserwowanych in vivo skutków oddziałowywania czynników fizycznych na organizmy konstruuje się eksplanansy zawierające dostatecznie potwierdzone prawa statystyczne. Podobnie ma się rzecz z wyja¬śnianiem teleologicznym. Na terenie bioelektroniki sformułowano hipotezy w postaci praw o charakterze teleologicznym, np. o tym, iż organizmy dążą do zachowania warunków na istnienie stanu plazmowego, aby nie natąpił u nich zanik funkcji życiowych . Hipoteza ta jest elementem eksplanansa wyjaśniania nomologicznego przewartościowującego teleologiczne prawo dążenia organizmów do zachowania życia poprzez dostosowanie populacji do warunków środowiskowych. Jest także elementem eksplanansa, razem z prawami plazmy fizycznej w strukturach żywych wyjaśniania faktologicznego, którego eksplanandum zasadza się na obserwowanej interakcji organizmów i środowiska elektromagnetycznego, albo innego, gdzie eksplanandum jest obserwowalny spadek konsumpcji tlenu w procesach gerontalnych. Z drugiej strony sama jest eksplandum wyjaśnienia nomologicznego, którego eksplanans zasadza się na hipotezie wyższego rzędu o plazmowych mechanizmach regulacji i energetyki wewnątrzorganizmalnej. Jest zatem umieszczona w pewnej hierarchii wyjaśnień. O wartości bioelektroniki jako teorii naukowej świadczy więc nie tylko istnienie poszczególnych wyjaśnień modelowych, czy przez prawo własne, ale ich hierarchia zwana systemem wyjaśnień. Zanim kwestia systemów wyjaśnień w bioelektronice zostanie przybliżona należy zauważyć co następuje.
(1) Trudno ustalić jaki jest ilościowy stosunek praw do hipotez o forumule praw w ramach bioelektroniki, niemniej wydaje się, że prawa znajdują większe zastosowanie w wyjaśnieniach faktologicznych oraz modelowych. W wyjaśnieniach o większej doniosłości, to znaczy głębiej wnikających w istotę rzeczywistości biotycznej, mają zastosowanie przeważnie hipotezy.
(2) Dobrze rozwinięte są w bioelektronice wyjaśnienia modelowe, co wskazuje na pokrewieństwo z "młodszymi" i rozwijającymi się dopiero naukami granicznymi, jak niektóre subdyscypliny biofizyki i nauki pograniczne między biofizyką a biochemią. Na to pokre¬wieństwo wskazuje także proporcja różnych {170} typów wyjaśnień przez prawo własne (duży stosunkowo udział mają w bioelektronice prawa statystyczne i koegzystencjalne).
(3) Uogólnienia bioelektroniki są zdaniami ściśle ogólnymi, spełniajacymi warunki nałożone na prawa. Mazierski sprzeciwia się uznaniu uogólnień biologicznych (prawa ewolucji, prawo biogenetyczne) za prawa przyrodnicze ze względu na ograniczenie czasowo-przestrzenne biosfery (niepotwierdzalność kontrfaktycznych okresów warunkowych i akcydentalność generalizacji biologicznych), niespełnianie prewidystycznej funkcji przez uogólnienia biologiczne, spełnianie funkcji wyjaśniającej tylko w zakresie wyjaśniania probabilistycznego i strukturalnego, odmawianie jej zaś w zakresie wyjaśniania przyczy¬nowego . W tym miejscu uznaje się, że ograniczenie czasowo-przestrzenne biosfery jest nieistotne ze względu, iż obiektywne prawa biosu są kontynuacją praw przyrody nieożywionej. Ponadto życie jest funkcją, która może się realizować w materii w obrębie całego wszechświata, niekoniecznie w oparciu o biochemię węgla, a ograniczenie czasowo-przestrzenne biosfery można uważać raczej za warunki graniczne wyjaśnień nauk o życiu, niż powód odmawiania generalizacjom tych nauk rangi praw. Nauki o życiu są z jednej strony płodne w wiele prognoz, o czym świadczy postęp medycyny, biotechnologii, biologii molekularnej, z drugiej strony prognozy są "niepewne" ze względu raczej na nieznajomość dostateczną warunków brzegowych dla danego prawa, także we wszystkich naukach fizykalnych. Wyjaśnienia koegzystencjalne czy probabilistyczne nie są mniej wartościowe, niż kauzalne. Te ostatnie są zresztą reprezentowane szeroko w biologii przez wyjaśnianie genetyczne. W bioelektronice prawa przyczynowe są może w obecnym stadium jej rozwoju mniej obecne, jednak się je formułuje, przynajmniej jako hipotezy. Stopień skomplikowania warunków brzegowych systemów biologicznych wskazuje właśnie na potrzebę aplikacji metodyki nauk fizycznych do badania biosu. Sformułowanie praw bioelektronicznych, wzorowanych na prawach fizyki i elektroniki, jest krokiem w stronę zrozumienia obiektywnych praw biosu. Prawa te jednak są prawami własnymi bioelektroniki, a nie fizyki czy biologii.
IX. HIERARCHIA BIOELEKTRONICZNYCH WYJAŚNIEŃ
W bioelektronice system wyjaśnień przybiera charakter poziomowy ze względu na to, iż eksplananda wyjaśnień wtórnych są bardziej ogólne i są twierdzeniami wyższego stopnia epistemologicznego i logicznego. Liczba wyjaśnień pierwotnych [W1] jest większa niż wtórnych kolejnych rzędów i są to przeważnie {171} wyjaśnienia statystyczne i koegzystencjalne przez prawo wasne o charakterze faktologicznym, np. obserwowalna interakcja organizmu i środowiska. Wyjaśnienia wtórne pierwszego rzędu [W2] mają przeważnie charakter wyjaśnień modelowych faktologicznych i nomologicznych. Trudno powiedzieć ile modeli funkcjonuje w bioelektronice, w przybliżeniu ich liczbę można określić na kilkunaście do kilkudziesięciu. Hipoteza o istnieniu analogii urządzeń technicznych do układów biotycznych jest wyższego rzędu epistemologicznego i odzwierciedla głębszy poziom zjawisk zachodzących w przyrodzie ożywionej. Także prawa elektroniki użyte w tych wyjaśnieniach modelowych stwierdzają niejednokrotnie głębsze zależności na bardziej podstawowym poziomie niż można by stwierdzić na podstawie wyjaśnień pierwotnych. Eksplanasy modelowego wyjaśniania w bioelektronice stają się eksplanandum wyjaśnień wtórnych drugiego rzędu [W3], gdzie w eksplanansach dominują typowo bioelektroniczne hipotezy o formule praw, np. strukturalna o plazmowym charakterze mechanizmu recepcji pól elektromagnetycznych. Na czwartym poziomie wyjaśnień [W4] eksplanansy zawierają hipotezy najwyższego rzędu epistemologicznego. Te właśnie hipotezy, mające postać najogólniejszych praw, są istotną podstawą zarówno wyjaśnień modelowych użytych w wyjaśnieniach wtórnych pierwszego rzędu, jak i konstruowania hipotez wyjaśnień wtórnych drugiego rzędu. Wyjaśnienia np. plazmowego charakteru odbioru bodźców energetycznych i informacyjnych środowiska następuje poprzez wskazanie zasady głoszącej, że zdarzenia i procesy w biosie zależą w najistotniejszym stopniu od zdarzeń i procesów z submolekularnego poziomu egzystencji.
Stosunkowo dobrze rozwiniete wyjaśnianie modelowe tworzy obszerny treściowo i zakresowo poziom wyjaśnień wtórnych pierwszego rzędu. Mimo, że [W3] zawiera prawa własne bioelektroniki, to ich hipotetyczność sprawia, że nie stanowią wyjaśnień pewniejszych od eksplanacji z [W2], przynajmniej dopóki nie zostaną solidnie skonfirmowane. Jednak wyjaśnienia modelowe [W2] ustępują wyjaśnieniom przez prawo własne wyższych poziomów [W3] i [W4] pod względem mocy wyjaśniania. [W3] i [W4] głębiej odzwierciedlają istotę badanego biosu. Jak dotąd największą pewnością, choć najmniejszą mocą, odznaczają się wyjaśnienia pierwotne [W1]. Fakt ten obok hipotetyczności i znacznego udziału modelowania (typowego dla nauk granicznych) sprawia, że bioelektronika jest podobna do innych nowopowstających nauk przyrodniczych. Sceptycyzm w stosunku do hipotetyczności bioelektroniki w wyjaśnieniach [W3] i [W4], a pośrednio [W2] w tym kontekście nie wydaje sie usprawiedliwiony. Moc wyjaśnień bioelektroniki polega na tym, że fakty, prawa i teorie dotychczas funkcjonujące w nauce są wyjaśniane nomologicznie i teoriologicznie poprzez odwołanie się do głębszego poziomu zjawisk. Jest to poziom kwantowy.
{172}
X. PROGNOSTYCZNE WNIOSKI BIOELEKTRONIKI
Wartość każdej teorii naukowej jest wyznaczona nie tylko jej walorami eksplanacyjnymi, ale także prewidystycznymi. Jest to szczególnie ważne dla teorii, do których zbioru należy też bioelektronika, gdzie dużą rolę w wyjaśnianiu odgrywa modelowanie i wyjaśnianie hipotetyczne. Prewidystyczny aspekt funkcjonowania teorii naukowych odnosi się do testowania, ale także do pogłębiania ogólnie pojętej wiedzy. Bazą prognoz bioelektronicznych są wskazane wyżej eksplanansy. Ich wartość zależy od zdolności do przewidywania faktów, które nie były znane w momencie ich konstruowania. W wypadku potwierdzenia takich prognoz bioelektronika zyskuje dodatkowy stopień konfirmacji i jej hipotezy zyskują miano praw naukowych. Zdolność do generowania prognoz przyrodniczych świadczy o płodności danej teorii naukowej, a ich potwierdzanie o stopniu jej korroboracji. Przed testowaniem bioelektronika powinna wykazywać możliwie dużą zawartość empiryczną, czyli podatność na falsyfikację, Po testowaniu winna być w wysokim stopniu potwierdzona, "zahartowana" w terminologii Poppera. Oznacza to, że pierwszym warunkiem pozytywnej oceny bioelektroniki w aspekcie testowania jest wskazanie możliwości tej ostatniej do projektowania eksperymentów konfrontujących z doświadczeniem jej hipotezy. Drugim warunkiem jest przetrwanie przez te prognozy surowych testów, czyli uzyskanie możliwie dużego stopnia korroboracji.
Eksplanansy wyjaśnień pierwotnych w bioelektronice mogą służyć i służą jako bazy prognozowania (tutaj postgnozowania) własności fizycznych i elektronicznych materiałów biologicznych, a także statystycznych korelacji działania czynników fizycznych na organizmy. Prognozy te uzyskują w bioelektronice wysoki stopień korroboracji o czym świadczy narastająca liczba publikacji stwierdzających te własności dla nowych materiałów i struktur biolo¬gicznych oraz nowe korelacje statystyczne interakcji organizmów i fizycznego środowiska.
Wyjaśnienia pierwotne pierwszego rzędu, to znaczy eksplanansy wyjaśniania modelowego także są płodne w wyszukiwanie coraz większej ilości analogii strukturalno-substratowo-funkcjonalnych między urządzeniami technicznymi i organizmami. Płodność prognozowania w tym wypadku wyraża się w zwracaniu uwagi na coraz to inne elementy konstrukcji, bądź funkcje układów technicznych i doszukiwanie się podobnych w układach żywych. Nieco trudniejszą kwestią jest tutaj potwierdzanie wysnutych prognoz (postgnoz). Wynika to z trudności natury ogólnej dotyczącej zasadniczej nietestowalności modeli niemechanicznych. Także modele mechaniczne, jeżeli są nawet poddane testowaniu, {173} to jego wyniki dotyczą samego modelu a nie rzeczywistości odwzorowującej model.
W wyjaśnieniach wtórnych drugiego rzędu testowanie ma szczególnie duże znaczenie. Wynika to z roli jaka przypada temu poziomowi wyjaśnień w eksplanacyjnej funkcji bioelektroniki. Wyjaśnienia tam zakwalifikowane są wyjaśnieniami ściśle bioelektronicznymi. Bez nich bioelektronika stałaby na dużo niższym stopniu uteoretyzowania, opartym tylko na modelowaniu i stwierdzaniu własności elektronicznych biomateriałów. Hipotezy w formie praw tam sformułowane po potwierdzeniu stanowić będą prawa bioelektroniki o najwiekszej mocy wyjaśniania. Jako pole analizy prewidystycznej funkcji baz prognozowania trzeciego poziomu wyjaśnień bioelektronicznych może posłużyć koncepcja bioplazmy, tym bardziej, że w jej ramach podjęto próbę projektowania eksperymentów konfirmujących eksplanacje analizowanego poziomu sytemu wyjaśnień bioelektronicznych . Wysunięte propozycje bazują na predykatum pierwotnie wyjaśniającym analogię technicznych złącz typu p-n do niektórych struktur biologicznych, jak błony organelli komórkowych - mitochondriów i chloroplastów. Wysuniętą analogię tłumaczy się prawem (hipotezą) stwierdzającym plazmowy mechanizm funkcjonowania błon biologicznych, na przykład prawa (hipotezy) przyczynowego: "Plazma elektronowa pośredniczy w procesach prowadzących do uzyskania energii w postaci wiązań wysokoenergetycznych". Eksplanans zawiera w tej eksplanacji, oprócz przytoczonego wyżej prawa własnego i innych tego typu praw, prawa fizyki plazmy, oraz hipotetyczne, ilościowe przybliżenie warunków szczegółowych istnienia plazmy w błonach biologicznych , dzięki czemu uzyskuje on (eksplanans) dużą wiarygodność formalną. Wnioski prognostyczne dotyczą tutaj możliwości obserwowania odpowiedzi typu fizycznego lub biologicznego na działanie kontrolowanych bodźców (termicznych, chemicznych, radiologicznych, elektrycznych, magnetycznych, elektromagnetycznych, elektrostatycznych, akustycznych i innych). Odpo¬wiedzi pozytywnie {174} korroborujące omawiane wyjaśnienia mogą dotyczyć: a) charakterystycznych zmian współczynnków: odbicia, absorbcji czy przepuszczania fal elektromagnetycznych (zależnie od częstości plazmowej *p), b) konsekwencji fizjologicznych, np. spowalniania, przyspieszania czy też uniemożliwiania przebiegu pewnych procesów, c) zwiększanie, lub zmniejszanie się stopnia idealności plazmy elektronowej zawartej w substrukturach błon, d) zmiany innych parametrów jak przenikalności elektrycznej, stosunku energii potencjalnej do kinetycznej cząstek, koncentracji swobodnych nośników ładunku, masy efektywnej ruchliwych nośników ładunku.
Zon wskazuje na trudności związane z testowaniem omawianych praw i wyjaśnień. Związane są one głównie ze specyfiką ośrodka biologicznego, ale nie tylko. Mogą dotyczyć zaburza¬jących oddziaływań wywołanych warunkami doświadczalnymi i trudnościami technicznymi, heterogennością i anizotropowością ośrodka biologicznego, a także nadzwyczaj złożonym widmem rejestrowanego promieniowania, czasową zmiennością, labilnością własności błon biologicznych, także pod wpływem informacyjnego i energetycznego działania użytych bodźców fizycznych i chemicznych, niewielkimi rozmiarami badanych układów, zakłóceniami oscylacji wywoływanymi przez szumy.
Pokonanie tych trudności wiąże się między innymi z: ad a) użyciem rekonstytuowanych błon biologicznych, albo chociaż ich modeli mechanicznych, czy też możliwie subtelnym oddziałowywaniem czynników fizycznych (doskonaleniem technik badawczych), ad b) zastosowaniem odpowiedniej techniki przygotowania błon, wykorzy¬staniem technik synchronizacji podjednostek błon, blokowaniem selektywnym poszczególnych podjednostek błon, izolowaniem ich funkcjonalnych substruktur i ich uporządkowaniem, rekonstytuowaniem błon, ad c) przeprowadzaniem eksperymentów tylko w tych wycinkach czasowych, w których realizuje sie plazma, pobudzaniem błon do synchronicznego przeprowadzania danego procesu (termicznie lub optycznie), ad d) dostosowaniem aparatury pomiarowej do rejestracji sygnałów o mocy o jeden rząd wielkości mniejszej niż ma to miejsce w urządzeniach technicznych, rekonstytuowaniem błon, wykorzystywaniem stosów błon w badaniach, ad e) obniżeniem temperatury, użyciem odpowiedniej techniki "obróbki" matematycznej uzyskanych wyników. Zon proponuje konkretny układ doświadczalny, który mógłby służyć do sondowania bioplazmy.
Fakt ten, jak i przytoczone wyżej informacje szczegółowe są poważnym argumentem na rzecz płodności wyjaśnień typowo bioelektronicznych (z poziomu [W3]). Jak się wydaje, ich dostateczne skoroborowanie jest uzależnione od inwestycji finansowych w wyposażenie lub udostępnienie odpowiednich laboratoriów. Że poza granicami Polski tak się dzieje, o tym świadczy wspomniana książka Bone'a i Zaby, a także publikacje Cope'a, Poppa i innych {175} autorów. Podstawę do badań daje w pierwszej kolejności "wizja", następnie solidne opracowanie teoretyczne, a dopiero na końcu jej testowanie empiryczne. Bioelektronika, jak się wydaje, wyszła już z etapu "wizji", a coraz solidniejsza teoria daje mocną podstawę do przeprowadzania jej przez surowe testy.
Wyjaśnienia czwartego poziomu systemu eksplanacji bioelektronicznych budują eksplanansy zawierające najogólniejsze zasady bioelektroniczne, jak "życie ma naturę elektromagnetyczną", czy "istotnym poziomem funkcjonowania układów żywych jest poziom kwantowy". Prognozy wyprowadzone z baz prognozowania opartych na tych zasadach skierowują myśl badaczy także ku innym dziedzinom wiedzy: filozofii przyrody, biologii teoretycznej, antropologii, technologii komputerowej, ochronie środowiska, medycynie, a także ku zagadnieniom światopoglądowym. Sugestie wysunięte przez bioelektronikę w kierunku tych nauk zmierzają do poszerzania biochemicznego paradygmatu rozpatrywania problemów naukowych związanych z biosem o paradygmat biofizyczny, wskazujący na głębsze podłoże zjawisk biologicznych, i szersze mechanizmy interakcji organizmów z otoczeniem.
{176}
Subskrybuj:
Posty (Atom)